Papryka smażona z pomidorami

Moi

Member
Paź 28, 2008
4,240
0
0
Przepis pochodzi z książki Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy

Papryka smażona z pomidorami może mieć bardzo wiele zastosowań: jako pasta na kanapki, dodatek do drugich dań, sos do makaronów. Moża też samą wyjadać prosto ze słoika
icon_mrgreen.gif


DSC_0205.JPG

6 pomidorów

2 duże papryki

sól

oliwa z oliwek

Z papryki usunąć gniazda nasienne, pokroić ją w paski i podsmażyć na oliwie, aż się lekko przypali.
Dodać pokrojone w ćwiartki i obrane ze skórki pomidory. Całość smażyc ok. 20 min, aż całość zgęstnieje i lekko się skarmelizuje.
Dodać sól do smaku. Usmażoną paprykę z pomidorami nałożyć do wyparzonych słoiczków. Pasteryzować 15 min.
 

Załączniki

  • DSC_0205.JPG
    DSC_0205.JPG
    62.7 KB · Wyświetleń: 6
Ostatnią edycję dokonał moderator:

vana

Member
Lis 7, 2008
5,394
0
0
a tej oliwy ile? tylko tyle, ile potrzebne do podsmażenia?
 

vana

Member
Lis 7, 2008
5,394
0
0
zrobiłam.
lecker.gif

nie byłabym sobą, gdybym nie dodała czegoś od siebie- wpadł jeden ząbek czosnku.
degustacja wieczorem!
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Sty 3, 2009
26,115
560
113
Moi, zrobiłam! To jest absolutnie fantastyczne!!!! Czy w tej książce jest więcej takich perełek?
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Sty 3, 2009
26,115
560
113
Ja pokroiłam dość drobno. Nieco skórki wydłubałam, bo poodłaziła.
 

vana

Member
Lis 7, 2008
5,394
0
0
ja też drobno kroiłam.
pyyyyszna ta papryka!
dodam tylko, że nie pasteryzowałam, bo przewidziałam, że się nie opłaca- zniknie szybciej, niż zdążyłaby się zepsuć.
fiesgrins.gif

jutro dorobię, bo tutaj nie mam słoiczków.
 

Moi

Member
Paź 28, 2008
4,240
0
0
Cieszę się, że tak Wam smakuje
icon_mrgreen.gif

Szkoda tylko, że trzeba ją robić stopniowo (na mojej patelni mieszczą się max 2 porcje), żeby uzbierać parę słoików na zimę.
yrsa @ 26 Aug 2011 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1171117Czy w tej książce jest więcej takich perełek?
gruebel_2.gif
przejrzę ją pod tym kątem

Edit:
No więc, po oględzinach książki już wiem!

Przetworów więcej w tej książce to już nie ma.
Drugim takim hitem jak dla mnie jest sałatka z rukoli (rukola, żurawina, tarty parmezan, oliwa z oliwek) ja osobiście dodaję jeszcze ocet balsamiczny i jakieś pestki.
Jest parę przepisów na fajne zupy kremy.
Dominują przepisy z kuchni wschodu- bary, dosza, hummus, pakora, paratha, szak, dokla, falafel, różniste sabdżi.
Jest 8 przepisów na różne wegetariańskie kotlety i mnóóóóóstwo różnorodnych past (właśnie wpadło mi w oko pesto paprykowe, może je niedługo wypróbuję).
Są też ciekawe desery. W niedługim czasie zamierzam zrobić ciasto z poppingu amarantusowego ze śliwkami i kokosem.
Ogólnie rzecz biorąc, książka jest bardzo fajna, bardzo ją lubię, tyle że u mnie w domu chłopaki nie za bardzo przepadają za moimi wegeteriańskimi "eksperymentami", a dla samej siebie nie bardzo chce mi się gotować.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Sty 3, 2009
26,115
560
113
Ja miałam tylko 3 pomidory, więc robiłam z połowy porcji. Połowę już zjadłam. Ale się obkupię i narobię na zimę. Naprawdę, już dawno mi nic tak nie smakowało. Moi,
anbetung.gif
anbetung.gif
anbetung.gif



Edit: właśnie doczytałam, co napisałaś o książce. Ja ją kilka razy miałam w łapkach, ale okropnie nie podobały mi się zdjęcia i koniec końców nie kupiłam. Chyba zmienię zdanie. A! Mam rukolę i resztę. Nie, nie mam parmezanu. Pecorino chyba się nada?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Moi

Member
Paź 28, 2008
4,240
0
0
yrsa @ 26 Aug 2011 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1171184Pecorino chyba się nada?
Się pewnie, że nada. Z braku laku to podlaski też kiedys ścierałam
rofl.gif
, a najbardziej to chyba lubię z Olędrem.

Szaciłłowie to jeszcze jedną książkę wydali. Fajna babka czy coś w tym guście. Kiedyś czytałam negatywne recenzje i się nią nawet nie zainteresowałam, ale teraz bardzo chętnie bym do niej zajrzała.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Sty 3, 2009
26,115
560
113
Olędra też mam. Ale pecorino otwarty.

PS. Czyli Olęder zasmakował?