Sałatka z ogórków na ostro

Izolda

Member
Lut 28, 2006
7,620
0
36
Inspirowana sałatką jedzoną w restauracji, długo nie mogłam odtworzyć tego smaku, okazało się, że kluczem do sukcesu jest zalanie warzyw gorącym, aromatycznym olejem. Porcja dla dwóch osób.

Składniki:
2 ogórki sałatkowe
1 łyżeczka soli
2 łyżki chińskiego octu ryżowego
1 łyżeczka cukru
1 ząbek czosnku
0,5-1 papryczka chilli, najlepiej czerwona dla kontrastu (ilość wg gustu i ostrości papryczki)
1 łyżka neutralnego oleju do smażenia

Ogórki obrać ze skóry, przeciąć wzdłuż na ćwiartki, ściąć część z nasionami i odłożyć (w tym przepisie już nie będzie potrzebna, można zużyć np. do koktajlu), każdy kawałek pociąć po skosie na 0,5 cm plasterki (przypominające kształtem kopytka), posypać solą, wymieszać i odstawić na około 15 minut, zależy od ogórka, chodzi o to, żeby zrobiły się bardziej sprężyste i podatne na wyginanie. W międzyczasie posiekać drobno czosnek i chilli, przełożyć do małego rondelka, wlać do tego olej. Ogórki opłukać wodą i dokładnie odsączyć, wymieszać je z octem i cukrem. Rondelek z czosnkiem i chilli podgrzewać aż zacznie wrzeć, cały czas pilnować i mieszać, smażyć do momentu aż wyraźnie będzie czuć zapach chilli, olej zacznie robić się pomarańczowy, podobnie jak chilli (zacznie tracić kolor). Natychmiast przelać do ogórków i wymieszać. Odstawić minimum na godzinę, ja zwykle przekładam do 0,5 litrowego słoiczka, dzięki temu wszystkie kawałki ogórka są pokryte zalewą i lepiej przechodzą jej smakiem. Można przechowywać kilka dni w lodówce, delikatnie zmiękną, ale ciapy nie będzie.

Moje uwagi:
Osobom nie jedzącym cukru, polecam zastąpienie go innym, dozwolonym słodzidłem, słodki smak jest dość ważny w kuchni chińskiej i potrzebny do uzyskania balansu. Soli nie trzeba się bać, dobrze się spłukuje i ogórki nie mają nawet słonego posmaku.
 

tatter

Moderator
Gru 21, 2005
7,253
1
0
Salatka byla wysmienita, macerowala sie pare godzin i smak byl boski. Do goracego oleju, oprocz przepisowego czosnku (dalam 2 zabki) dodalam lyzeczke swiezo utluczonego pieprzu Sichuan, ktory po podgrzaniu pachnie oblednie.
Iza, raz jeszcze dziekujemy za inspiracje naszego dzisieszego obiadu
icon_biggrin.gif


edit: ogorkow nie plukalam z soli, odsaczylam je tylko porzadnie na sicie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Izolda

Member
Lut 28, 2006
7,620
0
36
Mmm, uwielbiam pieprz syczuański, następnym razem spróbuję Twojej wersji. Bardzo się cieszę, że przepisy Ci się przydały, kuchnia chińska jakoś nie cieszy się dużym powodzeniem na forum.