IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> żurek świąteczny
BeataSz
post 4 Apr 2009, 08:59
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Świąteczny, bo wypasiony icon_wink.gif
Nigdy nie potrafiłam ugotować tej zupy, ale kiedyś podpatrzyłam w jakimś programie kulinarnym i mniej więcej podobnie robię sama:

Zakwas na żur ( można zrobić samemu albo kupić gotowy)-ilość zal. od upodobań-ja zawsze do smaku dolewam.
Robiąc samemu, to np. tak:
ok 30 dag mąki żytniej razowej, kawałek skórki razowego chleba, 0,5 l przegotowanej ale chłodnej wody, 3-4 ząbki czosnku. Składniki wymieszać (czosnek można rozetrzeć z niewielką ilością soli) w kamiennym ale może być i szklanym naczyniu (ja przykrywam serwetką płócienną i ściskam gumką) i odstawić na ok 3-4 dni w ciepłym miejscu.


jakaś wędzonka ( mogą być żeberka wędzone albo wędzony boczek)-ok 25 dag
dobra kiełbasa, jakaś podsuszana lekko- też ok 15-20 dag
kiełbasa biała - ok 25-30 dag
mogą być inne kawałki wędlin
1 średnia cebula
1-2 łyżki chrzanu
czosnek
śmietana
liście laurowe, ziele angielskie
pieprz, ew. sól, majeranek

Gotuję wędzonkę albo w wodzie albo w bulionie ( ok. 1,5 l) z dodatkiem liści laurowych, ziela ang. ok 0,5 godziny, mniej więcej w połowie gotowania dorzucam białą kiełbasę. W międzyczasie na patelni na niewielkiej ilości oleju( lub smalcu) podsmażam pokrojoną w kostkę cebulę oraz pokrojone w paseczki wędliny-na lekko rumiano. Zawartość patelni dorzucam do gotującego się wywaru z wędzonki. Całość jeszcze trochę pogotować, ok 5-10 minut (aż po prostu nabierze smaku) wędzonkę i kiełbasę białą wyjąć i po lekkim przestudzeniu pokroić na kawałki-dorzucić do zupy.
Ja jeśli używam wędzonych żeberek to je oddzielam od kości i mięso wrzucam do zupy a jeśli to boczek, to używam go na zimno jako wędlinę-nie wrzucam już do garnka z zupą- i tak jest tam sporo dobroci icon_wink.gif
Teraz do zupy dolewam żur-może być ok. 0,5 litra ale ja zazwyczaj dodaję stopniowo do swojego smaku i z reguły jest tego mniej ( w zal. od tego jak bardzo jest kwaśny), dodaję chrzan 1-2 łyżki, 1-2 ząbki czosnku dodatkowo oraz majeranek roztarty w dłoniach, chwilę jeszcze gotuję a pod koniec zabielam śmietaną.

Do smaku doprawiać pieprzem, z solą uważać bo wędliny słone, gotowy butelkowy żur też bywa już słony-trzeba próbować.

Podawać z jajkiem na twardo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 4 Apr 2009, 09:17
Post #2


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Brzmi smakowicie icon_smile.gif

Ja zamiast śmietanki dodaję maślankę - daje charakterystyczny "posmaczek". Oprócz tego trochę startej marchewki i sporo majeranku - najlepiej świeżo ściętego.

No i zapomniałabym - ja dodaję ugotowane jajko do każdej miseczki, a na bokach kładę przeciśnięte ziemniaki (ugotowane ziemniaki, posolone, popieprzone, z odrobina maślanki lub śmietanki - tak, żeby miały budyniową konsystencję)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 4 Apr 2009, 09:38
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Jajka oczywiście ja też daję do każdej porcji oddzielnie. Z marchewką mogę tylko wywar ugotować ale już w samym żurku nie lubię jej widzieć.
A żurek można również jak ktoś lubi ugotować razem z ziemniakami pokrojonymi jak do każdej zupy, ja nie lubię z ziemniakami-ani w środku ani tak jak pisze Ania, żurek tylko z chlebem mi smakuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 4 Apr 2009, 09:57
Post #4


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Ja uczyłam się gotować żurek od śląskiej gospodni i dlatego dopisałam te moje szczegóły, ale przecież "co kraj, to obyczaj" i nie zawsze trzeba jeść wszystko przygotowane w ten sam sposób.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
duende
post 4 Apr 2009, 10:15
Post #5


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.857
Dołączył: 25-June 08
Skąd: opolszczyzna
Użytkownik nr: 9.634



dziękuję Ci Beatko za ten przepis, właśnie tego szukałam icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 4 Apr 2009, 10:29
Post #6


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



CYTAT(ania-w-r @ 4 Apr 2009, 10:57 ) *
Ja uczyłam się gotować żurek od śląskiej gospodni i dlatego dopisałam te moje szczegóły, ale przecież "co kraj, to obyczaj" i nie zawsze trzeba jeść wszystko przygotowane w ten sam sposób.


