IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Ile Flottante - Pływająca wyspa, słodki krem z bezą
aaricia
post 8 Feb 2011, 22:45
Post #1


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.017
Dołączył: 7-August 06
Skąd: Sosnowiec
Użytkownik nr: 2.095



Ile Flottante
{pływająca wyspa}

Załączony plik  ile_flottante.jpg ( 72.67K ) Suma pobrań: 6


Podobna do Zupy Nic, chociaż ta którą ja pamietam z dzieciństwa nie miała konsystencji kremu, a była bardziej rzadka.

Przepis jest bardzo prosty, ja korzystałam z książki Mireille Guiliano "Francuzki nie tyją" icon_smile.gif

Potrzeba:
2,5 szklanki pełnego mleka
2/3 szklanki plus 1 łyżka stołowa drobnego cukru
1 łyżeczka waniliowego ekstraktu (lub laska wanilii rozkrojona wzdłuż)
4 jajka
szczypta soli
kakao lub karmel do podania

W dużym rondlu zagotować mleko. Dodać 1/3 szklanki cukru i ziarenka wyjęte z laski wanilii. Przykryć i zdjąć z ognia.
Rozbić jajka i oddzielić żółtka od białek.
Białka ubić ze szczyptą soli, pod koniec dodać stopniowo łyżkę cukru. Piana musi być ubita na sztywno.
Postawić rondelek z mlekiem na ogniu i zagotować. Zmniejszyć płomień.
Łyżką nabierać porcję piany i wkładać na mleko. Gotować przez 2 minuty, potem delikatnie przewracać na drugą stronę i gotować następne 2 minuty. Wyjąć i osączyć na czystej ściereczce.
Przygotować creme anglaise: do żółtek dodać pozostałe 1/3 szklanki cukru i ubić, aż masa będzie prawie biała. Cienką strużką wlewać gorące mleko (to spod bez), intensywnie miksując. Następnie przelać całość spowrotem do rondelka, postawić na malym ogniu i podgrzewać (nie gotując) przez ok. 3 min aż krem się zagęści.
Wlewać krem do miseczek i nakładać na wierzch wyspy z białek. Przy ładniejszych niż moja bezach (widziałam naprawdę fantazyjne kształty w necie, albo proste kominki wyjęte z ramekina- prawdopodobnie nie gotowane na mleku a ścięte w mikrofali) można wykładać je na krem rozlany na płaskim talerzu. Można posypac kakao, polać karmelem lub przyozdobic karmelowymi niteczkami (mam w planie, jak zrobię to wrzucę fotkęicon_smile.gif

{ps} W książce jest jeszcze pomysł na ulepszenie tego deseru (wg Mamie autorki): do creme anglaise dodawała łyżkę rumu, a białka czasami posypywała startą, dobrą czekoladą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
JotHa
post 14 Feb 2011, 10:33
Post #2


kucharz 3 gwiazdek
*****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.934
Dołączył: 20-September 04
Skąd: G...dz
Użytkownik nr: 75



A, to mnie pocieszylas. icon_biggrin.gif
Podjadalam na cieplo, a jakze icon_smile.gif jednak na zimno lepiej smakuje. Mam jednak pytanie, ktore pewnie godzi w oryginal. O ile jestem bardzo bezolubna i slodkolubna, o tyle tutaj, po kilku lyzeczkach slodkiego kremu i mniej slodkiej pianki, pianka zaczela byc mdla i przeszla mi przez glowe mysl, aby zmienic proporcje cukru. Tak sobie kombinuje...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w tym temacie


Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 11th July 2020 - 22:05