pyszne ciasto daktylowe

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Kupiłam dużą pakę daktyli więc szperałam po przepisach, żeby chociaż część tych daktyli spożytkować. W końcu wybrałam jeden z przepisów, O TEN WŁAŚNIE

Trochę go zmodyfikowałam, ale nie dużo, więc zaznaczę co zmieniłam:

Składniki:
200g daktyli wypestkowanych i posiekanych
( ja dałam jeszcze dodatkowo 1 pomarańczę bez skóry)
1 łyżeczka sody
125 g miękkiego masła
250 g cukru (ja dałam 9 dag cukru brązowego)
1 jajko
1 łyżeczka aromatu waniliowego
2 potarte jabłka
185g mąki ( ja dałam 20 dag)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
trochę cukru pudru do posypania ( wg mnie nie potrzeba, jest wystarczająco słodkie)
( ja dodałam też dwie garstki białych, królewskich rodzynek)

Góra ciasta:
75 g masła
95 brązowego cukru (ja dałam 6 dag)
80 ml mleka
60 g wiórków kokosowych
( ja dodatkowo 2 garści płatków owsianych górskich)

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Okrągłą formą natłuścić, spód wyłożyć
papierem do pieczenia. ( ja upiekłam w tortownicy 24x24 cm)
Posiekane daktyle zagotować z 250 ml wody ( ja daktyli nie siekałam i dałam 1/2 szklanki wody oraz pokrojoną pomarańczę bez skóry), dodać sodę, odstawić do wystygnięcia. ( ja najpierw trochę przestudziłam, zmiksowałam niezbyt starannie a potem dałam sodę)
Masło z cukrem ubić mikserem na kremową masę. Dodać jajko i aromat waniliowy.
Dodać daktyle (razem z płynem, zresztą będzie go bardzo mało) ( u mnie po zmiksowaniu była to papka). Przesiać mąkę i
proszę do pieczenia. Wymieszać wszystko dobrze metalową łyżką. ( ja w tym momencie dodałam starte na grubych oczkach jabłka i rodzynki) Masę przełożyć
do formy i wygładzić łyżką. Piec ok. 40 minut. ( ja piekłam ok 1/2 godziny w temp. 170 stopni)

W międzyczasie przygotować posypkę ( mnie z tych składników nie wyszła posypka, było to dość płynne, dlatego dorzuciłam płatki owsiane):

wszystkie składniki zagotować na dużym ogniu w garnku intensywnie mieszając.
Odstawić.
Posypkę wyłożyć na ciasto i piec jeszcze ok. 20-30 minut, aż
ładnie zbrązowieje. ( ja piekłam z tą "posypką" ok 20 minut)
Ciasto wystudzić w formie i wyjąć.

Wyszło nadzwyczaj pulchne ( spodziewałam się, że może wyjść ciężkie, gniotowate) i smaczne, mimo znacznego zmniejszenia ilości cukru i dodatku kwaskowatej pomarańczy jest i tak dość słodkie, więc myślę, że jeszcze mniej cukru można dać albo zamiast pomarańczy dać cytrynę
gruebel_2.gif
. ( a może to tylko takie wrażenie, bo na ciepło jadłam ?)

widok ogólny prosto z pieca:
daktylowe.jpg

tuż przed zjedzeniem, jeszcze dość ciepłe ( ale nie mogłam się doczekać)
daktylowe_2.jpg
 

Załączniki

  • daktylowe.jpg
    daktylowe.jpg
    121.1 KB · Wyświetleń: 3
  • daktylowe_2.jpg
    daktylowe_2.jpg
    96.4 KB · Wyświetleń: 3
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Krystyna9

Well-known member
Cze 7, 2007
16,409
2,355
113
Ooooooo, fajnie wygląda. I jeszcze z posypką kokosową.
lecker.gif

Z tego co piszesz, to cukru wcale dużo nie dałaś, a nawet powiem więcej, dałaś mało cukru. To może te daktyle takie bardzo słodkie były?
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
No właśnie napisałam, że mimo ZNACZNEGO zmniejszenia ilości cukru jest i tak słodkie.
W tym oryginalnym przepisie poughkeepsie też napisała, że zmniejszyła ilość cukru ( dała 15 dag) i że następnym razem da 10 dag. Więc i ja skorzystałam z tej informacji. Ale jest i tak słodkie, zapewne od suszonych daktyli ( może oryginalny przepis mówi o świeżych owocach
gruebel_2.gif
)
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,261
10
38
Dzisiaj już nie jest pulchne tak jak wczoraj bezpośrednio po upieczeniu, zrobiło się bardziej zwarte i wilgotne ( no ale oprócz daktyli były tam dwa jabłka, które puściły sok) no i nie wydaje już mi się za słodkie-jest takie akurat.
Zjadłam na śniadanie z kawą zbożową z mlekiem
lecker.gif
 
 

Automat do kawy

Jeśli podoba Ci się forum i chciałbyś nas wesprzeć, po prostu kup nam kawę.

W ramach podziękowania zmienimy Twoje konto na wolne od reklam.

:coffee:

Do ekspresu do kawy