Wołowina Hai Tang*

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,650
1,066
113
Składniki:

1 kg wolowiny bez kości ( ja najczęściej robię z karku wołowego)
2 cebule
1 łyżeczka mielonego imbiru , lepiej kawałek świeżego wielkości orzecha włoskiego
skórka pomarańczowa z 1 średniej pomarańczy
4 łyżki sosu sojowego
3 łyżki białego wytrawnego wina
2 łyżeczki cukru
olej

Wykonanie:

Wołowinę pokroić w kawałki o boku 2,5 cm. Obrumienić na oleju ( najlepiej partiami), przekładać do garnka w którym potrawa będzie się dusić. Zalać niewielką ilością wrzątku, zagotować, odstawić, odlać wodę. Na patelnie, na której była smażona wołowina, wrzucić pokrojone drobno cebule, kawałek posiekanego imbiru i drobno pokrojoną skórkę pomarańczową. Podsmażać do zeszklenia cebuli, całość wraz z tłuszczem przełożyć do garnka z mięsem. Dodać sos sojowy, wino ( powinno być ryżowe, ale ja daję białe wytrawne) i cukier. Zalać zimną wodą tak, żeby przykryło zawartość i dusić na malutkim ogniu ( albo wstawić do piekarnika, przykryte) tak długo, aż mięso będzie zupełnie miękkie.

Podawać koniecznie z ryżem. Pałeczki ? obowiązkowe
icon_smile.gif


wolowina_HT_cc.jpg

qd, wielbicielka kuchni chinskiej
 

Załączniki

  • wolowina_HT_cc.jpg
    wolowina_HT_cc.jpg
    42.4 KB · Wyświetleń: 128
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Aniq

Member
Maj 5, 2007
2,734
0
0
A i dobrze, że się upomnieli - znowu fajny przepis, który inaczej bym przeoczyła!!!

Muszę w końcu jakieś wino wytrawne kupić, bo większość 'chińskich dodatków' już zgromadziłam.

ps. Na Twoim blogu wyczytałam, że z moją córką nosicie to samo imię
icon_smile.gif


 

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,650
1,066
113
Dawno nie było. Dusi się
icon_smile.gif
Tym razem dałam skórkę z mandarynek dwóch i miąższ z tychże , nie dałam więc cukru.
 

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,650
1,066
113
Rozparcelowałam ładny kawałek karku wołowego. Dusi się tytułowa wołowina, reszta nabiera mocy jako zupa gulaszowa wersja qd
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
3
0
Tak, ciekawe.
Czy chodzi o to, żeby nie było farfocli? Jak się obgotowuje, to co ma odpaść z mięsa zostaje w wodzie. Ja przy żołądkach nie tylko odlewam wodę ale i płuczę je po obgotowaniu, ale przy nich jest wyjątkowo dużo szumowin.

Przypomniała mi rozmowa o jabłonce, że miałam napisać do koleżanki z pracy. Przejeżdżając parę tygodni temu widziałam, że zmieniają restaurację. Ciekawa jestem czy sie gdzieś przenoszą czy zdecydowali się zamknąć.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

qd

Well-known member
Sie 28, 2005
7,650
1,066
113
Znowu wyciągnęłam z lamusa stary dobry przepis. Przy okazji stwierdziłam, że zamrożony imbir doskonale się ściera na drobnej tarce.
Poza tym przekonałam się, że potrawa świetnie znosi mrożenie. Dzisiejszy produkt pójdzie do zamrażarki.
 

yrsa

Moderator
Członek ekipy
Sty 3, 2009
27,261
1,548
113
Dobrze wiedzieć z tym imbirem. Ja mrożę ostre papryczki, też się super ścierają. No i kroją.
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,222
1,293
113
Przeczytałam dziś przepis i od razu wiedziałam, że spytam się o odlewanie wody. Potem przesuwam ekran i widzę, że kilka lat temu też o to pytałam. 😉
Jednak takie nietypowe i nie wypróbowane przepisy szybko się zapomina. Ale doczytałam, że można mrozić, to niebawem spróbuję.
 
  • Like
Reakcje: qd

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
8,222
1,293
113
Dziś miałam na obiad. Zrobiłam z połowy podanych ilości. Bardzo smaczne. Jedynie odrobinę zagęściłam skrobią kukurydzianą, bo nie lubię bardzo rzadkich sosów.

IMG_20240217_145516.jpg
 
  • Dzięki
Reakcje: qd