W sklepie były truskawki! Wielkie, zmutowane truskawy, pewnie hodowane w kosmosie, ale to co! Truskawki! ^^ Z tej okazji zrobiłam czekoladowe ciasto, podobne do biszkopta, ale jak sama nazwa wskazuje bardziej "gąbczaste". Proporcje składników są podane na małą foremkę, 8cm średnicy. Do większej foremki, odpowiednio zwiększcie proporcje (forma 24 cm -> 3 razy więcej składników).
Składniki na ciasto:
2 jajka (osobno żółtka i białka)
1/3 szklanki cukru
1/4 szklanki oleju
1/4 szklanki mleka
1/3 szklanki mąki pszennej
1 i 1/3 łyżeczki proszku
kilka kropel aromatu waniliowego
2 łyżeczki kakao
Składniki na krem czekoladowy:
pół paczki budyniu czekoladowego
pół kostki masła
kilka truskawek
Wykonanie ciasta:
Ubić białka na sztywno. W osobnej misce utrzeć żółtka z cukrem na biały kogel-mogel. Obie masy wymieszać delikatnie, dodając białka do żółtek. Do jajecznej masy dolać olej, mleko, wanilię, kakao i przesianą mąkę z proszkiem, ciągle przy tym delikatnie mieszając, żeby nie białka nie upadły. Przelać wszystko do foremki, wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą, albo wyłożonej papierem. Piec w temperaturze 200 stopni, ok 20-25 minut, do suchego patyczka.
Wykonanie kremu:
Zrobić budyń według opisu na opakowaniu, zostawić do zupełnego wystudzenia. Masło w temperaturze pokojowej utrzeć mikserem. Zimny budyń dodawać do masła naprawdę małymi porcjami (inaczej się zważy).
Zimne ciasto przekroić na pół i posmarować kremem. Na kremie ułożyć pokrojone w plasterki truskawki. Do dekoracji zrobić karmelową siatkę i ułożyć na niej truskawkę lub dwie.
Ciasto wbrew pozorom nie jest niewiarygodnie słodkie. Krem, owszem, ale samo ciasto nie, więc pasują do siebie, a do truskawek z czekoladą chyba nikogo nie muszę przekonywać?
Składniki na ciasto:
2 jajka (osobno żółtka i białka)
1/3 szklanki cukru
1/4 szklanki oleju
1/4 szklanki mleka
1/3 szklanki mąki pszennej
1 i 1/3 łyżeczki proszku
kilka kropel aromatu waniliowego
2 łyżeczki kakao
Składniki na krem czekoladowy:
pół paczki budyniu czekoladowego
pół kostki masła
kilka truskawek
Wykonanie ciasta:
Ubić białka na sztywno. W osobnej misce utrzeć żółtka z cukrem na biały kogel-mogel. Obie masy wymieszać delikatnie, dodając białka do żółtek. Do jajecznej masy dolać olej, mleko, wanilię, kakao i przesianą mąkę z proszkiem, ciągle przy tym delikatnie mieszając, żeby nie białka nie upadły. Przelać wszystko do foremki, wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą, albo wyłożonej papierem. Piec w temperaturze 200 stopni, ok 20-25 minut, do suchego patyczka.
Wykonanie kremu:
Zrobić budyń według opisu na opakowaniu, zostawić do zupełnego wystudzenia. Masło w temperaturze pokojowej utrzeć mikserem. Zimny budyń dodawać do masła naprawdę małymi porcjami (inaczej się zważy).
Zimne ciasto przekroić na pół i posmarować kremem. Na kremie ułożyć pokrojone w plasterki truskawki. Do dekoracji zrobić karmelową siatkę i ułożyć na niej truskawkę lub dwie.
Ciasto wbrew pozorom nie jest niewiarygodnie słodkie. Krem, owszem, ale samo ciasto nie, więc pasują do siebie, a do truskawek z czekoladą chyba nikogo nie muszę przekonywać?