IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Bigos*
Dorotaxx
post 9 Apr 2008, 12:41
Post #1


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 404
Dołączył: 15-February 08
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 7.658



Składniki:

2 kg. kapusty kiszonej
60 dag. mięsa wołowego
1,5 kg. mięsa wieprzowego ( może być karczek, łopatka,szynka lub boczek)
3 laski kiełbasy ( np.Toruńska )
pół szklanki czerwonego wytrawnego wina (niekoniecznie)
kilka ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe
1 słoiczek przecieru pomidorowego
przyprawa do bigosu
łyżka cukru
sól
pieprz
wegeta do mięs



Kapuste wkładamy do dużego garnka, zalewamy wodą , kiedy się zagotuje , wode wylewamy i ponownie zalewamy kapuste . Dodajemy ziele angielskie , liście laurowe i dusimy .

[attachment=24437:zdjecie.jpg]

W osobnym garnku , na łyżce margaryny podsmażyć pokrojoną cebulke, dodać przyprawy ( np. wegete do mięs) . Wsypać pokrojone w dużą kostke mięso wołowe i dusić pod przykryciem od czasu do czasu mieszając


[attachment=24438:zdjecie1.jpg] [attachment=24439:zdjecie2.jpg]

Mięso wieprzowe pokroić w grubą kostke , kiełbase w talarki

[attachment=24440:zdjecie3.jpg]

Kiedy mięso wołowe zacznie robić się miękkie , dodać mięso wieprzowe . Wlać wino. Nadal dusić pod przykryciem. Jak już mięsa zmiękną , wsypać kiełbase, dodać słoiczek przecieru pomidorowego i zagotować.
Do miękkiej kapusty wszystko przesypać i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu.

zasmażka:

[b]2 łyżki margaryny
średnia cebula
6 łyżek mąki


Zrobić zasmażkę. Na margarynie podsmażyć pokrojona w kosteczke cebule, dodać mąke i zrumienić. Bigos zagęścić zasmażką. Doprawić do smaku.Zagotować.[/b]


[attachment=24441:zdjecie4.jpg]

Bigos z podanych składników wystarczy na sporą impreze dla dużej liczby gości . Gwarantuje ,że goście szybko zapomną o imprezie ale nie o bigosie. [attachment=24442:hehe_____.gif]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iluana
post 15 Oct 2009, 15:59
Post #2


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.507
Dołączył: 15-August 09
Użytkownik nr: 17.117



Przede mna moj pierwszy w zyciu bigos i mam kilka pytan

Drogą kupna nabylam :
1.5 kg kapusty kiszonej
0.500 lopatki
0.600 kielbasy
suszone podgrzybki

U mnie w domu nie dodawalo sie sliwek ani wina. I tak tez chcialabym zrobic. Jednak w moim domu bigos gotowalo sie 3 dni. W tym przepisie nie ma podanego czasu gotowania. I tu moje pierwsze najwazniejsze pytanie - jak rozlozyc te wszystkie procesy,zeby bigos gotowac 3 dni icon_mrgreen.gif

Znalazlam tysiac roznych przepisow na bigos i troche mnie to wszystko zmylilo. Czy lopatkę i kielbase podsmazyc przed dodaniem do kapusty ? I czy mieso dodaje przed grzybami czy po ??

