IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Kiszone ogórki na zupę
progect
post 14 Jul 2006, 17:37
Post #1


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 149
Dołączył: 19-September 05
Skąd: Kraków-Bronowice
Użytkownik nr: 760



Duże ogórki obrać ze skórki, pokroić w kostkę, im drobniejsza tym lepiej. Pokroić ze wszystkim, ziarna nie przeszkadzają.
Kostkę upchnąć ciasno w czystych słoikach - ja robię w takich 0,33 l.
Do każdego słoika dodać 1-2 ząbki czosnku i mały kawałek gałązki kopru z ziarnami.
Zrobić zalewę - na litr wody łyżka soli.
Gorącą zalewą, zalać ogórki .
Słoiki lekko zakręcić i zostawić do ukiszenia . Można próbować jaki smak ma zalewa, niektórzy wolą mniej inni więcej kwaśne. Po ok tygodniu powinny być dobre. Dokręcić pokrywki i pasteryzować ok 20 minut.

W zimie zupka ogórkowa palce lizać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hichotka
post 14 Jul 2006, 20:53
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 11.323
Dołączył: 8-February 05
Skąd: Peru
Użytkownik nr: 298



świetny pomysł, muszę tak zrobić kilka słoiczków
Go to the top of the page
 
+Quote Post
beciaw2
post 17 Jul 2006, 11:42
Post #3


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 613
Dołączył: 11-August 05
Skąd: Mrągowo
Użytkownik nr: 655



Ja robię trochę inaczej, duże ogórki bez skórki tarkuję na grubej jarzynówce, dodaję dużo posiekanego koperku, troszkę wyciśniętego czosnku i sól na smak (tak żeby byo wyrażnie słone, ale buzi nie wykrzywiało) ubijam w większym naczyniu - ja mam taki duży kamienny garnek, przykrywam talerzykiem i obciążam. Co pewien czas próbuję i jak mi odpowiada stopień ukiszenia (mąż nie lubi, niestety, kwaśnej ogorkowej) to przekładam do małych słoiczków i chwilkę pasteryzuję.
Też pyszne i pachnie zielonym koperkiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 17 Jul 2006, 12:41
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.508
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



To ja też dorzucę swój pomysł.
To jest sposób na nadmiar ukiszonych ogórków, kiedy już są kwaśne i nie tak chętnie zjadane, jak małosolne: przekrawam wzdłuż ogórki na pół, ścieram na tarce buraczanej, aż zostanie mi w ręce sama skórka, którą odrzucam. Wkładam do słoików, zalewam płynem, który puściły ogórki. Jak go będzie za mało, dodaję troszkę wody, w której kisiły się ogórasy. Zakręcam, pasteryzuję 15 minut od momentu zawrzenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
beciaw2
post 17 Jul 2006, 13:33
Post #5


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 613
Dołączył: 11-August 05
Skąd: Mrągowo
Użytkownik nr: 655



Co dom to sposób
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tillandsja
post 5 Aug 2006, 17:53
Post #6


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.771
Dołączył: 15-December 04
Użytkownik nr: 222



zrobilam jakis czas temu, ale... aaaaaaaaaaa nie pasteryzowalam, bo uznalam, ze skoro te ogorki to to samo co zwykle kiszone na zime, a ich nie pasteryzuje wiec... ogladalam dzis te sloiczki i nic sie zlego nie dzieje wiec moze nie trzeba pasteryzowac
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 5 Aug 2006, 19:18
Post #7


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.307
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



ja tez nie pasteryzowałam, bo zapomniałam
wynioslam do piwnicy razem z kiszonymi ogórkami
Ale sprawdzalam wczoraj i chyba dobre są
Teraz mi sie kisi nastepna porcja i nie wiem czy pasteryzować czy nie : : :
Go to the top of the page
 
+Quote Post
progect
post 5 Aug 2006, 19:30
Post #8


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 149
Dołączył: 19-September 05
Skąd: Kraków-Bronowice
Użytkownik nr: 760



