IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Pieczona papryka
kermidt
post 30 Jun 2009, 15:57
Post #21


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.112
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Tia...
Zesmy sie dogadaly...
Ja mialam na mysli, ze za krotko trzymana, a Ty ze za dlugo. icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 25 Aug 2010, 23:10
Post #22


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



zrobiłam z kilograma papryki, nie trzymałam w marynacie tylko wszystkie składniki zmieszałam dodając dużo mniej oliwy - robię porcję na kilka obiadów do sałatki dlatego nie pasteryzowałam tylko siupnełam do lodówki icon_biggrin.gif
Nie wytrzymałam i spróbowałam - jest bardzo smaczna lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 16 Sep 2010, 19:40
Post #23


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



Ciągle robię paprykę w ten sposób, jest genialna do kanapek lecker.gif
Marynatę mieszam z pół szklanki oliwy i całość wlewam do papryk i pakuję do słoików,
nie pasteryzuję bo zjadamy ją w kilka dni więc przechowuję w lodówce
mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rybkaro
post 22 Sep 2010, 10:20
Post #24


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.149
Dołączył: 11-November 06
Skąd: Jelenia Góra
Użytkownik nr: 2.655



Zrobiłam z 2 kg papryki opiekałam w całośći ,nie dodałam tylko skórki z cytryn tylko sam sok , do marnaty dodałam jedną szklanke oleju i wymieszałam wszystko z papryką odstawiłam żeby się przegryzło i do słoiczków. Wyszło 5 słoików po 300ml. ale jeden już pożarty lecker.gif lecker.gif lecker.gif pycha musze jeszcze dokupić papryki i zrobić jeszcze kilka słoików anbetung.gif anbetung.gif anbetung.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 18 Aug 2011, 09:54
Post #25


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



Wyciągam na wierzch bo sirota czosnku zapomniałam kupić i muszę na targ potruchtać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lena7900
post 18 Aug 2011, 10:19
Post #26


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.297
Dołączył: 5-May 10
Skąd: woj. Lubelskie
Użytkownik nr: 21.647



Ja robię tak paprykę od czasu jak wróciłam z Włoch,
wczoraj zrobiłam 2 kg i siedzi sobie zamknięta w pojemniku w lodówce .....starczy góra do jutra.
W ubiegłym roku próbowałam pasteryzować i ta która została w piwnicy do stycznia już się niestety nie nadawała....... icon_sad.gif
Ta jedzona miesiąc czy dwa od przygotowania była ok.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dorotka.p
post 3 Oct 2011, 18:25
Post #27


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.536
Dołączył: 21-September 07
Użytkownik nr: 5.470



Robiłam ją w zeszłym roku i wyszła pyszna. Jedno mi tylko w niej przeszkadzało - spora ilość czosnku, który jest mocno wyczuwalny, a ja niestety po czosnku mam problemy ze zgagą. Mam więc pytanie - można ją zrobić bez czosnku lub z maleńką jego ilością? Bo wielką mam ochotę na powtórkę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lena7900
post 12 Aug 2012, 12:24
Post #28


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.297
Dołączył: 5-May 10
Skąd: woj. Lubelskie
Użytkownik nr: 21.647



ostatnio jest moim głównym posiłkiem icon_wink.gif lecker.gif

Załączone pliki
Załączony plik  DSC_9147.JPG ( 130.19K ) Suma pobrań: 1
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 12 Aug 2012, 12:35
Post #29


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.167
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Aż ślinka leci. lecker.gif
Przypomniałaś mi, że czas się wziąć za paprykowe zapasy. W tym roku zrobię część w zalewie z tego przepisu, ale większość jak zwykle zamrożę. Zimą do pizzy, gulaszów, zup niezastąpiona, a jeszcze ten lekko dymny zapach. lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ashira
post 15 Aug 2012, 19:43
Post #30


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.762
Dołączył: 11-December 08
Użytkownik nr: 12.777



