IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

7 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Romertopf-rzymski garnek zasady użytkowania
dziunia
post 23 Apr 2006, 22:11
Post #21


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Już zmieniłam wcześniej:

CYTAT(dziunia)
-po użyciu garnek myć należy w gorącej wodzie szorując szczoteczką ale jeśli to nie wystarczy można dodać bardzo małą ilość płynu do naczyń chociaż w zasadzie jest to jednak niezalecane-gorąca woda powinna wystarczyć
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Malgosimi
post 23 Apr 2006, 22:16
Post #22


kucharz 3 gwiazdek
****************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 22.404
Dołączył: 22-December 04
Skąd: z kuchni!
Użytkownik nr: 231



Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 23 Apr 2006, 22:17
Post #23


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Igwiesia
post 31 Jul 2007, 18:00
Post #24





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 2
Dołączył: 31-July 07
Użytkownik nr: 4.843



CYTAT(Anka @ 23 Apr 2006, 13:23 ) *
No i w koncu po dwoch latach ruszy moj Römertopf do ruchu, bo ja nie moglam sie wziasc do poszukania instrukcji. Dziekuje za ten watek. <!--emoid:D--><!--endemo--> <!--emoid:D--><!--endemo--> <!--emoid:D--><!--endemo-->

Czy ktoś wie, gdzie można w Polsce taki garnek kupić? Ja użytkuję od roku mój przywieziony z niemiec, ale go trochę zdewastowałam icon_sad.gif. Gorący płyn do rozgrzanego garnka...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Igwiesia
post 31 Jul 2007, 18:03
Post #25





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 2
Dołączył: 31-July 07
Użytkownik nr: 4.843



CYTAT(Igwiesia @ 31 Jul 2007, 18:00 ) *
Czy ktoś wie, gdzie można w Polsce taki garnek kupić? Ja użytkuję od roku mój przywieziony z niemiec, ale go trochę zdewastowałam icon_sad.gif. Gorący płyn do rozgrzanego garnka...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 31 Jul 2007, 19:11
Post #26


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.361
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Tutaj: http://aukcja.onet.pl/search.php?string=ro...ting_interval=7
Rozmaite. Niezbyt tanie, ale oryginalne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
villanelle
post 1 Aug 2007, 08:13
Post #27


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.286
Dołączył: 29-January 06
Skąd: Przeworsk
Użytkownik nr: 1.300



O i przy okazji do linku hazo zapytam, ćzy taki garnek do pieczenia chleba lepszy jest typu Swing z płaską pokrywką czy ten większy z owalną i wypukłą ku górze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 1 Aug 2007, 08:25
Post #28


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.361
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Według mnie do chleba lepszy jest ten tradycyjny, bo chleb przecież rośnie. Te płaskie to bardziej do mięsa, warzyw.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Durlikowa
post 1 Aug 2007, 08:40
Post #29


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 267
Dołączył: 29-May 07
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 4.182



CYTAT(hazo @ 1 Aug 2007, 09:25 ) *
Według mnie do chleba lepszy jest ten tradycyjny, bo chleb przecież rośnie. Te płaskie to bardziej do mięsa, warzyw.

 
Całkowiecie popieram, ja mam wypukły i czasami jeszcze to jest za mało jak zacznie rosnąć, a jak nie ma gdzie wyrastać to się robi zakalcowaty.  
Koniecznie wypukły.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 1 Aug 2007, 13:38
Post #30


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



Do chleba wypukły lepszy, można np. upiec dwa chleby prawie jednocześnie wykorzystując pokrywkę i dno. Ja w pokrywce od romertopfa wyrastam większe chleby, bo koszyczki mam małe.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bea73
post 1 Aug 2007, 17:21
Post #31


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 12.223
Dołączył: 28-May 07
Skąd: Szwajcaria
Użytkownik nr: 4.174



hmmm... o tym nie pomyslalam... dzieki za pomysl! daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
villanelle
post 4 Aug 2007, 14:54
Post #32


