IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Pasztet z pieczarek i kaszy gryczanej, z bloga Marty Dymek (Jadłonomia)
małgośka79
post 23 Feb 2016, 09:52
Post #1


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 947
Dołączył: 4-May 07
Skąd: BXL
Użytkownik nr: 3.920



Przepis pochodzi z bloga Jadłonomia.

Składniki:
500 g pieczarek
1 łyżeczka trzcinowego cukru
1 ząbek czosnku
olej

2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej palonej
3/4 szklanki zmielonych orzechów laskowych
2 łyżki sosu sojowego
5 łyżek oleju roślinnego

1/2 łyżeczki suszonego tymianku
1/2 łyżeczki suszonego majeranku
1/4 łyżeczki ostrej papryki
1/4 łyżeczki pieprzu ziołowego
sól
czarny pieprz
olej do posmarowania formy i zmielone orzechy lub bułka tarta do wysypania formy

Wykonanie:

Pie­czar­ki po­kro­ić na ćwiat­ki, czo­snek po­sie­kać. Na dużej pa­tel­ni roz­grzać olej i dodać pie­czar­ki, sma­żyć przez 5-8 minut na śred­nim ogniu nie mie­sza­jąc za czę­sto.
Kiedy pie­czar­ki będą zło­ci­ste dodać czo­snek, sma­żyć przez 1 mi­nu­tę i dodać cu­kier. Wy­mie­szać, sma­żyć 1-2 mi­nu­ty i od­sta­wić.
Pie­kar­nik roz­grzać do 200 stop­ni. W dużej misce po­łą­czyć wszyst­kie skład­ni­ki, dodać pod­sma­żo­ne pie­czar­ki i zblen­do­wać przy po­mo­cy ręcz­ne­go blen­de­ra na gęstą, kle­istą masę.
Kek­sów­kę wy­sma­ro­wać ole­jem i wy­sy­pać mie­lo­ny­mi orze­cha­mi, a na­stęp­nie prze­ło­żyć masę pasz­te­to­wą. Wy­rów­nać, wsu­nąć do pie­kar­ni­ka i piec przez 45-50 minut do czasu, aż pasz­tet bę­dzie miał złotą skór­kę.
Kroić do­pie­ro po wy­stu­dze­niu.

Marta Dymek radzi, aby pa­tel­nia do sma­że­nia pie­cza­rek była na­praw­dę duża, aby pie­czar­ki swo­bod­nie się mie­ści­ły, w prze­ciw­nym razie za­miast się sma­żyć udu­szą się, a pasz­tet bę­dzie kiep­ski w smaku. Jeśli nie mamy pod ręką dużej pa­tel­ni, to smaż­ymy pie­czar­ki na dwa razy.
Nie mie­szamy pie­cza­rek za czę­sto i po­zwalamy im się ze­zło­cić, wtedy są na­praw­dę smacz­ne.
Pasz­tet tuż po upie­cze­niu jest mięk­ki, dla­te­go na­le­ży kroić go do­pie­ro po wy­stu­dze­niu.

Robiłam dokładnie wg przepisu.
Pasztet jest pyszny. Świetnie się kroi w plastry, ale i da się rozsmarować na chlebie. Smakuje wybornie z ogórkiem kiszonym, ale i musztardą!
Zdecydowanie jeden z moich ulubionych.
Smacznego!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
basilicum
post 24 Feb 2016, 18:53
Post #2





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 33
Dołączył: 9-January 16
Użytkownik nr: 54.131



Właśnie robię ten pasztet. I teraz zobaczyłam Twój post. Już się cieszę na coś pysznego icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
AnnaB.
post 24 Feb 2016, 22:00
Post #3


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 362
Dołączył: 13-March 08
Skąd: Gdańsk
Użytkownik nr: 8.144



A ja już zrobiłam wczoraj. Zapisałam go sobie, jak tylko pojawił się na Jadłonomii, ale ten post mnie zmotywował do zrobienia.
Powinien się raczej nazywać pasztet z kaszy gryczanej i..., bo ten smak wybija się zdecydowanie na pierwszy plan. Ja robiłam z pestkami słonecznika (laskowe pieruńsko drogie, nawet nerkowce tańsze, co to jest?)
Mnie smakuje, ale ja lubię gryczaną. Bardzo ładnie się smaruje, ale da się też ładnie kroić w kawałki.
Na wszelki wypadek, żeby się nie rozsypywał, dodałam wegański odpowiednik jajka, czyli łyżka siemienia lnianego podgotowana w 100 ml wody, taki glutek. (Nie jestem weganką, więc nie krzyczcie, jeśli coś pokręciłam).
Jedyna szkoda, że moi mięsożercy jednak kręcą nosem, bo ja naprawdę uważam, że to fajna alternatywa. Dla siebie samej, cóż, upiekę od czasu do czasu, ale potem musiałabym sama jeść.
Może spróbuję więcej pieczarek, mniej kaszy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
basilicum
post 26 Feb 2016, 19:49
Post #4





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 33
Dołączył: 9-January 16
Użytkownik nr: 54.131



Mój jest bardzo pieczarkowy, świetnie się kroi, bardzo dobry, będę powtarzać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 23rd August 2019 - 10:16