CYTAT(Buka @ 12 Aug 2012, 13:35 ) *
Aż ślinka leci. lecker.gif
Przypomniałaś mi, że czas się wziąć za paprykowe zapasy. W tym roku zrobię część w zalewie z tego przepisu, ale większość jak zwykle zamrożę. Zimą do pizzy, gulaszów, zup niezastąpiona, a jeszcze ten lekko dymny zapach. lecker.gif

Buko jak dobrze rozumiem mrozisz upieczoną paprykę? Ale wpierw ją marynujesz?
bardzo mnie zaintrygowałaś bo obawiam się czy czegoś nie sknocę i czy moja papryka by dobrze się przechowywała
w sumie robiłam suszone pomidory rok temu i nic im nie było do stycznia (potem nie wiem jak by było bo zjedzone) ale jakoś się boję
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 15 Aug 2012, 21:19
Post #31


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.167
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Odwagi, Ashiro, co tu jest do sknocenia? fiesgrins.gif Do tej pory tylko mroziłam upieczoną paprykę, w tym roku też, ale dodatkowo zrobię parę słoików według tego przepisu z uwzględnieniem uwag dotyczących zalewy.
Pieczona: Umytą paprykę kroję na pół, wybieram gniazda nasienne, układam na blasze i papierze dupką do góry, wstawiam do pieca 220* na około 20 minut. Jak się podpiecze i miejscami zrobi się brązowa, przekładam szczypcami do spaghetti do garnka i przykrywam na parę minut. Jak odparuje i trochę ostygnie zdejmuję skórkę, kroję w paski 1-1,5 cm. Jak całkiem ostygnie przekładam porcje do woreczków i mrożę. W tym roku robiłam czerwoną, żółtą i pomarańczową, ładnie będą wyglądały w jajecznicy albo na pizzy. icon_smile.gif
Taka jeszcze uwaga: w garze z paprykami zbiera się trochę wody i tę wylewam, natomiast po obraniu i pokrojeniu tego płynu/soku jest niewiele i już go nie usuwam, mieszam i taką wilgotną przekładam do woreczków.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ashira
post 15 Aug 2012, 21:54
Post #32


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.762
Dołączył: 11-December 08
Użytkownik nr: 12.777



bo ja zdolna inaczej jestem, wszystko potrafię sknocić icon_mrgreen.gif
ale chyba dodałaś mi odwagi może spróbuję...
zastanawiam się czy będę miała miejsce w zamrażarce na paprykę bo planuję hurtowe ilości dyni zamrozić...
ale troszkę upchnę na pewno. chociaż zastanawiam się do czego będę do zużywac... ale coś się znajdzie na pewno
dziękuję za podsunięcie pomysłu ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 16 Aug 2012, 06:22
Post #33


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.167
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Nie za ma co. icon_smile.gif Może dynia nie będzie się za bardzo rozpychać? icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sionia
post 16 Aug 2012, 10:14
Post #34


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.340
Dołączył: 3-May 06
Użytkownik nr: 1.706



CYTAT(Buka @ 15 Aug 2012, 22:19 ) *
Taka jeszcze uwaga: w garze z paprykami zbiera się trochę wody i tę wylewam, natomiast po obraniu i pokrojeniu tego płynu/soku jest niewiele i już go nie usuwam, mieszam i taką wilgotną przekładam do woreczków.


Buko,
piszesz, ze zima robisz zupę z papryki. Proponuję ci nie wylewac tej "wody", bo to sam smak papryki.
Ja co roku przetwarzam sporo papryki, bo blisko mam "zagłębie paprykowe". Jedną z nich to właśnie robię tak: myję, dzielę na ćwiartki, wyjmuję środek i wrzucam do gara z grubym dnem (uzywam Zeptera). Garnek przykrywam szczelną pokrywką i podłaczam gaz na najmniejszym palniku i najbardziej na minimum przykręconym. Papryka się paruje, puszcza właśnie sporo soku. Gar wyłaczam, studze papryke na tyle, by można było ją swobodnie obrać ze skórek. Ponownie podgrzewam, trochę solę i gorącą wkładam do gorących słoików, zalewam wytworzonym sokiem. Koniec. Świetna na zupę paprykową, do sosów. Moze spróbujesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gatita
post 16 Aug 2012, 11:35
Post #35


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.237
Dołączył: 19-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.494



Buko, to ja też podziękuję za sposób na przechowaywanie papryki anbetung.gif Mrożenie, na to nie wpadłam dump.gif
No to znalazłaś mi zajęcie rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 16 Aug 2012, 12:58
Post #36


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.167
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Sioniu, niech wobec tego każda gospodyni zadecyduje, co z tą wodą robić. W gotowaniu jest trochę inaczej i tez bym chyba jej nie wylewała, natomiast woda z pieczonych w piekarniku jest ciemna i pachnie lekko przypaleniem. Po obraniu ze skórki juz tego soku nie wylewam, ale ten pierwszy mógłby mi zepsuć smak.

Gatita, ale jaka frajda w zimie. Papryka po 15 zeta i Ty mało, że masz swoją, to już gotową. icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gatita
post 16 Aug 2012, 14:51
Post #37


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.237
Dołączył: 19-January 09
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 13.494



CYTAT(Buka @ 16 Aug 2012, 13:58 ) *
Gatita, ale jaka frajda w zimie. Papryka po 15 zeta i Ty mało, że masz swoją, to już gotową. icon_mrgreen.gif

icon_mrgreen.gif Też wyszłam z takiego założenia i niniejszym udaję się do sklepu po paprykę !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 17 Aug 2012, 22:03
Post #38


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



CYTAT(Ashira @ 15 Aug 2012, 22:54 ) *
bo ja zdolna inaczej jestem, wszystko potrafię sknocić icon_mrgreen.gif
ale chyba dodałaś mi odwagi może spróbuję...
zastanawiam się czy będę miała miejsce w zamrażarce na paprykę bo planuję hurtowe ilości dyni zamrozić...
ale troszkę upchnę na pewno. chociaż zastanawiam się do czego będę do zużywac... ale coś się znajdzie na pewno
dziękuję za podsunięcie pomysłu ;)


Wsadziłam papryki do piekarnika bo już kapcanieć zaczynały icon_lol.gif

Ashiro w jakim stanie mrozisz dynię?
tylko dwa razy robiłam zupę z dyni i jabłek na słodko i nie mam pomysłu na coś innego co bym miała ochotę zjeść,
a w zimowy wieczór zjadło by się ciepłą, słodką, pachnącą zupkę lecker.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ashira
post 18 Aug 2012, 15:39
Post #39


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.762
Dołączył: 11-December 08
Użytkownik nr: 12.777



CYTAT(kasha @ 17 Aug 2012, 23:03 ) *
Wsadziłam papryki do piekarnika bo już kapcanieć zaczynały icon_lol.gif

Ashiro w jakim stanie mrozisz dynię?
tylko dwa razy robiłam zupę z dyni i jabłek na słodko i nie mam pomysłu na coś innego co bym miała ochotę zjeść,
a w zimowy wieczór zjadło by się ciepłą, słodką, pachnącą zupkę lecker.gif

ja dyniową to na słono, z duża ilością czosnku ;) a surową dynię kroję w kostkę wrzucam do worków i do zamrażarki. Łatwiej jest mi potem poupychać w zamrażarce jak jest w małych kawałkach.
ale za to Twój przepis mnie zaintrygował
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 18 Aug 2012, 16:31
Post #40


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.167
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Wtrącę się, jesli pozwolicie.
Kasho, Bea ma dużo przepisów na dyniowe dania, w tym taką zupę, którą bardzo polubiłam:
http://www.beawkuchni.com/2008/10/festiwal-dyni-cz2.html

Ashiro, znacznie mniej miejsca w zamrażarce zajmuje dynia już rozparowana lub upieczona i w postaci papki zamrożona w porcjach.
icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 19th September 2019 - 00:21