Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Zawsze mnie ciekawiło, skąd taka nazwa tego dania, pewnie przez dodatek curry. Bo przecież ketchup, wegeta i śmietana, a także zagęszczanie mąką nie należą chyba do kanonu kuchni indyjskiej.... ? Smaczne pewnie jest, ale czy indyjskie?
Polecam, naprawdę pyszne.
Od siebie dodałam pieprz cytrynowy i trochę świeżego tymianku oraz na sam koniec kilka kosteczek świeżego masła dla aksamitnej konsystencji.
Smakuje mi i na ciepło i na zimno.
Dusi się w formie gulaszu z ostatnimi już suszonymi grzybami z ubiegłego roku. Jak nie dostanę w tym roku nowych od zaprzyjaźnionego grzybiarza, w wigilijnych uszkach będą pieczarki. ;)
Może. Trzeba ją porządnie wyszorować i sparzyć wrzątkiem.
EDIT:
Akurat smażyłam dziś antonówki, więc zrobiłam tę marmoladę w wersji uproszczonej, z cukrem dodanym do smaku i otartą pilnikiem skórką z wyszorowanej i sparzonej cytryny. Pyszna.
Wyciągam, bo jutro będę robić na obiad, tym razem ze schabu. :mniam:
EDIT:
Oprócz soli i pieprzu dodałam trochę czerwonej czubricy, a zamiast koncentratu pomidorowego, domowy przecier.