IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Boeuf Bourguignon
MagdazMediolanu
post 24 Jan 2005, 17:58
Post #1


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



To jeden z moich ulubionych przepisow z kuchni francuskiej. Jest troche roboty, ale warto!
Nie jest to “jedyny poprawny” przepis na te potrawe ,bo sa ich setki wariantow.

Najpierw robimy marynate z:
marchewki, cebuli, lodygi selera naciowego – tnac wszystko na male kawalki.
Dodajemy kilka zabkow czosnku, kilka ziaren ziela angielskiego, lisc laurowy, galazke swiezego tymianku, lodygi zielonej pietruszki oraz cala butelke dobrego czerwonego wytrawnego wina. W jeden wiekszy kawalek cebuli wbijamy dwa gozdziki.

W te marynate pakujemy pokrojony na kawalki (takie na raz do buzi) ladny kawalek wolowiny (miedzy 80 dkg a 1 kg) dobrej jakosci, obranej z wszelkich zylek i tluszczykow – samo czyste miesko. Przykrywamy, odstwiamy do lodowki na conajmniej 12 a lepiej 24 godziny.

Na drugi dzien szykujemy:

2 lyzki koncentratu pomidorowego
2 lyzki masla
trzy lyzki oliwy
4 zabki posiekanego czosnku
200 g wedzonego boczku
pol litra dobrego wolowego rosolu
sloik malych cebulek w occie (najlepiej w czerwonym winnym) lub peczek dymek
garsc siekanej zielonej pietruszki
200 g pieczarek

Wylawiamy meso z marynaty, obsuszamy na bibule, obsmazamy na masle i oliwie ze wszystkich stron. Mieso wyjmujemy i odkladamy na bok.
Marynate przecedzamy, plyn zagotowujemy w garnku i gotujemy kilka minut zeby odparowac alkohol (ktory czyni potawy kwasnymi). Odcedzone jarzyny (wyjmujemy ziola) wkladamy do gara po smazeniu miesa i obsmazamy przez kilka minut mieszajac. Wkladamy z powrotem mieso do gara z jarzynami, wlewamy marynate i rosol oraz swieze ziola (te same kore byly w marynacie), koncentrat pomidorowy, przykrywamy i gotujemy na malym ogniu przez okolo 2 godziny.
W miedzyczasie podsamazamy na patelni pokrojony w kostke boczek, nadmiar tluszczu ze smazenia eliminujemy. Na drugiej patelni podsmazamy na lyzce masla pieczarki obrane i pokrojone w cwiartki.

Kiedy mieso jest miekkie, wyjmujemy z sosu, sos przecedzamy i gotujemy az zgestnieje. Ewentualnie mozna zagescic lyzka maki ugnieciona w kulke z lyzka masla. (To sie bodajze roux nazywa po francusku, ale glowy nie dam.) Ponownie zalewamy mieso zageszczonym sosem, doprawiamy do smaku pieprzem i sola, dodajemy cebulki, pieczarki, siekany czosnek, podsmazony boczek, gotujemy razem 5 minut. Na koniec posypujemy siekana pietruszka.

Ja lubie to danie w towarzystwie zwyklej polenty kukurydzianej bez zadnych dodatkow, ale mozna podawac z ryzem lub kartoflami z wody. Lub z bagietka. Potrzebne jest obok cos w co mozna “wciapac” ten pyszny sos.

Acha, do marynaty i do gotowania miesa mozna dodac skorke z pomaranczy cienko skrojona, ktora przed podaniem eliminujemy.

MzM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 25 Jan 2005, 18:06
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



ja mysle, ze sprobuje Magdo - w niedziele wsadze w marynate a w poniedzialek ugotuje... hmmm

dzieki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 27 Jan 2005, 00:00
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



Magda a bardzo czuc te gozdziki ? bo ja nie cierpie , a gdybym je tak sobie darowala?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 27 Jan 2005, 09:06
Post #4


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



Ja tam ich nie wyczuwam jako wyrazny aromat, ale oczywiscie, ze mozna nie dac.
Ja nie daje pieprzu bo rodzina nie jada nic z pieprzem i tez jest dobre.