Bede wdzieczna za szybkie odpowiedzi icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 15 Oct 2009, 17:42
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Mięso przesmażyć przed dodaniem do kapusty. Ja robię bigos trochę inaczej niż Dorota, przed gotowaniem kapusty podsmażam mięso, kiełbaskę i cebule, wszystko osobno, ale składam do tego samego garnka, podlewam troszke, dodaję przyprawy i duszę do miękkości. Często robie to w przeddzień. Kapustę zalewam wodą , obgotuję, odlewam, dodajeto uduszone mięso z cebulą i tym sosem co tam się zrobił i duszę razem dalej. Kolejnego dnia, albo tego samego, zalezy jak stoję z czasem, dodaję przecier pomidorowy ale nie za dużo żeby bigos nie był czerwony. I dusze razem. W miom bigosie zasmażka jest niedopuszczalna ale czerwone wino jak najbardziej pożądane. Śliwki wędzone też , no i jagody jałowca są konieczne. Grzyby suszone moczę i gotuję osobno a dodaję w trakcie duszenia, napewno po mięsie.
Czasem ten bigos piekę w piekarniku zamiast gotować na wierzchu i wydaje mi się że wtedy jest lepszy ale u mnie piekarnik rzadko kiedy ma wolne.
Ale to już całkiem inny bigos jest, dlatego przepraszam Cie Dorotko jeśli uznasz że zaśmiecam Ci wątek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iluana
post 15 Oct 2009, 17:48
Post #4


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.507
Dołączył: 15-August 09
Użytkownik nr: 17.117



Mam wielki problem z iloscia wody do pierwszego gotowania kapusty. W zadnym przepisie tej informacji nie znalazlam. Czy woda ma przykrywac kapuste?? Czy ma byc jej tylko troszke aby sie nie przypalila ?? gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 15 Oct 2009, 17:50
Post #5


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Iluano,
mięso i kiełbasę możesz podpiec na patelni razem, osobno albo z cebulą i dodać do gotującej się już kapusty.
Część mięsa możesz zostawić surową i dorzucić w tym samym momencie, wcześniej, lub później.
Co do grzybów, to ja daję na początku gotowania i pod koniec pierwszego dnia.

Nie piszesz, z jakiej kausty chcsz robić bigos.

Mi najbardziej smakuje pomieszany - tzn. kapusta świeża i kiszona.
Najpierw obgotowuję świeżą z cebulą, dodaję przyprwy i cebulę, część mięsa, grzyby, później kiszoną, znowu przyprawy, czasem cebulę i coś może jeszcze dorzucę jeśli mam pod ręką.
To wszystko się gotuje. Wyłączę, przestudzę i jeszcze raz gotuję.
Zostawiam na noc i następnego dnia znowu kilka razy gotuję i chłodzę.
Na koniec dodaję keczup, rzadziej koncentrat, czasem pomidory, posypuję cukrem i znowu kilka razy gotuję.
Trzeciego dnia odgrzewam ze dwa razy, ewentualnie doprawiam.
Później porcjuję i zamrażam, bo najsmaczniejszy bigos, to wg mnie taki odgrzewany i zamrożony.

Co do ilości składników - nie znam. Zawsze robię z tego, co mam akurat pod ręką, starając się, by było smaczne.

Mam nadzieję, że i Twój pierwszy bigos będzie Ci smakował. Powodzenia. icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iluana
post 15 Oct 2009, 17:53
Post #6


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.507
Dołączył: 15-August 09
Użytkownik nr: 17.117



Robie z samej kapusty kiszonej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 15 Oct 2009, 17:54
Post #7


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Nie zauważyłam, że przede mną Samanta jż odpowidziała - musiałyśmy pisać w tym samym czasie, bo mi to trochę zajęło...

Jak widzisz Iluano, każdy przepis jest dobry, byle zacząc, a później i tak zrobisz po swojemu.

Co do ilości wody, to możesz dać do połowy ilości kapusty, bo kapusta trochę siądzie, aczęść wody odparuje. Ja dolewam wody w trakcie gotoania, ale nie są to wielkie ilości - raczej tyle, żeby wszystko się nie przypaliło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 15 Oct 2009, 17:56
Post #8


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Jeśli z samej kiszonej, to możesz podmażyć mięso i dorzucić do tego część kapusty - nabierze ciekawego smaku i szybciej zmięknie. I posyp trochę cukru.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iluana
post 15 Oct 2009, 17:57
Post #9


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.507
Dołączył: 15-August 09
Użytkownik nr: 17.117



