IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Chleb jogurtowy
dorga
post 3 Apr 2012, 21:03
Post #21


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 307
Dołączył: 5-April 06
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1.607



Czy ktoś piekł ten chleb w garnku rzymskim? Chodzi mi o czas i temperaturę pieczenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Boshka
post 4 Apr 2012, 20:21
Post #22


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.400
Dołączył: 23-August 06
Skąd: Londyn
Użytkownik nr: 2.183



Dorga, nie wiem czy pomoge, ale upieklam go w naczyniu zaroodpornym dzisiaj icon_biggrin.gif

Niestety zrobilam blad i upieklam z tej porcji jeden chleb zamiast 2, wiec mam teraz chlebiszcze! W smaku pyszny, ale musze pamietac zeby podzielic na dwa bochenki/foremki rofl.gif rofl.gif

Zjadlam 2 wielkie kromy i postanowilam sie ewakuowac z kuchnii fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorga
post 5 Apr 2012, 10:10
Post #23


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 307
Dołączył: 5-April 06
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1.607



Ja też upiekłam, ale w garnku. Nie wyszedł jakoś specjalnie duży, ale temperaturę chyba nastawiłam za dużą 240C, bo mi się trochę przypalił. Ja jestem dopiero początkująca w pieczeniu chlebów i do tego nie dorobiłam się jeszcze koszyków do wyrastania, dlatego zostaje mi garnek rzymski. W smaku chleb super, zamierzam go znowu upiec, ale jest kilka niedoróbek. Poza tym zatrudniam męża do wyrabiania, bo nie posiadam haka do mieszania. Tak więc nie wiem jaki to ma też wpływ na ten chleb. No i jak ściągnęłam pokrywkę po nagrzaniu piekarnika, to on mi się błyskawicznie przypiekł. Dałam go na najniższą półkę, ale spód też był przypalony. Poza tym ciasto raczej bardzo mało urosło przed pieczeniem. Od samego początku zresztą były jaja, bo nastawiłam wieczorem zakwas 150g, a następnego dnia było go już tylko 130g. Dorzuciłam więc swojego zakwasu z lodówki i pewnie też nie za dobrze zrobiłam, bo był zimny, a mnie się spieszyło. Poza tym ciasto było jakieś takie lepkie i nic się nie dało z nim robić, ani formować, ani pezłożyć- była jedna wielka maź. Aż dziwię się że coś z niego wyszło. Czy miskę, w której to ciasto wyrasta czymś nasmarować?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Boshka
post 5 Apr 2012, 10:24
Post #24


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.400
Dołączył: 23-August 06
Skąd: Londyn
Użytkownik nr: 2.183





Dorga, przede wszystkim koszyki nie sa niezbedne do wyrastania chleba. Uzywam czesto durszlaka, na to czysta scierka posypac dobrze maka i na to ciasto. Bedziesz miala okragly bochenek. Jesli chcesz podluzny, calkiem dobrze daje rade tez wylozona scierka foremka podluzna. Potrzeba matka wynalazkow icon_wink.gif

Pamietaj tylko zeby klasc chleby 'szwem' do gory icon_wink.gif No ostroznie na kamien/blache icon_biggrin.gif

Jesli chodzi o temparature, to ja zastosowalam 230C przez 10 minut, a pozniej zmniejszylam do 180C na reszte pieczenia. Tak zreszta pieke wiekszosc chlebow.

Chleb nie wyszedl mi maziowy, spkojnie by sie dalo z niego zrobic bochenek. Czy on taki tez byl po skladaniu?

Miske do wyrastania ciasta chlebowego wysmaruj odrobina oleju, bedzie latwiej wyjac do skladania.


Jesli chodzi o wyrabianie, to najlepiej wyrabiac pare minut, wyjac rece z ciasta na 5-6 min, zeby gluten zaczac sie wytwarzac i znow wyrabiac. Pojdzie duzo latwiej icon_biggrin.gif

PS. Nie dodawaj zimnego nieozywionego zakwasu do ciasta, bo do chleba mozna uzyc tylko aktywnego, babelkujacego! Juz lepiej wiecej drozdzy do ciasta icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorga
post 5 Apr 2012, 13:53
Post #25


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 307
Dołączył: 5-April 06
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1.607