Raczej pasteryzować, chyba ze lubicie bardzo kwaśne.I niepasteryzowane potrafią zapleśnieć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 8 Aug 2006, 06:50
Post #9


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.307
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



jeszcze sie kisza, ale pasteryzować bede:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 13 Aug 2006, 09:05
Post #10


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.307
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



zapasteryzowałam tylko kilka słoików, bo reszta ........ mi spleśniała
nie wiem dlaczego
ale jestem wsciekła
Go to the top of the page
 
+Quote Post
progect
post 13 Aug 2006, 17:35
Post #11


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 149
Dołączył: 19-September 05
Skąd: Kraków-Bronowice
Użytkownik nr: 760



Mnie spleśniały kiedyś te niepasteryzowane. Ale dopiero po kilku miesiącach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 18 Aug 2006, 18:33
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.742
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Zrobiłam wczoraj 20 półlitrowych sloików wg progect. Będą do zupy i do sałatek. Oprócz czosnku i kopru dodałam chrzan.
Tylko myśl o ulubionej przez syna sałatce warzywnej pozwoliła mi przetrwać obieranie i krojenie w kosteczkę kilkunastu kilogramów ogórków.... O usuwaniu gniazd nasiennych nie wspomnę... icon_wink.gif
Mam nadzieję, że ich smak mi wszystko wynagrodzi. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tillandsja
post 14 Sep 2006, 17:42
Post #13


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.771
Dołączył: 15-December 04
Użytkownik nr: 222



sloikow tak jak wspomnialam nie pasteryzowalam, wczoraj byla okazja by otworzyc, wszystko oki, a wiec nastepnym razem zrobie wiecej sloiczkow i z pasteryzowaniem nie bede sie wyglupiac icon_wink.gif

a tak na marginesie to, zwykle ogorki kiszone tez pasteryzujecie? przeciez wklada sie do nich wszystko to samo, a ogorki tez plesnieja? moze cosik ze sloikami bylo nie tak, albo... hmmmm zabobon, ze jak ma sie @, albo jest w ciazy to nie powinno robic sie przetworow, ja tam nie wiem, byc moze za bardzo w to wierze, bo rzeczywiscie w te dni zrobione przetwory nie wychodzily mi, to samo bylo jak bylam w ciazy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 14 Sep 2006, 17:54
Post #14


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Własnie skończyłam robić ogórki na zupę...
Dostałam worek dużych ogórków. Stanowczo za dużo. icon_sad.gif

Robie jeszcze inaczej.
Obieram ogórki, usuwam gniazda nasienne, kraje ogorki w kostkę. Zostawiam posolone do następnego dnia.
Wkładam do słoika baldach kopru i ząbek czosnku, ugniatam ogórkowe kostki. Zalewam płynem, który wyciekł przez noc z pokrajanowych ogórków. Zakręcam i już.
Nie pasteryzuję.
Nie psują sie.

Nie wierzę w przesądy związane z "tymi dniami". :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
imamcia
post 15 Sep 2006, 13:25
Post #15


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.398
Dołączył: 29-November 05
Skąd: L.....:)
Użytkownik nr: 1.028



Ogórasy na zupę robię podobnie jak Maryna. Obrane ścieram na grubej, jarzynowej tarce, solę, zostawiam na noc, rano dokładam koper i czosnek w ząbkach. To wszystko do słoików i jednak kilkanaście minut pasteryzuję. Maja taki super smaczek, zupa jest wg mnie pycha, taka trochę inna niz typowa ogórkowa, na pewno delikatniejsza w smaku
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 15 Sep 2006, 16:13
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.742
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



CYTAT(tillandsja @ 14 Sep 2006, 18:42 ) *
sloikow tak jak wspomnialam nie pasteryzowalam, wczoraj byla okazja by otworzyc, wszystko oki, a wiec nastepnym razem zrobie wiecej sloiczkow i z pasteryzowaniem nie bede sie wyglupiac icon_wink.gif

a tak na marginesie to, zwykle ogorki kiszone tez pasteryzujecie?

