Dżem z czerwonych pomarańczy

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Zobaczyłam dziś w ofercie Lidla czerwone włoskie pomarańcze i zapragnęłam z nich dżemu.
Oto cały proces technologiczny na wypadek, gdyby i Was naszła taka nagła chęć.
icon_mrgreen.gif


Po umyciu, sparzeniu i ładnym obraniu (część skórek będzie otarta do dżemu, ale większość przetworzę w syropie), pokroiłam je dość drobno, przełożyłam do garnka, dodałam 2 łyżki otartej skórki, sok z jednej cytryny i 50 ml wody. Wstawiłam na ogień i bardzo powoli doprowadziłam do wrzenia. Gotowały sie delikatnie 20 minut, po czym z grubsza je zmiksowałam mając na uwadze twardawe błonki działowe. Teraz dodałam pół laski wanilii, szczyptę cynamonu i 2 utłuczone goździki. 1,5 szklanki cukru oraz 2 małe żelfiksy 1:2 do dżemów niskosłodzonych o wadze po 40 g każdy, zmieszałam razem i powoli posypywałam nimi powierzchnię masy jednocześnie mieszając. Po chwili na spodek wlałam jedna łyżkę dżemu i szybko schłodziłam w zamrażarce, aby się upewnić, czy będzie wystarczająco gęsty. Próba wyszła pozytywnie nie tylko w odniesieniu do gęstości, ale i smaku, więc jeszcze chwilę całość się pogotowała i gotowy dżem przełożyłam do wyprażonych słoików.
Z 3 kg pomarańczy wyszło 2 litry dżemu.
D_em_z_pomara_czy_1.jpg
D_em_z_pomara_czy_gotowy_1.jpg
D_em_z_pomara_czy_gotowy_i_zapakowany_1.jpg
 

Załączniki

  • D_em_z_pomara_czy_1.jpg
    D_em_z_pomara_czy_1.jpg
    59.4 KB · Wyświetleń: 2
  • D_em_z_pomara_czy_gotowy_1.jpg
    D_em_z_pomara_czy_gotowy_1.jpg
    52.1 KB · Wyświetleń: 2
  • D_em_z_pomara_czy_gotowy_i_zapakowany_1.jpg
    D_em_z_pomara_czy_gotowy_i_zapakowany_1.jpg
    52.9 KB · Wyświetleń: 2
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Zauważ, że są różnej wielkości, ale, jakby nie patrzeć, 2 litry to 2 litry.
icon_mrgreen.gif

Gdybym brała pod uwagę tylko własne potrzeby, na pewno w ogóle nie bawiłabym się w żadne dżemy. Na szczęście mam słodkolubną rodzinkę, więc mogę się wyżyć nie ponosząc konsekwencji swoich czynów.
icon_mrgreen.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
3 kg.
icon_smile.gif
Wcięło, ale już wpisałam, obok uzyskanej ilości.
 

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,426
254
83
Dla podkręcenia smaku można jeszcze dodać do dżemu kieliszek Cointreau ( albo triple sec albo innego likieru pomarańczowego).
Buka - chapeau bas!

I powiedz powiedz czy to deska z motywem schnących ziół widoczna na jednym ze zdjęć w pionie a na innym w poziomie? Skąd ci ona?
 

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,426
254
83
Dla podkręcenia smaku można jeszcze dodać do dżemu kieliszek Cointreau ( albo triple sec albo innego likieru pomarańczowego).
Buka - chapeau bas!

I powiedz powiedz czy to deska z motywem schnących ziół widoczna na jednym ze zdjęć w pionie a na innym w poziomie? Skąd ci ona?
 

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,426
254
83
Nosz kurczę, co ośmielę się odezwać, to mi dubeltowo wrzuca na forum. Sorki!!!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
qd @ 26 Jan 2018 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1630059Dla podkręcenia smaku można jeszcze dodać do dżemu kieliszek Cointreau ( albo triple sec albo innego likieru pomarańczowego).
Buka - chapeau bas!
I powiedz powiedz czy to deska z motywem schnących ziół widoczna na jednym ze zdjęć w pionie a na innym w poziomie? Skąd ci ona?
Wiadomo, w dżemie siła drzemie, ale żeby zaraz szapobasy...
icon_mrgreen.gif

Załuję, ale Cointreau się u mnie nie kurzy.
lecker.gif
Dałam szczyptę korzennych.
Gdzies tu pokazywałam tę szklaną płytę ochronną na kuchenkę indukcyjną, ale nie pamiętam gdzie. Masz tu pełen wybór + moja
https://emako.pl/product-pol-9256-Szklana-p...uza-ZELLER.html
Zadowolona z niej jestem, chroni płytę, przybył dodatkowy blat i kuchnia na mnie nie piszczy, jak jej jakiś garnek nie pasuje.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
25,103
571
113
Dopiszę tylko tegoroczną wersję dżemu z pomarańczy zwykłych.
Po dokładnym umyciu starłam na tarce skórkę z 2 pomarańczy (wszystkich miałam 12), potem wszystkie obrałam starannie pozbywajac się albedo. Skórki przeznaczyłam do późniejszego przetwarzania w syropie. Czyste owoce pokroiłam dość drobno, dodałam sok z 2 cytryn i 2 dodatkowych pomarańczy, przykryłam garnek i dusiłam je około godziny. Chciałam, żeby błonki się ugotowały. Zmiksowałam całość, dodałam starte wcześniej skórki oraz 2 żelfiksy 3:1 Oetkera, 35 dkg cukru i 3 szt zmielonych gożdzików. Popyrkało jeszcze kilkanaście minut i prełożyłam do wyprażonych słoików.
Dżem jest dośc gęsty, można go użyć do nadziewania bułeczek albo jako dodatek do jakiegoś kremu, do ciasteczek brownie. Dla mnie jest wystarczająco słodki, z wyraźną nutą goryczki i bardzo aromatyczny.
Z tej porcji owoców wyszło prawie 2 litry dżemu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Maria z Łeby

Well-known member
Contributor
Gru 26, 2006
33,041
189
63
Dziękuję za pomoc
anbetung.gif
, robiłam ze zwykłych, prawie dokładnie jak w podanym przepisie, nie dałam żelfiksu, jutro będę kończyć smażenie i może z niego skorzystam, dżem jest już dosyć gęsty.
 

Moniak

Member
Contributor
Wrz 19, 2004
15,678
20
38
A ja kupiłam dzisiaj w biedrze słoiczek dżemu czerwonych pomarańczy chyba z jakiegoś włoskiego tygodnia, bo opisany po włosku. Pyszny!