Ale mi to jasno i składnie poukładałaś. Od kilku dni studiuję te wszystkie strony o pieczeniu, zakwasach i garnku rzymskim, że mam z tego misz-masz:)
Problemem u mnie było te, że nijak tej mazi nie dało się składać. Z trudem wygrzebałam je z miski, a potem przykleiła mi się do rąk i do blatu. Po prostu wsadziłam to do garnka i zostawiłam. Czy nie trzymać się czasu wyrabiania, jeżeli jest napisany na mikser, a ja wyrabiam rękami?
I jeszcze jedno pytanie: czy wkładałaś do zimnego piekarnika, czy do ciepłego? I jaki był czas pieczenia, bo w garnku rzymskim piecze się dłużej.
Bardzo dziękuję za te wszystkie informacje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Boshka
post 5 Apr 2012, 15:09
Post #26


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.400
Dołączył: 23-August 06
Skąd: Londyn
Użytkownik nr: 2.183



CYTAT(dorga @ 5 Apr 2012, 13:53 ) *
Problemem u mnie było te, że nijak tej mazi nie dało się składać. Z trudem wygrzebałam je z miski, a potem przykleiła mi się do rąk i do blatu. Po prostu wsadziłam to do garnka i zostawiłam. Czy nie trzymać się czasu wyrabiania, jeżeli jest napisany na mikser, a ja wyrabiam rękami?
I jeszcze jedno pytanie: czy wkładałaś do zimnego piekarnika, czy do ciepłego? I jaki był czas pieczenia, bo w garnku rzymskim piecze się dłużej.
Bardzo dziękuję za te wszystkie informacje.



IMHO ciasto bylo za slabo wyrobione. Czas wyrabiania jest tylko orientacyjny, chleby pszenne jak ten masz wyrabiac do momentu az bedzie odchodzil od reki. Dlatego tak wazna jest przerwa w wyrabianiu.

Nie pieke w garnku rzymskim, ale w naczyniu zaroodpornym i wkladam do goracego pieca, a po 10 min zmniejszam temperature.

Niby jest ryzyko, ze garnek peknie, ale moim zdaniem chleb jest lepszy jesli najpierw dostanie bardzo wysokiej temperatury, a pozniej dopiecze sie w mniej goracym piekarniku.



Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorga
post 5 Apr 2012, 15:28
Post #27


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 307
Dołączył: 5-April 06
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1.607



No to jutro spróbuję zrobić na kamieniu. Muszę tylko pomyśleć nad uformowaniem. No i mąż pewnie nie będzie zadowolony, że będzie musiał dłużej wyrabiać ciasto, bo i tak jęczał nad tym. Ale może szybciej go to zmobilizuje do kupienia mi jakiegoś porządnego robota;)
A już mam tutaj taką skarbnicę wiedzy, to może mnie oświeć jak dokarmiać zakwas. Mnie już chyba jakaś ciemnota ostatnio napadła, bo nawet przy tym kombinuję;)
Ostatnio wyciągnęłam zakwas, posiedział z 2 godziny, potem ściągnęłam ten kożuch z wierzchu, potem dokarmiłam i zostawiłam aż ruszy. A dopiero później wzięłam po dwie łyżki na dwa zakwasy, bo robiłąm też Tratterowca. No i chyba też coś namodziłam, co nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Boshka
post 5 Apr 2012, 17:27
Post #28


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.400
Dołączył: 23-August 06
Skąd: Londyn
Użytkownik nr: 2.183



CYTAT(dorga @ 5 Apr 2012, 15:28 ) *
No to jutro spróbuję zrobić na kamieniu. Muszę tylko pomyśleć nad uformowaniem. No i mąż pewnie nie będzie zadowolony, że będzie musiał dłużej wyrabiać ciasto, bo i tak jęczał nad tym. Ale może szybciej go to zmobilizuje do kupienia mi jakiegoś porządnego robota;)
A już mam tutaj taką skarbnicę wiedzy, to może mnie oświeć jak dokarmiać zakwas. Mnie już chyba jakaś ciemnota ostatnio napadła, bo nawet przy tym kombinuję;)
Ostatnio wyciągnęłam zakwas, posiedział z 2 godziny, potem ściągnęłam ten kożuch z wierzchu, potem dokarmiłam i zostawiłam aż ruszy. A dopiero później wzięłam po dwie łyżki na dwa zakwasy, bo robiłąm też Tratterowca. No i chyba też coś namodziłam, co nie?



