Rogaliki z nadzieniem różanym (lub innym)

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,484
1,744
113
Rodzaj przepisu
  1. wegetariański
Przepis, na którym się wzorowałam pochodzi z książki "Słodko" (Yotam Ottolenghi). Podaję wersję obowiązującą w mojej kuchni ;-)

Na 48 rogalików (i tak zawsze okazuje się za mało):

Ciasto:

200 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
256 g mąki
mniej niż 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
nasiona z 1/2 laski wanilii
200 g sera śmietankowego (u mnie Twój Smak z Piątnicy, ma 23% tłuszczu i zawiera sól)
1/2 łyżeczki cukru

Nadzienie:
Wymieszać słoiczek płatków róży w cukrze (używam Polskiej Róży, 220 g) z 2 łyżeczkami wody różanej i 6 łyżeczkami mielonych migdałów. Ilość migdałów zależy od gęstości płatków róży.


Wykonanie:
Zmiksować wszystkie składniki ciasta poza serem, aż do uzyskania konsystencji okruszków. Dodać ser i jeszcze chwilę miksować, aż uzyskamy w miarę jednolitą masę i ciasto zbije się w kulę, ale nie dłużej. Schować do lodówki na godzinę lub noc. Po wyjęciu z lodówki podzielić ciasto na 4 części, każdą rozwałkować na placek o średnicy około 24 cm, posmarować nadzieniem, podzielić na 12 części, każdą zwinąć w rulonik. Posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać cukrem.
Piec 20-25 minut w 200 stopniach lub 180 z termoobiegiem (u mnie 170, ale chyba ten egzemplarz piekarnika mocniej piecze).

Inne wersje nadzienia:
  • gotowa masa daktylowa + tahini i ewentualnie woda, gdyby było zbyt gęste
  • mielone orzechy laskowe + kakao + cukier + woda
  • tahini + cukier + cynamon (ewentualnie kardamon)
Te ostatnie nadzienia robiłam raczej na oko i nie pamiętam dokładnych proporcji, jak coś będę powtarzać, to zrobię notatki. Nadzienie daktylowe i orzechowe można zamrażać. Z trzecim tego nie próbowałam.

Na zdjęciu wersja z tahini, posypana czarnym sezamem.

20220205_193040.jpg
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,484
1,744
113
Robię, bo mam ser, któremu brakuje 5 minut do upływu terminu ważności.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,484
1,744
113
Tym razem piekłam je w wersji na słono. W cieście pominęłam wanilię i cukier. Farsz to dobrze odsączone na sicie pesto z suszonych pomidorów firmy Monini, zagęszczone 4 łyżkami mielonych migdałów. Wyszło pyszne.

IMG_20240402_131941182.jpg