Ok , czyli tak - najpierw gotuję kapuste .... ile ? Godzina starczy?? Potem dodaje przesmazone mieso , grzyby i przyprawy ? A potem to juz tylko gotowanie , gotowanie i gotowanie ??
Czy tak bedzie ok ??
I jeszcze jedno pytanie .... czy cebula jest konieczna ?? Bo nie mam icon_neutral.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 15 Oct 2009, 18:04
Post #10


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Tak, zalej kapuchę wodą i daj jej żyć swoim życiem. W tym czasie podpiecz sobie mięsko, dorzuć do kapusty, ewentualnie dolej wody i niechsię dusi.

Nie wiem, czy cebula jest konieczna - ja nie wyobrażam sobie bez niej bigosu. I bez czosnku. Jeśli nie masz w tej chwili, nic nie szkodzi, dorzucisz później (np.część surowa, a część podpieczona)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iluana
post 15 Oct 2009, 18:06
Post #11


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.507
Dołączył: 15-August 09
Użytkownik nr: 17.117



Jestescie kochane , dziekuje za pomoc icon_smile.gif

ps. Kapucha juz w wodzie icon_razz.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 15 Oct 2009, 18:58
Post #12


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Nie ma sprawy, w razie pytań pisz icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 15 Oct 2009, 20:05
Post #13


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 663
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Nie robilabym wg. przepisu Doroty. Ja robie bigos z kapusty kiszonej i slodkiej w proporcji pol na pol. Kapusty gotuje kazda osobno, duzo wody nie trzeba, gotuje sie tak, aby zmiekla. Nie wiem po co odlewacie wode po gotowaniu kiszonej kapusty. Tym sposobem wylewacie duzo cennych witamin i skladnikow, jakie ta kapusta zawiera i robi sie mdly smak. Takze proponowanie plukania kapusty w innych roznych przepisach jest marnowaniem wartosci kapusty. Moze komus moj sposob bedzie odpowiadal.
Kiszona kapuste najpierw dobrze wycislam zachowujac caly sok. Nastepnie gotuje w niewielkiej ilosci wody tak na pol miekko, kosztujac, czy juz dobra. Kapuste slodka drobno poszatkowana gotuje osobno tez na pol twardo. Problem moze byc tylko ze slodka kapusta, nigdy z kiszona. Kapusty jest kilka gatunkow i trzeba wybierac taka, ktora sie nie rozlatuje w gotowaniu, tylko zachowuje jedrnosc, na tym polega odpowiednia konsystencja bigosu.
W sprawie dodatkow smakowych: ziele angielskie, liscie laurowe, sol, pieprzu raczej nie, a jesli, to b. malo, koniecznie kminek, ktory daje znakomity smak i rozgotowuje sie na miekko, mozna ewentualnie w woreczku z gazy albo mielony, sliwki suszone wedzone, nigdy przecieru pomid. najwyzej lyzeczka koncentratu, ale niekoniecznie, ani cukru. Kilka Suszonych grzybkow bardzo wskazane, a gotowe przyprawy, jak do bigosu czy wegeta to pomylka.
To daje sztuczny smak, nigdy sie nie osiagnie tego naturalnego. Nie dodaje tez smazonej cebulki ani nie zageszczam zasmazka. Zasmazka wg. mnie zdecydowanie psuje smak. Bigos odpowiednio zrobiony nie potrzebuje zageszczania i kapusty musza byc miekkie ale jedrne, zasmazka niweczy te konsystencje.
Po ugotowaniu kapust, przesmazeniu czy podduszeniu mies lacze wszystko razem i powoli dusze. Sliwki w ilosci 5-6 daje pod koniec duszenia i koniecznie czerwone wytrawne wino. Dobrze jest dodac resztki pieczeni i sosy miesne, jesli ktos ma zachowane w lodowce, swietnie doprawiaja smaku. Bigos musi sie dusic bardzo powoli na malutkim ogniu i byc czesto mieszany, aby sie nie przypalil, bo przypalony jest nie do uratowania. Kapusta w miare gotowania traci kwasote i staje sie mdla, wiec dolewam do smaku odcisniety wczesniej sok, przewaznie caly idzie i bigos nie jest za kwasny. Wina mozna nie dawac, ale smak lepszy z winem. Naturalnie kazdy wie, ze bigos najlepszy odgrzewany, taki swiezy nie zabardzo. Odgrzewanie i mrozenie naprzemian to dopiero daje odpowiednia konsystencje i smak. Wiemy, ze bigos jest potrawa staropolska, kiedy nie bylo zadnych sztucznych dodatkow smakowych czy koncentratow, wiec kto chce zrobic taki prawdziwy polski bigos powinien unikac tych dodatkow. Kiedys widzialam przepis z dodatkiem jablek. Sprobowalam, wielka pomylka. Bigos byk okropny, musialam wyrzucic. Proponuje porownac jesli ktos robil inaczej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 15 Oct 2009, 21:34
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