Dorga, jesli sie da ciastu wypoczac podczas wyrabiania, naprawade nie trzeba dlugo mietosic icon_wink.gif

Jesli chodzi o roboty, od wielu lat uwazam, ze duzo tanszym rozwiazaniem (i wcale nie gorszym icon_mrgreen.gif ) jest zakup najtanszej maszyny do chleba. Besdzie ona sluzyla tylko do wyrabiania ciasta na chleb i inne wypeki drozdzowe. Kosztuje pewnie w Lidlu z 200 zl, wiec nie trzeba oszczedzac przed pol roku icon_wink.gif Oczywiscie, jesli pieczesz duzo ciast typu biszkopt czy ucierane, wtedy drogi robot OK, ale warto przemyslec.


Zrobilas dobrze z zakwasem. Chociaz musze przyznac, ze ja sie mniej bawie z tym, po prostu wyciagam z lodowki, dodaje troche maki i cieplej wody, za pare godzin jak mi sie przypomni kolejna porcja wody i maki. czasem go dokarmie tzreci czy czwarty raz, po wygladzie widze, ze zwawy jest, wtedy pieke icon_biggrin.gif

IMHO, na poczatku warto sie trzymac receptur, bo trudno ocenic na oko czy jeszcze dodac maki czy wody.

Acha, jesli ciasto wychodzi ci rzadkie, dodaj lyzke czy dwie maki. Maka w Polsce ma z reguly mniej bialka niz ta np u mnie. Ja z kolei musze dawac wiecej wody niz w przepisie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorga
post 6 Apr 2012, 19:06
Post #29


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 307
Dołączył: 5-April 06
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1.607



Drugie podejście do tego chleba już za mną. Tym razem piekłam na kamieniu. Mąki musiałam dodać, ciasto nie rosło jakoś specjalnie, ale dało się uformować. Temperaturę nastawiłam na 230C, chleb nacięłam (z tym że wzięłam okazało się za tępy nożyk - jedno nacięcie ok, a dwa następne poszarpane). Chleb okrutnie popękał, nie urósł za bardzo. Ale w smaku był bardzo ok. Był mniej kwaskowaty od poprzedniego i miał miękką skórkę, co szczególnie spodobało się dzieciom. Mężowi mniej, bo On woli skórkę chrupiącą. Popsikałam trochę wody, ale dopiero sobie o tym przypomniałam jak wsadziłam chleb do środka. Ja strasznie panikuję przy pieczeniu tych chlebów no i ciągle coś zapominam. No i skórka na górze była jasna, a spód lekko przypalony. Zastanawiam się czy nie dać kamienia piętro wyżej. I co zrobić, żeby ta skórka była bardziej chrupiąca. Jutro trzecie podejście, bo chleb nam bardzo smakuje:)
Boshka dziękuję Ci bardzo za wszystkie wskazówki - bardzo pomogły!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
neteczka
post 18 Jul 2012, 13:58
Post #30


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.128
Dołączył: 29-July 11
Skąd: Radom
Użytkownik nr: 33.425



Dzisiejszy z dodatkiem mąki pełnoziarnistej.Jak zwykle pyszny lecker.gif

Załączony plik  DSCF1326.JPG ( 163.99K ) Suma pobrań: 3

Załączony plik  DSCF1336.JPG ( 140.69K ) Suma pobrań: 1
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renia2001
post 23 Jul 2012, 07:45
Post #31


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 964
Dołączył: 10-May 12
Skąd: wielkopolska
Użytkownik nr: 38.192



CYTAT(ajaj @ 28 Mar 2012, 19:13 ) *
Czy moglabym zastapic jogurt grecki, zwyklym, gestym jogurtem?

Zrobiłam ten chleb zachęcona komentarzami i fotkami. Niestety nie miałam jogurtu, ale miałam kwaśną śmietanę na mizerię, 10% tłuszczu. Chleb wyszedł rewelacyjny! Pyszny, mięciutki, z chrupiącą skórką, ledwo wystygł już znikł. Na pewno będę go robić bardzo często, z większej porcji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
neteczka
post 24 Jul 2012, 18:36
Post #32


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.128
Dołączył: 29-July 11
Skąd: Radom
Użytkownik nr: 33.425



CYTAT(renia2001 @ 23 Jul 2012, 08:45 ) *
Zrobiłam ten chleb zachęcona komentarzami i fotkami. Niestety nie miałam jogurtu, ale miałam kwaśną śmietanę na mizerię, 10% tłuszczu. Chleb wyszedł rewelacyjny! Pyszny, mięciutki, z chrupiącą skórką, ledwo wystygł już znikł. Na pewno będę go robić bardzo często, z większej porcji.

