Pomidory na zime "al naturale"

Linn

Member
Wrz 17, 2004
8,842
0
0
POMIDORY NA ZIME "AL NATURALE"

/ jesli pomidory sa typu podluznego, uzyskamy klasyczne “pelati” /

- pomidory umyc, naciac gorna czesc / od strony listkow /, przycisnac usuwajac nasiona i czesc plynu, wrzucic na wrzatek, obrac ze skorki i ukladac je pionowo w sloikach pollitrowych
- zalac osolona woda / 20 g na 1 litr wody /, zamknac i pasteryzowac / 45 minut, jesli sloiki mniejsze – wystarczy 20-25 minut /
- mozna ochlodzic i pasteryzowac jeszcze raz przez 20 minut / wtedy czas
przechowywania wynosi 8-10 miesiecy /

Pomidorki koktajlowe zamykac w calosci / ze skorka i pestkami /, zalane osolona woda.
 

KAROTKA

Member
Maj 27, 2007
1,245
0
0
Ja od wielu lat przygotowuję pomidorki na zimę
daumen.gif


Najczęściej właśnie te podłużne [często spotykam się z nazwą LIMA lub BYCZE SERCA, ale pewnie to inne odmiany
gruebel_2.gif
].

Pomidorki myję, osączam i przekładam partiami do garnka z gorącą wodą, który stoi na średnim płomieniu. Po 1-2 minutach przekłądam je łyżką cedzakową do zlewu z zimną wodą [na kilka minut]. Pomidorki obieram ze skórki, kroję w ćwiartki lub ósemki [zależnie od wielkości] i przekłądam do garnka stojącego na małym płomieniu. Kiedy wszystkie pomidorki są w garnku, dodaję soli i cukru do smaku [co podnosi ich walory]. Po kilkunastu minutach, gdy się zagotują i puszczą sok, przekładam do wyparzonych słoików, dopełniając wytworzonym sokiem. Zakręcam i pasteryzuję ok.15-25 minut [zależnie od wielkości słoików].

Zimą są pysznym składnikiem zupy pomidorowej, wszelkich sosów, zapiekanek oraz [odparowane na patelni] są świetnym dodatkiem do "jajecznicy z pomidorami".

Podobnie przygotowuję pomidorki na domowy sok pomidorowy. Gdy się pogotują [ok.30 minut], doprawiam czosnkiem granulowanym i pieprzem, miksuję i przecieram przez drobne perlonowe [plastikowe z żyłką] sitko. Pasteryzuję w słoikach.

Soku także można użyć do sosów i zup.

SMACZNEGO
mniam.gif
 

Deanne

Member
Lis 15, 2006
52
0
0
KAROTKA @ 13 Dec 2007 napisał:
index.php?act=findpost&pid=636956Ja od wielu lat przygotowuję pomidorki na zimę
daumen.gif


Najczęściej właśnie te podłużne [często spotykam się z nazwą LIMA lub BYCZE SERCA, ale pewnie to inne odmiany
gruebel_2.gif
].

Pomidorki myję, osączam i przekładam partiami do garnka z gorącą wodą, który stoi na średnim płomieniu. Po 1-2 minutach przekłądam je łyżką cedzakową do zlewu z zimną wodą [na kilka minut]. Pomidorki obieram ze skórki, kroję w ćwiartki lub ósemki [zależnie od wielkości] i przekłądam do garnka stojącego na małym płomieniu. Kiedy wszystkie pomidorki są w garnku, dodaję soli i cukru do smaku [co podnosi ich walory]. Po kilkunastu minutach, gdy się zagotują i puszczą sok, przekładam do wyparzonych słoików, dopełniając wytworzonym sokiem. Zakręcam i pasteryzuję ok.15-25 minut [zależnie od wielkości słoików].

Zimą są pysznym składnikiem zupy pomidorowej, wszelkich sosów, zapiekanek oraz [odparowane na patelni] są świetnym dodatkiem do "jajecznicy z pomidorami".

SMACZNEGO
mniam.gif
wspanialy przepis! dodalam troche czosnku i suszonych ziol i wyszlo bosko:)