Jak widać każdy ma swój sposób na bigos.

Dla mnie niezjadliwy jest z dodatkiem świeżej kapusty, a już w ogóle nie wyobrażam sobie dodawać do bigosu "resztek pieczeni i sosów mięsnych" icon_neutral.gif

W moim zawsze jest mięso (łopatka), dobra kiełbaska (zaopatruję się w nią w dobrej masarni), trochę cebuli, grzybki, śliwki, ziele, liść laurowy i trochę przecieru pomidorowego (nie koncentratu). I dużo pieprzu.

Kapustę obgotowuję i część wody wylewam, trochę zachowuję. Nigdy nie wyszedł mi zbyt mdły (IMO słodka kapusta nadaje mdłego smaku i wtedy konieczne może stać się dolewanie kwaśnego soku z kapusty). Poza tym IMO bigos nie powinien być kwaśny, i w tym celu kapustę należy obgotować (raz, lub czasem dwa, jak kapusta mocno ukwaszona).

Nie wyobrażam sobie dodatku kminku czy zagęszczania bigosu. Sosik powinien być płynny lecker.gif

No i gotuję, gotuję, gotuję...



Nie zapomnę nigdy smaku bigosu, który jadłam kiedyś w górach. Tyle, że baca wychodził na podwórze, wyjmował pojemnik z bigosem ze śniegu, odrąbywał kawałek, a gaździna podgrzewała... mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 15 Oct 2009, 23:59
Post #15


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 663
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Niech kazdy robi jak lubi, gdybym mogla poczestowac moim bigosem, moze bys miala inne zdanie. Sposob bacy wysmienity, bo bigos musi byc mrozony i odgrzewany. Kto ma takie warunki jak baca, to moze brac przyklad, ja musze mrozic w zamrazalniku. Opuscilam jedna wazna przyprawe: kilka ziaren jalowca, co daje ten "mysliwski" smak. Bigos to potrawa kiedys robiona z okazji polowania, wiec zawierala przedewszystkim dziczyzne, ale jedli zaraz po polowaniu robiony w kociolku nad ogniskiem. Pozniej zaczeto udoskonalac smak i dodawac inne skladniki. Resztki pieczeni i sosow sa zalecane w starszych ksiazkach kucharskich, jako znakomicie podnoszace smak. Sprawdzilam i polecam.