MzM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 27 Jan 2005, 16:09
Post #5


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



aha - ok
a mrozilas kiedys to danie? bo nas tylko dwoje to, kurcze nie wiem ile tego zrobic?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 27 Jan 2005, 21:03
Post #6


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



Spokojnie mozna zamrozic. Po odgrzaniu jeszcze lepsze! icon_smile.gif
Jak zrobisz z kilograma miesa, to na dwie osoby bedziesz miala na trzy razy.
To co zostanie pierwszego dnia od razu podziel na dwie porcje i zamroz oddzielnie. Bo jak wszystko razem zamrozisz, to juz potem trzeba zjesc na jedno posiedzenie.
Takie sa moje wyliczenia przy normalnych porcjach. Ale mozna i na dwa razy we dwoje opedzlowac wszystko. icon_smile.gif

Jak lubisz, to pure z kartofli do tego super pasuje. icon_smile.gif

MzM

Acha, przypomnialo mi sie cos: na winie nie oszczedzaj. Nie musi byc jakies super drogie, ale nie bierz byle jakiego sikacza za 8,50 zlotego.
Mnie bylo zal francuskiego, to wzielam bardzo porzadne Chianti wloskie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 31 Jan 2005, 15:05
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



ja tez ma chianti - robie robie Magdo!!!

sie boje, ale co tam ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 31 Jan 2005, 15:17
Post #8


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



Asika, spoko wodza! icon_smile.gif
To w sumie jest prosta potrawa, tyle ze ma sporo skladnikow i troche roboty jest. Nie moze sie nie udac. icon_smile.gif

MzM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 1 Feb 2005, 15:57
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



Magda!!! wszystko zezarte !!!!


kolezanka zaproszona na obiad pomogla - dzieki BARRDZO DOBRE!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 1 Feb 2005, 17:49
Post #10


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206





MzM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bahus
post 3 Feb 2005, 01:18
Post #11


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 886
Dołączył: 16-September 04
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 49



Bardzo się cieszę z kolejnego przeepisu, który brzmi tak ślicznie
Bahus
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 14 Feb 2005, 15:50
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



oho dzis powtorka marynowania - a jutro pysznosci!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
asika
post 21 Mar 2005, 18:59
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.897
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wlochy Mediolan- Polska - Grudziadz
Użytkownik nr: 83



Magda znowu robie - i jeszcze przepis mi wydzieraja
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasiak73
post 22 Mar 2005, 13:09
Post #14


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.590
Dołączył: 15-February 05
Skąd: Charsznica
Użytkownik nr: 307



Mam ochote na to danko ciekawe czy mi wyjdzie ??? Wołowinka się rozmraża .......Mam pytanko nie mam łodygi selera czym zastapic????Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MagdazMediolanu
post 22 Mar 2005, 13:19
Post #15


szef kuchni
*******

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3.568
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 206



Skoro nie masz selera, to trudno. Po prostu go nie dasz. Bo zadne zastepstwo mi nie przychodzi do glowy. icon_smile.gif

Asika, widze ze przepis robi kariere. icon_smile.gif Ja sie ciesze, ale to zasluga Francuzow nie moja... ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasiak73
post 22 Mar 2005, 17:56
Post #16


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.590
Dołączył: 15-February 05
Skąd: Charsznica
Użytkownik nr: 307



Biore sie za robienie danka napisze jak smakowalo .Pozdrawiam icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kasiak73
post 24 Mar 2005, 11:36
Post #17


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.590
Dołączył: 15-February 05
Skąd: Charsznica
Użytkownik nr: 307



Podalam z ryżem pyszne .Napewno beda powtorki ,mąż wybredny ale bardzo mu smakowalo .Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Medicus Pivovari...
post 1 Nov 2005, 22:27
Post #18


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.165
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Opole i okolice
Użytkownik nr: 29



Mam pytanie do koleżanek z Francji.
Mój przepis z kuchni francuskiej jest ZUPEŁNIE inny icon_sad.gif w niczym nie przypomina podanego przez Magdę, nawet składniki się różnią. Może Wy znacie jakiś przepis, chciałbym to skonfrontować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
melmire
post 3 Nov 2005, 18:42
Post #19


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.348
Dołączył: 22-October 04
Skąd: Bordeaux
Użytkownik nr: 130



Na stronie Burgunii znalazlam przepis podstawowy :

Chuda wolowinke pokroic w kostke. obrac i posiekac czosnek i duza cebule. Wedzony boczek pokroic w kosteczke. Marchew obrac i pokroic w dosc grube talarki.
Na oliwie podsmazyc marchewke, cebule, czosnek i boczek.
Dorzucic wolowinke i podsmazyc ze wszystkich stron.
Zalac winem i bulionem. Mozna w takiej marynacie zostawic na kilka godzin, albo gotowac od razu, dwie i pol godziny na srednim ogniu.


Mam tez przepis Barnarda Loiseau

2 zabki czosnku
20 g masla
bouquet garni (czyli listek laurowy i rozmaryn/tymianek)
1 litr czerwonego burgunda
200 g marchwi
200 g pieczarek
10cl oliwy/oleju
200 g malych cebulek (marynowanych?))
1,8 kg wolowinki (kawalek mieska z lopatki, z tego co wyszukalam w necie)
sol
pieprz
cukier
ocet balsamiczny
2 cebule
200 g boczku (nie za slonego, i chyba nie wedzonego)

Marynata (do przygotowania 24h przed)W garnku zagotowujemy wino, podpalamy, gasimy, zostawiamy do ostygniecia.
Obrac marchew i cebule. Pokroic w grube kawalki.
Mieso obrac z blon i tluszczu, pokroic w gruba kostke.
Wlozyc warzywa i mieso do glebokiego naczynia, zalac marynata i wstawic do lodowki na 24 godziny.
Wylowic z marynaty osobno warzywa i mieso, zachowac wino na pozniej (nie wylewac do zlewu )
W zaroodpornym naczyniu, tudziez garnku mieszczacym sie do piekarnika rozgrzac oliwe, i podsmazyc miesko ze wszystkich stron (5 min). Dorzucic warzywa, i podsmazyc przez 4 min.
Odlac tluszcze ze smazenia,wlac wino, wrzucic rozgniecione zabki czosnku i ziola. Doprowadzic do wrzenia, zebrac piane.Lekko posolic i popieprzyc (sos zmniejszy objetosc, wiec uwazac z sola!)
Przykryc garnek i wstawic do nagrzanego do 200° piekarnika na 2 i pol - 3 godziny.
Od czasu do czasu mieszac drewniana lyzka. Jesli sosu jest za malo, dolac troche wody (kawalki miesa maja byc przykryte w 2/3)
Po wyjeciu z piekarnika wylowic mieso i ziola (najlepiej je zwiazac), sos z warzywami zmiksowac. Przetrzec przez sito i zachowac.

Boczek pokroic na slupki i zblanszowac (podgotowac w zimnej wodzie),potem usmazyc.
Pieczarki pokroic i tez podsmazyc, posolic, popieprzyc.
Wylowic cebulki!

Podgrzac wolowinke na mocnym ogniu, dorzucic boczek, pieczarki i cebulki. Podawac z ziemniakami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
poussinette
post 20 Apr 2006, 18:02
Post #20


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 303
Dołączył: 18-February 06
Skąd: Paryz
Użytkownik nr: 1.405



Magdo z Mediolanu, twoj przepis jest C U D O W N Y!!!!!! Zrobilam, wolowina wyszla boska , mimo, ze pierwszy raz zabralam sie do tego dziela ;) Tesciowa, rodowita zabojadka, byla pod urokiem owego boeuf bourguignon. Nie wyobrazasz sobie nawet, jaka jestem Ci wdzieczna za te przepis. Wielkie MERCI Tesciowke mam w kieszeni
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 24th September 2020 - 06:23