Dziś upiekłam tradycyjnie z jogurtem,ale następnym razem też wypróbuję ze śmietaną.
Cieszę się,że chleb Wam posmakował icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 25 Jul 2012, 17:54
Post #33


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.025
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



A ja właśnie zagniotłam (a raczej moja maszyna) i teraz rośnie w misce. Ciasto jednak się lepiło, musiałam dosypywac mąkę. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renia2001
post 26 Jul 2012, 07:20
Post #34


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 964
Dołączył: 10-May 12
Skąd: wielkopolska
Użytkownik nr: 38.192



CYTAT(joannas @ 25 Jul 2012, 18:54 ) *
A ja właśnie zagniotłam (a raczej moja maszyna) i teraz rośnie w misce. Ciasto jednak się lepiło, musiałam dosypywac mąkę. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie

Oj, też musiałam dać dużo więcej mąki, tak do konsystencji typowego chleba. Dałam ok. 100g żytniej, lepiej wiąże płyny. Właśnie skończył się zapas tego chlebka z zamrażarki, dziś trzeba kupić "sklepowy" icon_sad.gif Ale w sobotę znów go zrobię, chyba z potrójnej porcji.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joannas
post 26 Jul 2012, 08:58
Post #35


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.025
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 76



Wyszedł pyszny, będą powtórki icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renia2001
post 30 Jul 2012, 07:44
Post #36


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 964
Dołączył: 10-May 12
Skąd: wielkopolska
Użytkownik nr: 38.192



No i znów zrobiłam! Tym razem 3/4 jogurtu, reszt kwaśna śmietana, bo zgodnie z zapowiedzią piekłam 3 bochenki. Do tego 3 bochenki pszennego na zakwasie i tydzień przerwy w pieczeniu. Jogurtowy- w ten upał, który był- rósł błyskawicznie, w piekarniku wyszedł znacznie ponad formę i jest przepyszny i świeży na trzeci dzień od pieczenia. Jestem nim tak oczarowana, że stał się moim ulubionym! Domowników zresztą też.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
neteczka
post 30 Jul 2012, 09:28
Post #37


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.128
Dołączył: 29-July 11
Skąd: Radom
Użytkownik nr: 33.425



CYTAT(renia2001 @ 30 Jul 2012, 08:44 ) *
No i znów zrobiłam! Tym razem 3/4 jogurtu, reszt kwaśna śmietana, bo zgodnie z zapowiedzią piekłam 3 bochenki. Do tego 3 bochenki pszennego na zakwasie i tydzień przerwy w pieczeniu. Jogurtowy- w ten upał, który był- rósł błyskawicznie, w piekarniku wyszedł znacznie ponad formę i jest przepyszny i świeży na trzeci dzień od pieczenia. Jestem nim tak oczarowana, że stał się moim ulubionym! Domowników zresztą też.

Super daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renia2001
post 13 Aug 2012, 22:29
Post #38


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 964
Dołączył: 10-May 12
Skąd: wielkopolska
Użytkownik nr: 38.192



Jak pisałam tak zrobiłam. Po raz kolejny piekłam ten chleb, tym razem na samym jogurcie, ale głupia zapomniałam, że to miał być jogurt grecki:) i kupiłam zwykły. Za każdym razem robię odstępstwo od przepisu (niechcący) i za każdym razem chlebuś jest wspaniały. Tym razem wyłączyli w mojej okolicy prąd, gdy chleb miał iść do piekarnika i przeleżał 3 godz. ponad normę. Nie uwierzycie! Dwa chleby z innego przepisu nie udały się, oklapły i są twarde a ten- REWELACYJNY! Pyszny, mięciutki, wyrośnięty. Jestem oczarowana po raz kolejny i pewnie jeszcze nieraz będę to powtarzać do znudzenia icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
neteczka
post 1 Sep 2012, 13:31
Post #39


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.128
Dołączył: 29-July 11
Skąd: Radom
Użytkownik nr: 33.425



Dzisiejszy lecker.gif

Załączony plik  DSCF1649.JPG ( 179.76K ) Suma pobrań: 1
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joanka385
post 9 Sep 2012, 13:46
Post #40





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 50
Dołączył: 4-August 08
Użytkownik nr: 10.196



No i skusiłam się na ten chlebek,jutro go będę piec, chociaż przetwory mi żyć nie dają. mniam.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 24th August 2019 - 15:06