Dr Grzegorz Russak, znana postac i autorytet w polskiej kuchni, kucharz, gawedziarz, autor wielu przepisow, w tym na nalewki staropolskie i inne przysmaki takie podaje zasady robienia bigosu (cytuje):
- bigos robimy z kapusty kiszonej i slodkiej w dowolnych proporcjach
- kapuste do bigosu dusimy w rosole
- do gotujacej sie kapusty dodajemy przesmazone z cebula na ostrym ogniu miesa i wedliny
- do bigosu daje sie drobno krojone roznego rodzaju pieczyste, mieso gotowane i wszelakiego rodzaju wedliny, ale w tym koniecznie kielbase, boczek i baleron
- najmilej widzianym miesem w bigosie jest dziczyzna i wtedy nazywamy go mysliwskim, coz warte polowanie bez bigosu
- do bigosu dodaje sie przecierane pomidory (bez skorki) lub koncentrat pomidorowy
- nic nie wzbogaca tej potrawy tak, jak suszone grzyby wczesniej namoczone, obgotowanw i pokrojone w paski, gotujaca sie kapuste podlewa sie wywarem z grzybow
- znakomitym dodatkiem do bigosu sa wedzone sliwki (nie kandyzowane)
- do bigosu daje sie dla podkreslenia smaku winne jablka, ktore powinny byc podduszone z tlustosciami z pieczystego miesa gesi czy kaczki i przetarte przed podaniem

Podaje przykladowy przepis na bigos staropolski.

Kapusta biala 5 kg
Kapusta kiszona 3,3 kg
Boczek 1,5 kg
Mieso wieprzowe, np. lopatka b/k 1,5 kg
Mieso wolowe 1,5 kg
Kielbasa 1,5 kg
Cebula 1 kg
Suszone grzyby 0,2 kg
Suszone sliwki 0,3 kg
Koncentrat pomidorowy 0,2 kg
Pieprz 2 dkg
Sol 10 dkg

Do bigosu najlepiej wziac duzy garnek o grubych sciankach i grubym dnie.
Bigos mozna mrozic i dlatego mozemy go zrobic na zapas.
Kapuste nalezy bardzo drobno poszatkowac i pokroic. Nastepnie wlozyc do garnka, zalac esenjonalnym rosolem i dusic pod przykryciem.
Wedline i mieso drobno pokroic, najlepiej w kostke i obsmazyc na oliwie razem z cebula. Do bigosu dobrze jest dodawac rozne miesa bez kosci: gotowane, pieczone, mieso z drobiu, kaczki, gesi czy dziczyzny.
W malym garnku gotuje sie uprzednio namoczone, suszone grzyby i po obgotowaniu kroi na drobne paseczki i dodaje do bigosu. Nastepne suszpne sliwki bez pestek, najlepiej wedzone kroimy w paseczki i rowniez dodajemy do bigosu. Doprawiajac bigos do smaku dodajemy kocentrat pomidorowy lub odpowiednia ilosc swiezych pomidorow bez skorki, majeranek i pieprz. Czastki winnych jablek, miod a takze rozne ziola (jak np. jalowiec, czaber, ruta, szlwia, bazylia, estragon, rozmaryn i inne) znakomicie podnosza smak bigosu. W tej kwestii prosze zdac sie na swoja wyobraznie kulinarna.
Gotujacy sie bigos w tej proporcji podlewamy nie mniej niz litrem dobrego wytrawnego wina. Aby bigos byl smaczniejszy nalezy go kilkakrotnie schladzac, a nawet przemrazac i podgrzewac.
Zycze smacznego Dr Grzegorz Russak

Koniec cytatu - tresc i pisownia oryginalna.

Opuscilam wstep, ale warto przytoczyc z niego to stwierdzenie Dr. Russaka:
"Zasadnicza roznica jest w proporcjach miesa i warzyw. W bigosie musi byc wiecej miesa niz kapusty. Bigos jest bardzo polska potrawa. Ogromnie pasuje do naszego charakteru. Jestesmy przeciez narodem indywidualistow. Chcialoby sie powiedziec: gdzie dwoch Polakow tam trzy bigosy"

Tresc byla zamieszczona na innym portalu kulinarnym w 2002 roku.

