Fefernuski kociewskie.*

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Fefernuski kociewskie.

fefernuski.jpg

-1 ,5 kg mąki
-25 dag smalcu
-0,5 kg miodu pszczelego
-5 jaj
-1 szkl. cukru
-2 łyżeczki amoniaku
-2 łyżeczki sody oczyszczonej
-1 szklanka mleka
przyprawy:
-2 łyżeczki cynamonu
-2 łyżeczki goździków (mielonych)
-2 łyżeczki gałki muszkatołowej (startej)
-pół łyżeczki pieprzu

Cukier, miód, mleko i smalec roztopić, wlać do miski z mąką i przyprawami.
Od razu wymieszać drewnianą łyżką i stopniowo dodawać po jednym jajku. Na koniec dodać sodę i amoniak wymieszany w małej ilości wody.
Dobrze wyrobić, przykryć i odstawić na kilka dni (nawet do dwóch tygodni) w chłodne miejsce.
Porcjami wyjmować ciasto, uformować wałeczek i pokroić go na dwucentymetrowe kawałki (jak małe kopytka).
Ułożyć na blasze posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką. Piec w temperaturze 180 st. C w około 20 minut.
Przygotować rzadki lukier. Do lukru partiami wkładać wystudzone ciasteczka. Delikatnie wymieszać tak, aby całe pokryły się lukrem i szybko wyjąć, aby ociekły.
Rozłożyć fefernuski na stole i co jakiś czas przewracać, aby równomiernie obsychały. Gdy już będą bardzo suche, włożyć je do
pojemników.
W szczelnie zamkniętych pojemnikach kruszeją i długo zachowują aromat.

Przepis pochodzi z kuchni kociewskiej

Produkt zarejestrowany na Ogólnopolskiej Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Załączniki

  • fefernuski.jpg
    fefernuski.jpg
    71.9 KB · Wyświetleń: 136

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Paź 30, 2004
27,454
7
38
To przecież brukowce! Na pewno zrobię
fiesgrins.gif
 

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Ja muszę jeszcze raz robić ciasto,bo zrobiłam z połowy porcji i połowy już nie ma.
Mnie również smakują,a że cały czas są pulchne,więc amatorów na nie nie brakuje.
icon_lol.gif


Dodam tylko że nową porcję ciasta przetrzymam z dwa tygodnie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Janka

Member
Mar 19, 2005
4,557
1
0
Margot,nie wiem,ja pierwszy raz je robiłam.
Tak sobie myślę że chyba bym dała margarynę albo to masło.
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,388
1,470
113
Mam pytanie - czy można tak zrobić, żeby przepis na te pierniki był też w ciasteczkach? Chyba z pół godziny go szukałam. Oczywiście w ciastkach i nie znalazłam. Ma tak (dla mnie) trudną i dziwna nazwę, że po niej nie da rady szukać.
 

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Paź 30, 2004
27,454
7
38
hazo @ 18 Nov 2013 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1481165Mam pytanie - czy można tak zrobić, żeby przepis na te pierniki był też w ciasteczkach? Chyba z pół godziny go szukałam. Oczywiście w ciastkach i nie znalazłam. Ma tak (dla mnie) trudną i dziwna nazwę, że po niej nie da rady szukać.
A mnie dziś olśniło
icon_wink.gif
Przecież nazwa musi pochodzić od niemieckiego Pfeffernüsse, Pfeffer - pieprz, Nusse - orzechy, czyli składniki pierniczków i mamy już przypominajkę skojarzeniową
icon_wink.gif
 

Mała_Mi

Member
Lis 21, 2006
15,028
2
0
Etymologia podobna do Fafernuchów z Mazowsza , których nazwa prawdopodobnie pochodzi od niemieckiego słowa Pfefferkűchen, czyli ciasteczka pieprzowe. Innymi słowy- ciasteczka korzenne, bo pieprz był kiedyś głownym składnikiem korzennych przypraw do ciast.
I nawet nie wiem, czy Fefernuski nie jest po prostu zdrobnieniem, "fefernuszki" (bez pokrewieństwa z orzechem, bo w sumie w składznie orzechów nie widzę).
Sepleniąca nazwa może wskazywac na jej gwarowe, ludowe pochodzenie.
icon_smile.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,473
3,784
113
Zrobiłam. Dałam mniej gałki muszkatołowej, ale więcej cynamonu i dodatkowych przypraw (kardamon, imbir, ziele angielskie).
Do białej mąki pszennej dałam mieszankę mąk pełnoziarnistych Lubelli - żytniej, pszennej i orkiszowej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,388
1,470
113
Moje z pół kilograma mąki. Ciasto leżakowało w lodówce około dwóch tygodni.

