Kotleciki z pora i cytryny

europa112

Member
Paź 28, 2004
1,551
0
0
Kotleciki z pora i cytryny

Frikadellen_mit_Lauch.JPG

400 g pora
150 g mięsa mielonego
50 g bułki tartej
1 jajko
120 ml bulionu
40 ml soku z cytryny
60 ml kwaśnej śmietany
1 łyżka posiekanej pietruszki
sól i pieprz

1. Pora kroimy w 2cm kawałki i przez 15 minut gotujemy go na parze. Schładzamy i za pomocą papierowego ręcznika mocno odciągamy wodę. Przy pomocy robota kuchennego rozdrabniamy, ale nie na całkowitą papkę. Następnie dodajemy mięso mielone , jajko, bułkę tartą, łyżeczkę soli i pieprzu.Wszystko mieszamy i formujemy na naoliwionej desce 7 x 2 kotleciki. Wkładamy je na 30 minut do zamrażarki.
2. Na patelni o wysokich brzegach rozgrzewamy olej ( średnia temperatura) i smażymy ze wszystkich stron . Zlewamy wszelki tłuszcz, a na jego miejsce dolewamy bulion i sok z cytryny. Przykrywamy porywką i na lekkim ogniu dusimy 30 minut, następnie odkrywamy i redukujemy całkowicie płyn. Kotleciki chłodzimy.
3. Podajemy je na ciepło albo w pokojowej temperaturze z kleksami śmietany (lub gęstego jogurtu) posypane pietruszką.

ps1 Z przepisu wychodzi ok 8 porcji.
ps2 Przepis pochodzi z książki Yotama Ottolenghi - Jerozolima i jak autor pisze jest to typowa potrawa Zydów zamieszkujących Izmir.
 

Załączniki

  • Frikadellen_mit_Lauch.JPG
    Frikadellen_mit_Lauch.JPG
    291 KB · Wyświetleń: 2
Ostatnią edycję dokonał moderator:

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,872
1,269
113
Dzieki, Europo! Zrobie na pewno.

Ostatnio zrobilam falafle wg Ottolenghi'ego i nareszcie mi wyszly jak trzeba. Jak sie okazuje, wszystkie dotychczasowe przepisy były mocno skrótowe technologicznie, a diabel tkwi w szczegółach jak zwykle .
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,163
113
Qd, podziel się proszę przepisem na falafle!
anbetung.gif



Kotleciki na pewno pyszne; robiłam podobne z "Kuchni żydowskiej":
https://www.cincin.cc/index.php?showtopic=2...mp;hl=kotleciki
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

europa112

Member
Paź 28, 2004
1,551
0
0
Muszę tutaj dodać, że potrawa jest naprawdę jadalna. Bardzo delikatna. Co prawda lepiej smakuje jak wygląda.
Byłem także zdziwiony tym mięsem w wegetariańskiej książce, ale tak po prostu jest.
Co do książki Jerozolima tego samego autora , to watra jest naprawdę wszelkich pieniędzy (25 euro )
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Margot

Well-known member
Cze 24, 2005
16,686
534
113
qd @ 25 Aug 2015 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1586674Rozumiem, że nie jesteś dumna wlaścicielką ksiązki "Jerozolima" Ottolenghiego? No to wklepie. Nie obiecuje, że dzis jutro, ale w parę dni
icon_smile.gif
qd @ 25 Aug 2015 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1586574Ostatnio zrobilam falafle wg Ottolenghi'ego i nareszcie mi wyszly jak trzeba. Jak sie okazuje, wszystkie dotychczasowe przepisy były mocno skrótowe technologicznie, a diabel tkwi w szczegółach jak zwykle .
A ja nie jestem można prosic przepis? Falafele uwielbiam
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,459
1,732
113
europa112 @ 25 Aug 2015 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1586690Muszę tutaj dodać, że potrawa jest naprawdę jadalna. Bardzo delikatna. Co prawda lepiej smakuje jak wygląda.
Byłem także zdziwiony tym mięsem w wegetariańskiej książce, ale tak po prostu jest.
Co do książki Jerozolima tego samego autora , to watra jest naprawdę wszelkich pieniędzy (25 euro )
A jaki jest tytuł oryginału? "Plenty", czy "Plenty More"?
 

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,872
1,269
113
Margot @ 26 Aug 2015 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1586694A ja nie jestem można prosic przepis? Falafele uwielbiam
Ja tylko zwróce uwage na szczegóły technologiczne:

1. namoczyć ciecierzycę uczciwie, odcedzić i surową DWA RAZY przepuścić przez maszynkę do mięsa ( wraz z dodatkami wg przepisu) przez drobne sitko ( ja uzyłam takiego o rozmiarach oczek fi 3 mm, drobniejszego nie mam, pewnie jeszcze lepsze byloby 'pasztetowe' fi 1,5 - 2 mm)
2. odstawić gotowe ciasto do lodówki w celu stężenia ( ja odstawilam na 24h bo tak mi pasowalo)

To są najważniejsze detale jakich nigdy w żadnym przepisie nie spotkałam.

Z innej beczki: jadłam dobre falafele w Krakowie "Pod Norenami". Tam kucharz sobie sprawę nieco uprościł rozwałkowując masę na grubość 0,5-0,7 cm i wycinając niewielkie krążki o średnicy ca 3 cm.
 

europa112

Member
Paź 28, 2004
1,551
0
0
Wszystko mi się pokręciło. Potrawa pochodzi z książki Jerozolima a nie jak mylnie podałem Genussvoll vegetarisch.
Przepraszam za zamieszanie.