Wołowina Hai Tang*

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,251
169
63
Składniki:

1 kg wolowiny bez kości ( ja najczęściej robię z karku wołowego)
2 cebule
1 łyżeczka mielonego imbiru , lepiej kawałek świeżego wielkości orzecha włoskiego
skórka pomarańczowa z 1 średniej pomarańczy
4 łyżki sosu sojowego
3 łyżki białego wytrawnego wina
2 łyżeczki cukru
olej

Wykonanie:

Wołowinę pokroić w kawałki o boku 2,5 cm. Obrumienić na oleju ( najlepiej partiami), przekładać do garnka w którym potrawa będzie się dusić. Zalać niewielką ilością wrzątku, zagotować, odstawić, odlać wodę. Na patelnie, na której była smażona wołowina, wrzucić pokrojone drobno cebule, kawałek posiekanego imbiru i drobno pokrojoną skórkę pomarańczową. Podsmażać do zeszklenia cebuli, całość wraz z tłuszczem przełożyć do garnka z mięsem. Dodać sos sojowy, wino ( powinno być ryżowe, ale ja daję białe wytrawne) i cukier. Zalać zimną wodą tak, żeby przykryło zawartość i dusić na malutkim ogniu ( albo wstawić do piekarnika, przykryte) tak długo, aż mięso będzie zupełnie miękkie.

Podawać koniecznie z ryżem. Pałeczki ? obowiązkowe
icon_smile.gif


wolowina_HT_cc.jpg

qd, wielbicielka kuchni chinskiej
 

Załączniki

  • wolowina_HT_cc.jpg
    wolowina_HT_cc.jpg
    42.4 KB · Wyświetleń: 51
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Aniq

Member
Maj 5, 2007
2,734
0
0
A i dobrze, że się upomnieli - znowu fajny przepis, który inaczej bym przeoczyła!!!

Muszę w końcu jakieś wino wytrawne kupić, bo większość 'chińskich dodatków' już zgromadziłam.

ps. Na Twoim blogu wyczytałam, że z moją córką nosicie to samo imię
icon_smile.gif


 

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,251
169
63
Rozparcelowałam ładny kawałek karku wołowego. Dusi się tytułowa wołowina, reszta nabiera mocy jako zupa gulaszowa wersja qd
 

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,251
169
63

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
1
0
Tak, ciekawe.
Czy chodzi o to, żeby nie było farfocli? Jak się obgotowuje, to co ma odpaść z mięsa zostaje w wodzie. Ja przy żołądkach nie tylko odlewam wodę ale i płuczę je po obgotowaniu, ale przy nich jest wyjątkowo dużo szumowin.

Przypomniała mi rozmowa o jabłonce, że miałam napisać do koleżanki z pracy. Przejeżdżając parę tygodni temu widziałam, że zmieniają restaurację. Ciekawa jestem czy sie gdzieś przenoszą czy zdecydowali się zamknąć.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

qd

Well-known member
Contributor
Sie 28, 2005
6,251
169
63
Znowu wyciągnęłam z lamusa stary dobry przepis. Przy okazji stwierdziłam, że zamrożony imbir doskonale się ściera na drobnej tarce.
Poza tym przekonałam się, że potrawa świetnie znosi mrożenie. Dzisiejszy produkt pójdzie do zamrażarki.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Sty 3, 2009
25,863
385
83
Dobrze wiedzieć z tym imbirem. Ja mrożę ostre papryczki, też się super ścierają. No i kroją.