Pasteryzuję od wielu lat. Jako posiadaczka ciepłej blokowej piwnicy i spiżarni przekonałam się, że to jedyny sposób, by ogóreczki pozostały chrupiące i jędrne nawet przez dwa lata. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 17 Sep 2006, 07:10
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Ja też pasteryzuję, bo wszystkie przetwory trzymam w kuchni w takiej specjalnej szafce, więc nie przetrzymałyby zimy w takich warunkach bez pasteryzacji. Ale ogórków specjalnie na zupę nie robię, wystarczy mi, że wezmę zwykłe kiszone ze słoika.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
KAROTKA
post 22 Jul 2007, 17:36
Post #18


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.245
Dołączył: 27-May 07
Skąd: Dolny Śląsk
Użytkownik nr: 4.167



Ja kiszę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej daumen.gif . Jeśli są przeznaczone na zupę, która jest bardzo lubiana w mojej rodzinie, wtedy kiszę je w dużych 5-litrowych butlach. Gdy ukisną odpowiednio [trzeba spróbować smak soku], wówczas wyjmuję i siekam malakserem [mieliłam kiedyś w elektrycznej maszynce do mięsa] lub miksuję blenderem do koktajli [moja mama ściera na grubej tarce warzywnej]. Pasteryzuję w słoiczkach, dokłądając do każdego słoiczka ząbek zgniecionego czosnku i posiekany świeży koperek. Pasteryzuję ok.10-15 minut w słoikach 350-600 ml. mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
progect
post 2 Aug 2007, 19:27
Post #19


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 149
Dołączył: 19-September 05
Skąd: Kraków-Bronowice
Użytkownik nr: 760



W tym roku nie chciało mi się ogórków kroić icon_redface.gif

Włozyłam wszystkie wielkie i niekształtne ogóry do wielkiego słoja i zrobiłam jak małosolne.
Jak się ukiszą wrzucę do malaksera i zapasteryzuję, zobaczymy co z tego wyniknie icon_rolleyes.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BERAIZOL4
post 5 Aug 2007, 21:06
Post #20


pomoc kuchenna
*

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 147
Dołączył: 23-February 07
Skąd: Piotrków tryb.
Użytkownik nr: 3.281



CYTAT(tillandsja @ 14 Sep 2006, 18:42 ) *
sloikow tak jak wspomnialam nie pasteryzowalam, wczoraj byla okazja by otworzyc, wszystko oki, a wiec nastepnym razem zrobie wiecej sloiczkow i z pasteryzowaniem nie bede sie wyglupiac icon_wink.gif

a tak na marginesie to, zwykle ogorki kiszone tez pasteryzujecie? przeciez wklada sie do nich wszystko to samo, a ogorki tez plesnieja? moze cosik ze sloikami bylo nie tak, albo... hmmmm zabobon, ze jak ma sie @, albo jest w ciazy to nie powinno robic sie przetworow, ja tam nie wiem, byc moze za bardzo w to wierze, bo rzeczywiscie w te dni zrobione przetwory nie wychodzily mi, to samo bylo jak bylam w ciazy.



Ogórków nie pasteryzuję i wszystko jest ok.Jednak my uwielbiamy kwaśne,dobrze ukiśnięte.Nie przywiązuje wagi do dni,czy to są "te",czy inne.Mam swój ogródek i swoje ogórki,więc strach pomyśleć co by urosło gdybym nie zrywała ogorkow przez 5 czy 6 dni......W ubiegłym roku kisiłam ogorki w 10 litrowych wiadrach i przechowywałam w kanale samochodowym w tym roku zakisiłam w butelkach po wodzie mineralnej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 9th December 2019 - 11:06