Ależ oczywiście i może ktoś skorzysta z Twojej podpowiedzi.
Ja osobiście nie lubię. Zresztą podobnie jak z zupą szczawiową-niektórzy jedzą z ziemniakami, ja też nie lubię.
Poza tym ja nie jestem ekspertką jeśli chodzi o żurki, jest to zupa, która chyba najmniej ze wszystkich lubię icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krystyna9
post 4 Apr 2009, 10:33
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.694
Dołączył: 7-June 07
Skąd: Starachowice
Użytkownik nr: 4.258



CYTAT(BeataSz @ 4 Apr 2009, 10:38 ) *
............... żurek tylko z chlebem mi smakuje.

Dokładnie, w całej naszej rodzinie jadamy tylko z chlebem. Żurek gotuję bardzo podobnie. Jedyna różnica to taka, że nie smażę wędliny z cebulą. Podstawą są wędzone wędliny + wędzone żeberka. Uwielbiamy zapach wędzarki. No i oczywiście kiełbasa, najlepiej biała.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 4 Apr 2009, 10:37
Post #8


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



No właśnie ja to podsmażanie z cebulą zgapiłam z jakiegoś programu TV icon_mrgreen.gif, wydaje mi się, że jest taki myśliwski "Ostoja" i tam taki jeden brodaty pan opowiada o potrawach a jego kuchcik w tym czasie gotuje, kiedyś właśnie o żurku było icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krystyna9
post 4 Apr 2009, 11:14
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.694
Dołączył: 7-June 07
Skąd: Starachowice
Użytkownik nr: 4.258



Ja gotuję tak, jak widziałam u swojej mamy. A Ostoję oglądam co sobota. Może niezbyt dokładnie, ale lubię patrzeć i słuchać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 4 Apr 2009, 11:45
Post #10


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.460
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



CYTAT(BeataSz @ 4 Apr 2009, 11:37 ) *
taki jeden brodaty pan opowiada o potrawach

To pan dr Grzegorz Russak, który przez lata był dyrektorem Domu Polonii w Pułtusku, myśliwy (autor książki o kuchni myśliwskiej), smakosz i wielbiciel kuchni polskiej, znawca nalewek, obecnie prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego. icon_smile.gif


A w temacie - dziś nastawiłam zakwas na żur. icon_smile.gif
Tylko jakiś gęsty mi wyszedł. Taki ma być?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
frogini
post 4 Apr 2009, 22:29
Post #11


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 184
Dołączył: 1-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.049



CYTAT(Joanna @ 4 Apr 2009, 12:45 ) *
Tylko jakiś gęsty mi wyszedł. Taki ma być?


też dziś nastawiłam i też jest dość gęsty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 5 Apr 2009, 11:36
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



ja się nie bardzo znam, bo jak pisalam nie jestem ekspertką w tej dziedzinie icon_wink.gif
Ale jak wydaje mi się za bardzo gęsty to po prostu rozrzedzam dolewając wodę. Sklepowy żur spotykam i taki mocno wodnisty i gęsty jak klajster icon_wink.gif.
Ja użyję swój zakwas, który do chleba daję, zastanawiam się tylko czy z żytniej białej czy z razowej dać bo mam dwa gruebel_2.gif, bez chleba razowego oczywiście, bo mam zakwas mocny, który nie potrzebuje wspomagaczy icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 6 Apr 2009, 22:48
Post #13


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Ja daję żytnią mąkę. Wychodzi bardzo dobry. Co do jedzenia, to podaję bez chleba i kartofli. wystarczają jajka i kiełbasa lub inna wędlina. A w ogóle to doskonała zupa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
frogini
post 7 Apr 2009, 05:02
Post #14


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 184
Dołączył: 1-November 08
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 12.049



mój zakwas z podanego tu przepisu już się robi i pięknie pachnie. myślę, że w środę będę gotować żurek. w zeszłym roku gotowałam z ziemniakami i marchewką z wywaru, w tym roku poprzestanę na jajkach, skrojonym boczku i kiełbasie. do tego chrzan i duża ilość majeranku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek
post 7 Apr 2009, 08:11
Post #15


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.114
Dołączył: 21-June 07
Skąd: Okolice Wawy
Użytkownik nr: 4.411



CYTAT(BeataSz @ 5 Apr 2009, 12:36 ) *
Sklepowy żur spotykam i taki mocno wodnisty i gęsty jak klajster icon_wink.gif.


Kupiłem żur/zakwas w Krakowskim Kredensie. Rewelacja daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 7 Apr 2009, 08:21
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.419
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



CYTAT(ania-w-r @ 4 Apr 2009, 10:17 ) *
Ja zamiast śmietanki dodaję maślankę - daje charakterystyczny "posmaczek". Oprócz tego trochę startej marchewki i sporo majeranku - najlepiej świeżo ściętego.