5m.jpg

7m.jpg
 

Załączniki

  • 5m.jpg
    5m.jpg
    82.8 KB · Wyświetleń: 66
  • 7m.jpg
    7m.jpg
    70.4 KB · Wyświetleń: 64

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,473
3,784
113
Piękne Ci wyszły. Ale nie piszesz, czy Ci smakują.
Swoje będę piec jutro.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,388
1,470
113
Smakują, Joanno. Była córka z synem i też się zajadali.

Moja uwaga: robiłam bardzo cienkie wałeczki, które spłaszczałam nożem i kroiłam skośnie malutkie "kopytka". Takie nie szersze niż 1 - 1,5 cm. One w piecu bardzo puchną. Pierwszą blachę miałam przepisowe to znaczy większe i te piekłam 20 minut, te mniejsze około 15 minut. Lukrowałam jak tylko wystygły. Suszyłam na kratkach; w trakcie raz przewróciłam, żeby spód szybciej wysechł.
 

samanta

Member
Sie 19, 2007
16,197
1
0
Hazo, jakie proporcje do pół kilograma mąki?
Może by jeszcze zrobić?
gruebel_2.gif
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,388
1,470
113
Samanto, ja zawsze zmniejszam wszystkie składniki proporcjonalnie.
Tu robiłam z takich ilości:
1/2 kg mąki
10 dag smalcu
16 dag miodu gryczanego
2 jajka
1/3 szklanki cukru
2/3 łyżeczki amoniaku
2/3 łyżeczki sody oczyszczonej
1/3 szklanki mleka

przyprawy:
2/3 łyżeczki cynamonu
2/3 łyżeczki goździków (mielonych)
2/3 łyżeczki gałki muszkatołowej (startej)
1/4 łyżeczki pieprzu

Od siebie do tych ilości dodałam płaską łyzeczkę kakao, bo ciasto wydawało mi się bardzo jasne.
 

samanta

Member
Sie 19, 2007
16,197
1
0
Dzięks, Hazo
bussi.gif

tak właściwie to mam chyba wszystkie składniki a jeszcze nie idę spać...
fiesgrins.gif



No i są... tzn ciasto jest, siedzi na balkonie razem z tym Janeczki.
Jeszcze imbiru nie pożałowałam...
icon_mrgreen.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,473
3,784
113
Upiekłam. Od razu widząc pierniczki Janki oczami wyobraźni ujrzałam grubaśne piernikowe serca i katarzynki, więc takie zrobiłam.
Wyszły fajne, miękkie i pulchne, ale niestety niezbyt smaczne. Za mało słodkie, za mało pierne, za mało aromatyczne, mimo, że dałam więcej przypraw. Może coś pochrzaniłam ze składnikami? Wydaje mi się, że nie.... Mam tylko nadzieję, że pomoże lukier. Zrobię pomarańczowy dla aromatu.


EDIT:
Z lukrem na szczęście lepsze.
Ogólnie rzecz biorąc, ciasto ma wiele zalet: dobrze się wałkuje, niemal nie wymagając podsypywania, pierniki sporo rosną w górę, ale nie rozlewają się na boki, są miękkie i pulchne. Odrobinę popracuję nad smakiem i wyjdą idealne.

EDIT2:
Dziecko mówi, że pyszne!
rofl.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,473
3,784
113
Odszczekuję wszystkie moje grymasy. Dziś pierniki są wyborne, pachnące, mięciutkie, rozpływające się w ustach.
Jeszcze większy dodatek "korzeni" na pewno im nie zaszkodzi, ale i bez tego są bardzo smaczne.
Szczerze je wszystkim polecam.

fefernuski.jpg

fefernuski1.jpg

fefernuski2.jpg
 

Załączniki

  • fefernuski.jpg
    fefernuski.jpg
    82.8 KB · Wyświetleń: 59
  • fefernuski1.jpg
    fefernuski1.jpg
    79.9 KB · Wyświetleń: 58
  • fefernuski2.jpg
    fefernuski2.jpg
    84.1 KB · Wyświetleń: 58
Ostatnią edycję dokonał moderator: