IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V  < 1 2 3  
Reply to this topicStart new topic
> Kiszenie barszczu*
trzkasienka
post 15 Dec 2007, 17:20
Post #41


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.188
Dołączył: 15-September 05
Skąd: .
Użytkownik nr: 750



no mi nie icon_wink.gif

chyba jednak zakisze buraki bez zakwasu, szkoda by bylo, by zmetnialo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
villanelle
post 17 Dec 2007, 15:39
Post #42


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.286
Dołączył: 29-January 06
Skąd: Przeworsk
Użytkownik nr: 1.300



Nastawiłam dzisiaj. Zobaczymy co z tego będzie. Specjalnie na tę okazję upiekłam chleb na zakwasie, żeby mieć pewność. Mojej mamie nigdy nie wyszedł taki barszczyk na miejscowym chlebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ananke
post 17 Dec 2007, 20:43
Post #43


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 312
Dołączył: 27-July 06
Skąd: Galway, IE
Użytkownik nr: 2.050



A nie dajecie soli?
Mam wrazenie, ze widzialam przepis gdzie sol jest. O tu:

http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,536949...63,0,2.html?v=2

I teraz nie wiem, dac czy nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 17 Dec 2007, 22:27
Post #44


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 42.324
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



chyba musze nowy nastawic. Cos metnieje na wierzchu.
Boje sie postawic przy zrodle ciepla - na podlodze, bo jak maly dorwie to koniec.
Zostawilam na kuchence, a tam zawierucha od wyciagu, bo wichury na dworze...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
villanelle
post 19 Dec 2007, 21:53
Post #45


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.286
Dołączył: 29-January 06
Skąd: Przeworsk
Użytkownik nr: 1.300



Hmm...

Po jednym dniu pojawiły się w niektórych miejscach bąbelki. Nie wiedziałam czy kromka ma być całkiem zanużona czy też nie więc położyłam ją tak by sama napiła się tyle ile chce.

Po dwóch dobach w niektórych miejscach pojawiło się coś w rodzaju kożucha. Czy to ok? :|
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 19 Dec 2007, 22:18
Post #46


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.475
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



ja robię z dodatkiem zakwasu ,super wychodzi tzn łyżke zakwasu zalewam 1/2 szklanki wody ,mieszam aż się roztopi ,zostawiam na 2- godziny i dolewam do kiszenia ,tylko płyn
Mi sie nie robi kożuch ,więc nie wiem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
villanelle
post 19 Dec 2007, 22:24
Post #47


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.286
Dołączył: 29-January 06
Skąd: Przeworsk
Użytkownik nr: 1.300



Hmm... Poobserwuję do jutra i najwyżej nastawię drugi tylko się waham między dodaniem wody z kiszonych ogórków a właśnie zakwasem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 19 Dec 2007, 22:33
Post #48


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.475
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



fajny wychodzi barszcz zakwaszany właśnie sokiem z ogórków ,ja tak robię jak nie mam tego barszczu kiszonego,po prostu pycha

I myślę ,że przyspieszy też kiszenie tego z buraków barszczu -toć ma te fajne bakterie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 20 Dec 2007, 08:33
Post #49


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.713
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



Wode od ogórków daje zawsze do barszczu ukraińskiego.
Mmmmmmmm mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 18 Dec 2008, 23:08
Post #50


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



nastawiłam zakwas

zobaczymy co z tego będzie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 29 Dec 2008, 00:54
Post #51


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



CYTAT(nikka @ 18 Dec 2008, 23:08 ) *
nastawiłam zakwas

zobaczymy co z tego będzie...



wyszedł super, po dwóch dniach wyjęłam chleb (w obawie przed pleśnieniem), płyn był wzburzony, więc dodałam łyżkę soli, dodałam też - obok obranych ząbków czosnku - dwa ząbki w łupinach

bardzo dobre, mocno czosnkowe, idealnie kwaśne
Załączone pliki
Załączony plik  DSCN0928_maly.jpg ( 34.11K ) Suma pobrań: 4
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
oliweczka
post 6 Jan 2009, 22:26
Post #52


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.609
Dołączył: 27-May 06
Użytkownik nr: 1.802



a moj pierwszy raz w grudniu nie wyszedl-zmetnial i padl
a robie zawsze wg przepisu Kuronia
i nie wyszedl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deanne
post 1 Feb 2009, 21:01
Post #53





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 52
Dołączył: 15-November 06
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 2.686



