IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Wędzenie wędlin i mięsa w domu
Jolan
post 22 Mar 2013, 21:23
Post #21


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.391
Dołączył: 23-November 09
Użytkownik nr: 18.664



CYTAT(dziunia @ 20 Mar 2013, 23:39 ) *
Tak się zastanawiam, czy można kawałek drewna po prostu sobie zestrugać na te wiórki, to chyba jest normalne drewno rozdrobnione? Drewno kominkowe mamy chyba nawet dębowe, więc może nie muszę kupować tych gotowych wiórków gruebel_2.gif


Rozejrzyj się za owocowymi, podobno najlepsze, a zwłaszcza śliwka -wyborna. Nie wiem, wędziłam na jabłoni i czereśni, nie mam żadnego porównania, bo i tak byłam zachwycona icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 22 Mar 2013, 21:26
Post #22


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Ze śliwką prosto nie będzie ale jabłoń w każdej chwili mam pod ręką, 'wilków' co nie miara na dwóch jabłonkach fiesgrins.gif To teraz mam zgryz, ciąć ten dąb kominkowy, czy jabłonkę rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 22 Mar 2013, 21:30
Post #23


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Dziuniu, jedno i drugie icon_mrgreen.gif
Ja bym raz tak, raz tak spróbowała, wtedy ocenisz, co wolisz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 22 Mar 2013, 21:47
Post #24


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Zobaczę z czym będzie łatwiej, tzn. pewnie jabłonka od dębu dużo bardziej miękka jest ale dąb wysuszony, no zobaczymy icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 2 Apr 2013, 19:05
Post #25


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Łatwo z tymi zrębkami nie było niestety. Znajomy wprawdzie pociął mi gałęzie owocowych drzewek (jabłonki, śliwy i grusze) na takie cienkie plasterki, wysuszył przy kominku ale i tak ciężko się to dłutem rozdrabniało. No ale w końcu się udało uzbierać trochę małych kawałków i mogłam zacząć wędzenie. Wzięłam taki ogromny gar emaliowany, żeby metalowa podstawka/kratka z mikrofali się w nim zmieściła, wyłożyłam 4 warstwami grubej folii alu, sypnęłam wiórki, dla pewności dodałam łyżkę herbaty, wstawiłam kratkę, na to najpierw szynki, miałam dwie mniejszą i większą, w sumie ok. 2,5 kg mięsa. Nakryłam wszystko pokrywką, włączyłam gaz na średni i czekałam, miałam poważne obawy, że wiórki są zbyt grube i nie dadzą dymu ale po jakichś 5 minutach zaczęło nieśmiało dymić. Pewnie to herbata się najpierw 'rozgrzała' ale potem drewno też o dziwo, w środku zrobiło się ciepło i biało. Na zewnątrz nie było czuć prawie nic, nie było też dymu widać. Trzymałam te szynki aż pół godziny, wyjęłam i włożyłam baleron, który trzymałam już tylko 20 minut, bo dym był mocniejszy. potem mięso parzyłam w tym samym, oczywiście umytym garnku, przez 1,5 godziny, a następnie wyjęłam do osuszenia. Efekt, rewelacyjny, każdy się bardzo dziwił, że można tak uwędzić mięso w garnku na gazie i to tylko w 20-30 minut. Na pewno będę robić taką wędlinę częściej, teraz kupię szynkę, a że peklowanie trwało 6 dni, to w przyszły weekend znów będę wędzić. Może też kupię te gotowe zrębki i domieszam do tych owocowych, żeby efekt był jeszcze lepszy icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 3 Apr 2013, 14:08
Post #26


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Jeeeju, jak się cieszę, Dziuniu! icon_biggrin.gif
To wspaniale, że się tak ładnie udało - choć fakt, widzę, że ze zrębkami się namęczyłaś.
Tak- to trwa kilka chwil, zanim zrębki się rozgrzeją i zaczną wytwarzać dym. Ja też tak sobie rozkłądam grafik czynności, by wędzenie w weekend wypadało icon_smile.gif .
Ależ się cieszę, że jesteś zadowolona!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
docia
post 3 Apr 2013, 17:19
Post #27


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 142
Dołączył: 11-November 07
Skąd: Irlandia
Użytkownik nr: 6.217



Mam pytanie,czy mozna wedzic w garnku na plycie grzewczej?
Tak bardzo nakrecilam sie na to wedzenie,ze zagonilam meza do ponownego zamontowania prowizorycznej wedzarni z beczki icon_smile.gif Mamy zapas wedlin na kilka tygodni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 3 Apr 2013, 17:34
Post #28


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Nigdy nie gotowałam niczego na płycie grzewczej, ale - na logikę - wydaje mi się, że w odpowiednim garnku można. Przecież chodzi o wytworzenie ciepła pod zrębkami. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 29 Apr 2013, 21:07
Post #29





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



Witam

Mam pytanie bo cos robię źle ale nie wiem co :/
A mianowicie wkładam mięsko do mojej wedzarni ( garnka) i podajcie czas wedzenia 20min ja trzymam 30 minut i nic tylko lekko owedzone :/ czego to może być wina ?