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.286
Dołączył: 29-January 06
Skąd: Przeworsk
Użytkownik nr: 1.300



Dziękuję. Pewnie skuszę się na ten wypukły.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liska
post 15 Aug 2007, 16:33
Post #33


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.631
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 207



CYTAT(villanelle @ 1 Aug 2007, 09:13 ) *
O i przy okazji do linku hazo zapytam, ćzy taki garnek do pieczenia chleba lepszy jest typu Swing z płaską pokrywką czy ten większy z owalną i wypukłą ku górze?


Ja mam ten swing i wg mnie sprawdza się bardzo dobrze. Piekę w nim tylko chleb.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 15 Aug 2007, 19:31
Post #34


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



To ja pod prąd idę. icon_mrgreen.gif

Mam zamiar posadzić w garnku do pieczenia chleba kaktusy. W dolnej i górnej jego części. Nie lubie tego garnka, piekę chleb w keksówce albo w okrągłym naczyniu żaroodpornym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 15 Aug 2007, 20:00
Post #35


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.361
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(Maryna @ 15 Aug 2007, 20:31 ) *
To ja pod prąd idę. icon_mrgreen.gif

Mam zamiar posadzić w garnku do pieczenia chleba kaktusy. W dolnej i górnej jego części. Nie lubie tego garnka, piekę chleb w keksówce albo w okrągłym naczyniu żaroodpornym.


Nie musisz piec w nim chleba. Próbowałaś coś z mięsa lub warzyw icon_question.gif Mnie udka kurczakowe bardzo z niego smakowały.
Nie mówiąc o tym, że będziesz musiała zrobić w nim dziurki, coby woda miała którędy wypływać, bo o ile się nie mylę, kaktusy nie przepadają za nią.

Szkoda, że dopiero teraz przestał Ci się podobać. Taki mały, jak Twój ja kupowałam za wielką wodą. dump.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maryna
post 15 Aug 2007, 20:39
Post #36


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.978
Dołączył: 5-January 06
Skąd: Sląsk
Użytkownik nr: 1.215



Wiesz, Hazo, ja poszłam jak owca za dziewczynami. Wszystkie albo miały albo chciały - to ja też.
Ten garnek wyleczył mnie skutecznie przed kolejnymi zakupami hebla, mandoliny, koszyczkami bambusowymi, czym tam jeszcze...
Doszłam do wniosku, że ja wcale nie muszę mieć tych wszystkich przydasi-nieprzydasi i jednak niekoniecznie to, co podoba sie i jest niezbędne komuś to mnie też musi. Nie musi.

Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej, mogłam Ci na Allegro zostawić ten gliniak. O jeden grosz poszło.
Na swoje usprawiedliwienie napiszę Ci dzisiaj, że nie ja go podkupiłam. Nie umiem kupować na Allegro i dałam zlecenie swojemu zięciowi i to on Cię przelicytował. Miał podaną górna granicę cenową i akurat na ten egzemplarz trafił. Nie miał pojęcia wówczas i do dziś nie ma, jaka dziwna powstała sytuacja. Nie chciałam pisać o tym wcześniej wiedząc, że zależało Ci na tym garnku i że byłaś zdenerwowana tym groszem. Teraz Ty masz już podobny a ja pewnie po części przez to podkupienie swojego nie lubię. Serca do niego nie mam.
Minęło sporo czasu to i emocje opadły, dlatego to piszę.