Chyba wypróbuję tym raze, faktycznie dobrze się to komponuje fiesgrins.gif

CYTAT(BeataSz @ 4 Apr 2009, 10:38 ) *
Jajka oczywiście ja też daję do każdej porcji oddzielnie. Z marchewką mogę tylko wywar ugotować ale już w samym żurku nie lubię jej widzieć.
A żurek można również jak ktoś lubi ugotować razem z ziemniakami pokrojonymi jak do każdej zupy, ja nie lubię z ziemniakami-ani w środku ani tak jak pisze Ania, żurek tylko z chlebem mi smakuje.


Mam identycznie icon_smile.gif Ziemniaki w ogóle nie są tu potrzebne ani razem ani osobno fiesgrins.gif I dodaję jeszcze garść grzybów suszonych, wtedy jest najlepszy lecker.gif


CYTAT(BeataSz @ 4 Apr 2009, 11:37 ) *
No właśnie ja to podsmażanie z cebulą zgapiłam z jakiegoś programu TV icon_mrgreen.gif ,


Też podsmażam cebulę icon_smile.gif

CYTAT(Joanna @ 4 Apr 2009, 12:45 ) *
A w temacie - dziś nastawiłam zakwas na żur. icon_smile.gif
Tylko jakiś gęsty mi wyszedł. Taki ma być?


Takie typowe IMO proporcje to 100 g mąki na 1 litr wody, ale nie stoi nic na przeszkodzie żeby dac więcej mąki, po prostu zupa będzie gęstsza icon_smile.gif


CYTAT(BeataSz @ 5 Apr 2009, 12:36 ) *
Ja użyję swój zakwas, który do chleba daję, zastanawiam się tylko czy z żytniej białej czy z razowej dać bo mam dwa gruebel_2.gif , bez chleba razowego oczywiście, bo mam zakwas mocny, który nie potrzebuje wspomagaczy icon_wink.gif


Daję żytnią razową, a ostatnio dałam pół na pół w/w mąkę ze zmielonymi płatkami owsianymi wg sugestii z GP: http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,78268728,78268728.html I faktycznie w smaku lepszy niżna samej razowej mące, i chyba szybciej kwaśnieje, choć też go na początku wspomagam łyżką zakwasu icon_smile.gif

CYTAT(witek @ 7 Apr 2009, 09:11 ) *
Kupiłem żur/zakwas w Krakowskim Kredensie. Rewelacja daumen.gif


Koleżanka bardzo chwaliła, on chyba taki własnie gęsty jest? W ogóle oni podobno mają bardzo dobre kiszonki, kapustę na bigos ktos gdzieś chwalił. A najbardziej to mi się te słoiki podobają fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 7 Apr 2009, 18:55
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 43.087
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Musze sprobowac zakwasu z platkami owsianymi. Tutejsza zytnia maka plata mi brzydkie psikusy, moze z owsem bedzie sie lepiej zachowywac. Jak jutro wstawie to do niedzieli zdarzy skisnac.

Ja kocham zurek z ziemniakami. Tylko trzeba je dodawac osobno.
Wywar robie esencjonalny - z mala iloscia wody, bo do wywaru odlewam ziemniaki (ta woda wbrew pozorom tez ma smak), a ziemniaki musza byc wyprozone, polane zurkiem na talerzu tuz przed podaniem.
Chyba juz gdzies pisalam, ze rosol na samych zoladkach jest niezlym wywarem do zurku (zurka?).
U mnie liscie laurowe czy ziele angielskie nie sa konieczne, natomiast majeranek tak. A doprawiac musze dobrze, bo mleka ani smietany nie mozemy, a mleczko baardzo poprawia smak.


PS pozwolilam sobie wstawic link. Moj zurek wyskakuje w wyszukiwarce tylko jak sie szuka bez polskiej czcionki, a moze komus jakas uwaga sie przyda
Go to the top of the page
 
+Quote Post
letti
post 8 Apr 2009, 18:49
Post #18


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.370
Dołączył: 4-April 06
Użytkownik nr: 1.603



Poczytałam,pomyślałam i zakupiłam dziś zakwas na żurek w Biedronce i spróbuję po raz pierwszy w życiu ugotować tę zupę nie z torebki.Ciekawe...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 8 Apr 2009, 19:01
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 43.087
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Maz mowi, ze z torebki lepszy, ale u nas nie mozna, bo w kazdym torebkowym jest mleko, a Buba jako prawdziwy facet kocha zurek. I dobrze icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 9 Apr 2009, 17:09
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.460
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Beato, muszę Ci w tym miejscu podziękować za namiary na biedronkowy wędzony surowy boczek. anbetung.gif
Okazało się, że produkuje go zakład w Sokołowie. Udało mi się wybrać kawałek w 90-procentach mięsny. Będzie na wywar do żurku. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 6th June 2020 - 16:33