Dziekuje z góry za odpowiedz
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 29 Apr 2013, 22:00
Post #30


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Lekko owędzone, czyli co masz na myśli? Kolor mięsa, czy smak? Jeśli kolor, to jak wcześniej Mi pisała nie każde drewno daje intensywny kolor, a smak IMO jest delikatnie wędzony i mnie to odpowiada. To wędzenie jest zdecydowanie inne od tradycyjnego i efekt jest inny, delikatniejszy ale nie gorszy na pewno. Zresztą ja wędziłam dopiero dwa razy, więc może niech bardziej doświadczone osoby się jeszcze wypowiedzą icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 1 May 2013, 12:34
Post #31





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



Ja wiem i rozumiem ze jest to inne wedzenie ale np baleron uwedzony u małej mi jest ładny i ciemny widać ze wedzony a moje udka z kurczaka wyszły mało uwedzone i w smaku i z wyglądu może mam za duży garnek i potrzebuje wiecej czasu moj produkt ? Bo nawet dymu u mnie ńie było widać icon_sad.gif może za mało zrebkow albo za mały ogień ? Masa pytań przepraszam ale ja ciekawska jestem icon_razz.gif

Dziunia dziekuje za odpowiedz :*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 3 May 2013, 10:27
Post #32





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



Poszłam za ciosem i kupiłam taka wedzarenke jak ma MałaMi icon_smile.gif teraz czekam na nia bo baleron juz związany czeka w lodówce na nia. Dam znać co z tego wyszło
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 3 May 2013, 11:25
Post #33


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



A może za słabo podgrzewasz te zrębki? Za pierwszym razem trwało to u mnie dłużej, bo nic nie dymiło, ale jak zwiększyłam ogień, to zaraz się zaczęło, w środku było biało od dymu. A garnek mam ogromny, na pewno min. 12 litrów a nawet chyba 15, więc to raczej nie zależy od wielkości garnka ale prędzej od temperatury pod nim.
A wędzarenkę też pewnie w końcu zakupię, bo nie wiem ile ten emaliowany garnek tak pociągnie, jednak zrobiły się lekkie przebarwienia w środku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 3 May 2013, 13:07
Post #34


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.857
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



Nie miałam pojęcia, że można tak wędzić, dzięki Ci MałaMi za instrukcję. Tyle lat straconych bez wędzenia niepotrzebnie icon_biggrin.gif gdy pod ręką wszystkie składniki.
Najchętniej zaczęłabym już dziś, tyle że akurat nic do wędzenia nie mam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 3 May 2013, 20:43
Post #35





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



Dziunia jeszcze raz dziekuje za odpowiedz icon_smile.gif z tym garnkeim masz racje po prostu musiałam za słabo grzać pod nim ale dzisiaj juz wedzilam w tej wedzarce i wiesz co ci powiem : MałaMi anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif Dzięki ci za ten wątek jak i za twoj blog wczoraj do 2 w nocy czytałam tak mnie wciaglo

A baleron wyszedł pierwsza klasa mocno wedzony taki jak lubię jutro postaram sie zdjecie wstawić
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 4 May 2013, 13:31
Post #36


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Aniu, to mogły być wszystkie te powody, które podała Dziunia icon_smile.gif zwłaszcza kolor wędliny - mają na to wpływ użyte zrębki. Do tego dobrany indywidualnie czas i temperatura, Dziunia wszystko to idealnie opisała.
Ogromnie się cieszę, że udało Ci się osiągnąć smak, jakiego oczekiwałaś, czasem wymaga to po prostu prób. Bardzo się cieszę icon_biggrin.gif

duende, witaj wśród miłośników wędzenia icon_smile.gif Udanych wyrobów!

Dziuniu, garnek, w który przeznacza się do wędzenia jest już raczej "na straty", tzn. do gotowania zupy po pewnym czasie użytkowania jako wędzarka już się nie nada. Natomiast do wędzenia posłuży dość długo. Nawet, gdyby emalia się zniszczyła, mięso nie ma bezpośredniego kontaktu ze ścianami garnka. Będzie po prostu brzydszy, ale swoją rolę spełni. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 12 May 2013, 15:11
Post #37





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



MałaMi mam pytanie do ciebie czy próbowałaś wedzic juz ryby ? Może juz nawet o tym pisałaś a ja niedoczytalam icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 12 May 2013, 16:58
Post #38


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Nie, ryb nie próbowałam. Planowałam spróbować łososia, ale jak dotąd, nie było okazji.
Ryba do wędzenia powinna być z tych tłuściejszych, by nie wyszła sucha.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ania77
post 14 May 2013, 13:36
Post #39





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 14
Dołączył: 21-October 09
Użytkownik nr: 18.106



Dziekuje MałaMi ja wlasnie planuje uwedzic makrele ;) czytałam gdzieś ze trzeba ja moczyc kilka godzin w solance muszę poszukać tego opisu jak cos to dam znać czy wyszła icon_smile.gif

A masz może "pojęcie" co zrobic po uwedzeniu No bo mięsko parzymy a rybki sie nie da hmmm może ja w piekarniku podpiec ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 17 May 2013, 19:47
Post #40


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



A może tę rybę wędzić ciut dłużej, przecież wtedy białko zetnie się tak, jakby ją na parze gotować tak sobie myślę gruebel_2.gif

W ogóle, to przyszłam podzielić się tanim i szybkim sposobem na zrobienie zrębków. Wystarczy wiertarka i wiertło piórowe (użyłam tego z nr 22) oraz kłoda drewna, łatwo nawierca się otwory i wylatują idealne do wędzenia zrębki, drobne i szybko dające dym. Najlepiej włożyć drewno do wyższego kartonu, żeby łatwiej zebrać wiórki bo sypią się trochę naokoło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 15th October 2019 - 14:53