Egipska zupa szpinakowa wersja qd

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,820
1,217
113
Składniki:
Dwa udka kurczaka ugotowane w 1 l wody ( tylko z solą, kto lubi może dodać włoszczyznę) lub 2 kostki rosołowe ( rozpuszczone w 1 litrze wody) lub tylko woda ( dla wegetarian)
2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju ( np. słonecznikowego)
1 łyżka ziaren kminu rzymskiego ( cumin)
? - 1 łyżeczka płatków chili ( wedle smaku)
1 cebula pokrojona w kostkę
2-3 cieńsze pory ( tylko biała część)
500 g oczyszczonego szpinaku pokrojonego w paski lub 500 g mrożonego szpinaku w brykietach ( nie mielonego!)
3-4 łyżki suchego ryżu
2 opakowania ( duże,ca 400 g) jogurtu typu greckiego
200 g fety ( opcjonalnie)
2-3 ząbki czosnku
sól

Wykonanie:
Na dno garnka wlać olej/ oliwę z oliwek, wsypać pełną stołową łyżkę kminu, cebulę pokrojoną w kostkę i chili . Podsmażyć, aż się cebulka lekko zrumieni. Dorzucić grubiej pokrojony por i zalać to wszystko litrem rosołu/wodą. Dodać szpinak , zagotować i wsypać suchy ryż. Posolić do smaku i gotować ok. 20 min na małym ogniu aż ryż zmięknie. Zdjąć garnek z ognia. Jogurt wymieszać z solą i czosnkiem przeciśniętym przez praskę i dodać do zupy. Na dno talerza wyłożyć pokrojone mięso z udek i zalać zupą. Opcjonalnie pokruszyc fetę i posypac zupę na talerzu.

Zdjęcia nie ma, bo niewyględne - ot zielona ciecz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

tatter

Moderator
Gru 21, 2005
7,253
4
0
Znam takowa zupe ale z molokhia, ktorej swieze liscie sa czasem u nas dostepne. Jadlam wersje z kurczakiem i z krewetkami, bardzo gesta to zupa dodatkowo podana z ryzem lub bulgurem.
 

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,820
1,217
113
tatter @ 15 Jan 2016 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1602127Znam takowa zupe ale z molokhia, ktorej swieze liscie sa czasem u nas dostepne. Jadlam wersje z kurczakiem i z krewetkami, bardzo gesta to zupa dodatkowo podana z ryzem lub bulgurem.
Robiłam ją też z suszonej molokai przywiezionej z Egiptu. Trochę bardziej lepka niż na szpinaku i ja jednak wolę wersję szpinakową.
To tak jak z fulem. Powinien być z suszonej fava, ja robię ze świeżego ( lub mrożonego) bobu i bardzo lubię; czytalam, że w Sudanie dodają kiszone cytryny do fula i tez tak robię - bardzo mi to pasuje.