Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Ciasto na mące pełnoziarnistej, owoce mieszane, głównie śliwki, ale i dwie brzoskwinie ufo i jedno jabłko. Całość wsadziłam jednak do szklanej foremki bo przedarł mi się papier podczas zawijania brzegów więc nie chciałam przypalić blaszki wyciekającym sokiem.
Nie wiem. Ja upiekłam wczoraj z połowy porcji więc dałam jeden cały, mały budyń, ale nie dodawałam już mąki ziemniaczanej.
Nie mam w domu dużego budyniu, ale jak będę w pracy to sprawdzę.
Takich naczynek mam w tej chwili na stanie 3 szt, a ile już rozbiłam to nie zliczę :roll:
Dzieci jak przyjeżdżają to tylko z tej kawiarki kawę piją, ja muszę mieć fusiastą, zaparzaną, wtedy dopiero czuję moc kofeiny i wtedy jestem jak ten młody byczek :lol:
Wyciągnę sobie do wierzchu. Nie wiem kiedy zrobię, ale zrobię na pewno, może jak zaczną dojrzewać moje jabłka (y)
Tymczasem wrzucę sobie ten przepis do zapisanych (y)
U nas jagody drogie w tym roku bo mało ich jest i jakieś takie marne wielkościowo więc postanowiłam zamienić je na czarną porzeczkę, którą mam swoją. Wiśnie też mam z własnego drzewa, choć mało ich jest w tym roku to jednak na dżem wystarczy i coś tam jeszcze ich zostanie do zamrożenia.