Kilka dni temu nastawilam zakwas, bo naszlo mnie na barszczyk i .. splesnial. Nie wiem dlaczego! A robilam juz kilka razy i zawsze wychodzil. Jak zwykle buraki i czosnek zalalam woda i sloj przykrylam gaza, po czterech dniach okazalo sie, ze jest plesn.
Chleba nie dodaje -wiem ze od chleba czasami zakwas plesnieje. Co moglo sie stac??
Moze powinnam mieszac???? Moze mial za zimno?? Albo przegapilam moment skwaszenia i zlania do butelki???
Jak myslicie??
PS. Obok postawilam zakwas na zurek i jest ok.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 2 Feb 2009, 00:07
Post #54


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



CYTAT(seniorka @ 5 Dec 2008, 12:56 ) *
Podaję dziś wersję bardziej pracochłonną obejmującą kiszenie barszczu, co możemy zrobić na dość długo przed świętami. Przepis pochodzi z miesięcznika "Ty i Ja".

Kwas buraczany
4 - 5 buraków ( może być więcej, zależy jaki mamy słój)
przegotowana woda
kromka razowego chleba

Umyte, obrane i pokrojone w plastry intensywnie czerwone buraki układamy w słoju, zalewamy przegotowaną wodą, tak by przykryła buraki. Na wierzchu kładziemy celem przyspieszenia kiszenia, kromkę razowego chleba. Słój obwiązujemy gazą i stawiamy w najcieplejszym miejscu kuchni. Po czterech, pięciu dniach ostrożnie usuwamy pianę, jaka uformuje się na powierzchni i zlewamy do czystych butelek klarowny, rubinowoczerwony kwas buraczany. W szczelnie zakorkowanych butelkach i w chłodnym miejscu możemy go przechowywać do dwóch miesięcy.

Tak ja kiszę barszcz, a chleb daję taki ze sklepu, po prostu razowiec. Nie wszystkim ten kwas się udawał, więc to chyba nie jest regułą, że zawsze się udaje. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Ja nie mam takich kłopotów. Odezwałam się tylko dlatego, żebyście nie przejmowały się pianą, bo ona się tworzy po kilku dniach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nikka
post 16 Dec 2009, 21:24
Post #55


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 336
Dołączył: 21-April 07
Użytkownik nr: 3.798



ostatnia pora na nastawienie zakwasu na barszcz...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kornasia
post 16 Dec 2009, 23:04
Post #56


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.037
Dołączył: 17-May 08
Skąd: München
Użytkownik nr: 9.163



moj dopiero wczoraj nastawiony, ale mam nadzieje, ze sie zdazy ukisic denknach.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
frigg
post 21 Dec 2013, 12:32
Post #57


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 774
Dołączył: 23-March 06
Skąd: stąd
Użytkownik nr: 1.559



mój wyszedł bardzo gęsty nawet ciągnący - jak ten Krakusa. Czy tak może być??? Jest klarowny, ale gęęęęsty. Z buraków i czosnku tylko. Czy ktoś tak miał????
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasha
post 21 Dec 2013, 18:08
Post #58


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.571
Dołączył: 25-September 04
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 98



CYTAT(frigg @ 21 Dec 2013, 12:32 ) *
mój wyszedł bardzo gęsty nawet ciągnący - jak ten Krakusa. Czy tak może być??? Jest klarowny, ale gęęęęsty. Z buraków i czosnku tylko. Czy ktoś tak miał????



A jak smakuje? Kwaśny, gorzki?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kawazmlekiem
post 21 Dec 2013, 18:18
Post #59


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.827
Dołączył: 19-March 05
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 422



CYTAT(frigg @ 21 Dec 2013, 12:32 ) *
mój wyszedł bardzo gęsty nawet ciągnący - jak ten Krakusa. Czy tak może być??? Jest klarowny, ale gęęęęsty. Z buraków i czosnku tylko. Czy ktoś tak miał????

Jak ciągnący, to chyba nie za dobry.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sionia
post 21 Dec 2013, 21:16
Post #60


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.340
Dołączył: 3-May 06
Użytkownik nr: 1.706



CYTAT(frigg @ 21 Dec 2013, 12:32 ) *
mój wyszedł bardzo gęsty nawet ciągnący - jak ten Krakusa. Czy tak może być??? Jest klarowny, ale gęęęęsty. Z buraków i czosnku tylko. Czy ktoś tak miał????


Gęstoscią to się nie przejmuj, ważny jest smak. Ja buraki kiszę bardzo często, bo piję sok na anemię.
Sok jest zawsze gesty. To znaczy pierwszy zalew jest gesty i intensywny w smaku a drugi juz "lurowaty".
Ten pierwszy zalew to do picia rozcienczam przegotowaną wodą a do zup wlewam gesty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V  < 1 2 3
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 12th December 2019 - 02:30