Tak wiec, nie wiedzialam ze lepiej gotowac kapuste na rosole, nastepnym razem tak zrobie, cebuli jednak nie dam i z jablkami mialam zle doswiadczenie. Nie mialam dziczyzny, ale moj bigos zawsze jest b. dobry.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hanka145
post 16 Oct 2009, 00:29
Post #16


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 663
Dołączył: 23-September 06
Użytkownik nr: 2.354



Przy okazji dyskusji w przepisach o bigosie:

http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=2...mp;#entry900914

o Dr. Russaku, jego przepisach /wydaniach itp. mozna sobie poczytac:

na Google haslo: dr grzegorz russak

http://www.polonia.org/nalewki_staropolskie.htm

http://www.polonia.org.bigos.htm
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 16 Oct 2009, 08:37
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 20.868
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Pan Russak, z całym szacunkiem, mimo że doktor, też nie musi być spacjalistą od bigosu. icon_smile.gif
To, od czego sie bigos wywodzi, a jakie do dzis przeszedł metamorfozy, to dwie różne sprawy. Każdy ma swój smak, najczęściej wyniesiony z domu, na przyprawienie tej potrawy i na nic sie zdadzą nawet najbardziej szczegółowe przepisy poparte autorytetami.icon_smile.gif
Rzadko robię bigos mieszany, gdzie kapusty gotuję osobno, najczęściej z samej kiszonej. Kapustę pluczę przed gotowaniem, czasem nawet więcej niż jeden raz, jeśli bardzo kwasna. Często też sprawdzam, czy po zagotowaniu jest dalej za kwaśna, wtedy odlewam wodę i zalewam wrzątkiem ponownie. Nie oglądam się na witaminy z tej kapusty, bo po iluś tam godzinach gotowania i tak nic z nich nie zostaje. Zawsze oprócz mięs, wędlin, wędzonek, daję śliwki i grzybki (wcześniej namoczone bo w kwasie nie chcą się na miekko ugotować), koniecznie kminek, ktory działa m.in. antywzdęciowo, pieprze, ziela, listki itp. czasem trochę zmielonej słodkiej papryki, odrobina cukru. Nigdy żadnych zasmażek, przecierów, ani wina, którego wygotowanego zapachu wręcz nie znosze.
Zgadzam się, że mrożony i odgrzewany zawsze najlepszy. icon_smile.gif A najlepszy też dlatego, że nasz. rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sapphire
post 16 Oct 2009, 09:29
Post #18


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 648
Dołączył: 1-April 09
Skąd: Polska
Użytkownik nr: 14.959



Przeciez kazda z nas robi bigos inaczej - i mamy do tego prawo.

Dajmy dziewczynie spokój, to jej pierwszy bigos, nie narzucajmy czegoś, nie mówmy, że ma "tak a tak" nie robić! Sama się przekona, jaki smak Jej odpowiada i na drugi raz zrobi inaczej. Smak bigosu często można odratować. Zgadzam się z Buką, że bigos to sprawa indywidualna, ten smak się poprostu zapamiętuje z domu.

Iluano, jak Ci idzie ?


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 16 Oct 2009, 09:32
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



CYTAT(Buka @ 16 Oct 2009, 09:37 ) *
A najlepszy też dlatego, że nasz. rofl.gif

O to to icon_mrgreen.gif
I mój jest najlepszy icon_lol.gif bo pieczony a nie gotowany rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 16 Oct 2009, 09:44
Post #20


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



CYTAT(Buka @ 16 Oct 2009, 09:37 ) *
Pan Russak, z całym szacunkiem, mimo że doktor, też nie musi być spacjalistą od bigosu. icon_smile.gif
To, od czego sie bigos wywodzi, a jakie do dzis przeszedł metamorfozy, to dwie różne sprawy. Każdy ma swój smak, najczęściej wyniesiony z domu, na przyprawienie tej potrawy i na nic sie zdadzą nawet najbardziej szczegółowe przepisy poparte autorytetami.icon_smile.gif
A najlepszy też dlatego, że nasz. rofl.gif

Otóż to!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 4th August 2020 - 21:06