Pizzowe bułeczki Adioli

Akulka

Member
Gru 28, 2005
29,115
0
0
A ja polecam Pizzowe bułeczki Adioli z pl.rec.kuchnia. Pyszne są, wklejam bo warto je spróbować. Polecam.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pizzowe buleczki Adioli na ok. 20 szt

Ciasto
50 g drozdzy
100 g plynnej margaryny
2 dl wody
1 lyzeczki soli
2 jajka
9 dl maki
1 lyzeczka proszku do pieczenia


Podgrzac margaryne i wode do 37" wlozyc drozdze i wymieszac
Wymieszac z jajkami,sola,maka i proszkiem do pieczenia-dokladnie
wyrobic-rosnie 45min.


Nadzienie
2 lyzki margaryny do smazenia
4 cebule
3 zabki czosnku
4 pomidory
4 lyzki koncentratu pomidorowego
1 lyzeczka oregano i bazylia
sol,pieprz do smaku

Czasem dodaje jakies resztki wedliny, pieczarki, zaleznie od wystroju
wnetrza lodowki( daje co mam pod reka).
Wszystko drobno pokroic i usmazyc na patelni,wystudzic.


Ja robie sobie 20 kulek w miare rownych i walkuje kazda, nakladam
nadzienie, zlepiam do dolu, smarowanie jajkiem, na to zolty starty ser i do
pieca.
Piec w 220" az beda ladnie rumiane ( ok.15 min.)."


1 dl = 100 ml
1 l = 10 dl
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Akulka

Member
Gru 28, 2005
29,115
0
0
No i myslałam, żeby dać komentarz swój własny :mrgreen: A więc:

Ciasto łączy się niewiarygodnie proporcjonalnie. Po wyrobieniu nadal jest lepkie, ale takie, że nie zostawia śladów swojej obecności na rękach.
Proporcje (dl-ele) odmierzam kubkiem z miarką, można zastosować np. po lodach – coraz więcej opakowań ma takie podziałki.
Farsz robię inny - przesmażone składniki, to: cebulka w kostkę, pocięte drobno pieczarki, kiełbaska w kostkę, trochę startego żółtego sera lub/i ew. serek topiony, trochę przecieru pomidorowego.
Ciasto wywałkowuję (tzn. robię z niego równy wałek na blacie), kroję na magiczne 20 kawałków (jak dobrze urośnie wychodzi dużo więcej nawet), a te w
dłoniach rozklepuję na placuszki. Mąka o dziwo jest zupełnie zbyteczna, nic mi się
do rąk nie klei. Wręcz czysta przyjemność pracy.
Farsz naładam i zlepiam zgrabnie bułeczki zawijając brzegi ku
górze i nadając kształt kulki w dłoniach przez „kulkowanie”. Bułeczki kładę na blachę, ew. posypuję serem żółtym, daję im trochę odsapnąć i do pieca.
Bułeczki wychodzą naprawdę przepyszne. Puszyste, mięciutkie, pachnące, wprost chce się je jeść wbrew rozsądkowi.
Nigdy w życiu nie wpadłabym na to, że połączenie drożdży z proszkiem może dawać taki wspaniały efekt.
 

keenja

Member
Cze 14, 2006
26
0
0
Ja swoje napycham pieczarkami smazonymi z cebulka, pomidorami,czosnkiem i masa przypraw. Przepis krazy w internecie od jakiegos czasu, wiec mialam okazje robic je wielokrotnie. Sa super!
 

bruxa

Member
Maj 25, 2007
7
0
0
Ja swoje napchałam podsmażoną kiełbasą i boczkiem z cebulką + trochę koncentratu pomidorowego i zioła. Dobre były. Trafili się akurat goście - dostali z barszczykiem i się zajadali.
Właściwie to dzięki temu przepisowi tu trafiłam
icon_smile.gif
 

villanelle

Member
Sty 29, 2006
1,286
0
0
U nas smakowały, ale wszyscy orzekli, że szukamy czegoś innego m. in. bardziej wilgotnego ciasta, choć wcale się takiego nie spodziewałam patrząc na same składniki.

939530954_d75e173133.jpg
 

Załączniki

  • 939530954_d75e173133.jpg
    939530954_d75e173133.jpg
    125.9 KB · Wyświetleń: 0

Akulka

Member
Gru 28, 2005
29,115
0
0
Jakie sliczne bułki ci wyszły
icon_mrgreen.gif
lecker.gif

No, wilgotne raczej nie są, bardziej bułczane. Jak znajdziesz swój idealny przepis, daj znać
daumen.gif
 

Akulka

Member
Gru 28, 2005
29,115
0
0
Oj, dawno nie robiłam
icon_mrgreen.gif
Dziękuję za przypomnienie
icon_mrgreen.gif

Cieszę sie, że smakowały
daumen.gif
- najlepsze są gorace, albo podgrzane po uprzednim zwilżeniu co by sie nie spiekły
icon_wink.gif
 

ewalukas

Member
Sie 24, 2006
9,664
0
0
właśnie siedzą w piekarniku...
Akulko - gdzie jesteś?