Zapiekanka z cukinii z chlebową posypką

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Przepis znalazłam u Bei http://www.beawkuchni.com/2014/08/zapiekan...wa-posypka.html, a oryginał pochodzi ze Smitten Kitchen https://smittenkitchen.com/2014/07/summer-s...rde/#more-12474. Ja robię mieszankę obu wersji z drobnymi własnymi modyfikacjami.

Składniki:
ok. 0,5 kg cukinii
1,5 – 2 szklanki pokruszonego miękiszu chleba (taki dwudniowy najlepszy, siekam go w malakserze)
3 łyżki masła
1 łyżka oliwy do smażenia szalotek
4-5 posiekanych szalotek
3/4- 1 szklanka startego sera typu gruyère
ok. 1/4 szklanki ziołowego sosu (przepis poniżej)
sól i pieprz

Na ziołowy sos :
1 łyżeczka listków tymianku
1 łyżeczka majeranku lub oregano
1 łyżka listków mięty
1/4 szklanki natki pietruszki (lub pietruszki i bazylii)
2 ząbki czosnku
2 łyżki kaparów
2-3 łyżki oliwy
1 łyżka soku z cytryny


Piekarnik nagrzać do 200°C.

Cukinię umyć, osuszyć i pokroić na cienkie plasterki (u mnie to jakieś 1,5 mm). Posolić i odstawić na ok. 10 minut, a jak się spocą, to osuszyć ręczniku papierowym. Przełożyć do miski.

Masło rozgrzać na patelni aż zbrązowieje i nabierze orzechowego zapachu. Dorzucić miękisz chleba, dokładnie wymieszać i zdjąć z palnika.

Szalotkę lekko przyrumienić na oliwie.

W malakserze zmiksować zioła, czosnek, kapary, a następnie dodać oliwę i cytrynę. Doprawić solą i pieprzem.

Cukinię dokładnie wymieszać z startym serem, połową podsmażonego chleba i sosem. Doprawić pieprzem. Przełożyć do formy (ok. 20x20 cm), posypać pozostałym chlebem i piec ok. 35 min., aż zapiekanka się przyrumieni.






Na jedną porcję używam jednej cukinii o wadze około 250 g. Sos robię na oko, wczoraj prawie nie miałam pietruszki. Nigdy nie pomijam tymianku i mięty. Moje naczynie do zapiekania ma 18x18 cm, ale to nieco za dużo jak na pół porcji.

W oryginalnym przepisie są jeszcze anchois. Robiłam tę wersję, ale mniej mi smakowała. Wczoraj robiłam wersję z serem owczo-kozim. Zazwyczaj używam Starego Olędra.

Zdjęcie mi nie wyszło, odsyłam do Bei, ona robi najbardziej apetyczne zdjęcia.
 
Ostatnia edycja:

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Mój dzisiejszy obiad. Zrobiłam zdjęcie dla zachęty, ale strasznie mi krzywe wyszło.

20210327_161142.jpg
 

Załączniki

  • 20210327_161142.jpg
    20210327_161142.jpg
    383.8 KB · Wyświetleń: 86

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Podnoszę bo mam zamiar dziś zrobić. Sos zrobię na bazie pesto z czosnku niedźwiedziego.
 
  • Like
Reakcje: Joanna

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,466
3,777
113
Bardzo fajne danie. Mam cukinię, potrzebne zioła i nawet resztki czosnku niedźwiedziego w ogrodzie; może zrobię na dniach.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Polecam, bo to jedno z moich ulubionych dań z cukinii. Tylko uprzedzam, że nigdy nie robiłam z czosnkiem niedźwiedzim, zawsze z sosem podanym wyżej.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Zapisuję ku pamięci bo dobre było:

Składniki sosu: czosnek niedźwiedzi, oliwa, sól, sok z cytryny, orzeszki piniowe, kapary, natka pietruszki.
 
Ostatnia edycja:
  • Like
Reakcje: Joanna

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,466
3,777
113
Pyszna. Zrobiłam wersję kanoniczną, z tymiankiem, miętą, oregano i pietruszką. Zamiast grujera dałam kaszkawał, a zamiast szalotek, cebulę. Nie miałam malaksera, więc chleb drobno posiekałam mężem, a zielony sos utarłam w moździerzu.
IMG_20240503_155807.jpg
Zastanawiałam się, dlaczego jej nie robiłyśmy latem, ale przypomniałam sobie, że nie miałyśmy czasu na gotowanie. :)
 
Ostatnia edycja:

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,346
1,625
113
Zastanawiałam się, dlaczego jej nie robiłyśmy latem, ale przypomniałam sobie, że nie miałyśmy czasu na gotowanie. :)

Ja też się zastanawiałam i doszłam do tych samych wniosków :). To danie pozornie pracochłonne, ale koniec końców okazuje się, że nie ma zbyt dużo z tym roboty.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,466
3,777
113
Dziś pokroiłam cukinię na grubsze plastry i wyszła bardzo fajna, jędrna i chrupiąca. Ponieważ ciężko ją było wymieszać z pozostałymi składnikami, układałam z niej warstwy i przekładałam mieszanką chlebową.
 
Ostatnia edycja: