Sprawdziłam w necie, że standardowy budyń zawiera 35 - 40 g proszku, duży 64 g.
Gdybym miala piec to ciasto ponownie, zrobiłabym odwrotnie, niż Wy, czyli dałabym skrobię ziemniaczaną i kukurydzianą zamiast budyniu, bo z wiekiem coraz bardziej przeszkadzają mi sztuczne aromaty w gotowych budyniach i kisielach. Nie da się ich zagłuszyć nawet dodatkiem prawdziwej wanilii czy innych naturalnych aromatów.