Nie będę robiła dziurek. Może dam go córce w prezencie na nowe mieszkanie.
Dusiłam mięso i nie bardzo mi smakowało, wyszło ugotowane bardziej niż uduszone, bez wyrazu. Ale może słabo się starałam albo zwyczajnie nie umiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cinka
post 15 Aug 2007, 20:46
Post #37


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 30.541
Dołączył: 5-May 06
Skąd: Górny Śląsk
Użytkownik nr: 1.716



A tak z ciekawości - może ktoś ma porównanie - czym różni się mięso czy warzywa upieczone w tym garnku od tego samego upieczonego w np. brytfannie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 15 Aug 2007, 21:01
Post #38


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.361
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(Maryna @ 15 Aug 2007, 21:39 ) *
Wiesz, Hazo, ja poszłam jak owca za dziewczynami. Wszystkie albo miały albo chciały - to ja też.
Ten garnek wyleczył mnie skutecznie przed kolejnymi zakupami hebla, mandoliny, koszyczkami bambusowymi, czym tam jeszcze...
Doszłam do wniosku, że ja wcale nie muszę mieć tych wszystkich przydasi-nieprzydasi i jednak niekoniecznie to, co podoba sie i jest niezbędne komuś to mnie też musi. Nie musi.

Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej, mogłam Ci na Allegro zostawić ten gliniak. O jeden grosz poszło.
Na swoje usprawiedliwienie napiszę Ci dzisiaj, że nie ja go podkupiłam. Nie umiem kupować na Allegro i dałam zlecenie swojemu zięciowi i to on Cię przelicytował. Miał podaną górna granicę cenową i akurat na ten egzemplarz trafił. Nie miał pojęcia wówczas i do dziś nie ma, jaka dziwna powstała sytuacja. Nie chciałam pisać o tym wcześniej wiedząc, że zależało Ci na tym garnku i że byłaś zdenerwowana tym groszem. Teraz Ty masz już podobny a ja pewnie po części przez to podkupienie swojego nie lubię. Serca do niego nie mam.
Minęło sporo czasu to i emocje opadły, dlatego to piszę.


Tak czułam, że to Ty. icon_mrgreen.gif Szczególnie, że nie odpowiedziałaś, jak wprost zapytałam. Ja byłam zła, bo musiałam zostać tego dnia u córki, gdzie nie miałam komputera i jak głupia nie pomyślałam, żeby podjechać do siebie do pracy (5 minut samochodem i mogę wejść tam o każdej porze) i tam licytować. W momencie jak sobie to uświadomiłam zaczęła mnie ch.....ra brać. Było minęło. Mam swój i jestem z niego zadowolona. I też straciłam dużo zdrowia czekając na przesyłkę. Bałam się, że przyjdzie w kawałkach.

I ja też chyba dzisiaj się wyleczyłam z konieczności posiadania wszystkiego. Zastanawiałam się nad młynkiem do ziaren. Miałam go w koszyku, zaczęłam myśleć i nagle olśnienie - toż to będzie nieprzydaś! Mam nadzieję, że zostanie mi to na dłużej. icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kacze
post 16 Aug 2007, 21:54
Post #39





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 86
Dołączył: 13-May 07
Użytkownik nr: 4.029



CYTAT(Liska @ 15 Aug 2007, 17:33 ) *
Ja mam ten swing i wg mnie sprawdza się bardzo dobrze. Piekę w nim tylko chleb.


Lisko widziałam, że miałaś garnek nieszkliwiony w środku i szkliwiony. Który poleciłąbyś bardziej? I jaka pojemność najlepsza?
Czy myślisz, że można jednego garnak używać do pieczenia chleba i duszenia warzyw? Przecież ma on swoje pory, więc czy aby zapachy i smaki nie będą się mieszać?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 17 Aug 2007, 10:36
Post #40


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.015
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



w zastepstwie Liski odpowiem Ci co wiem na ten temat.

garnki rzymskie w zasadzie nie chlona zapachow, jesli je prawidlowo uzytkowac, tzn zgodnie z instrukcja.
dokladne i skrupulatne moczenie garnka w wodzie ma zapobiegac wchlanianiu obcych zapachow.

Liska narzekala gdzies, ze ten nieszkliwiony zbyt pachnie jej starym olejem (po pieczeniu chleba), wiec woli szkliwiony.

ja mam dwa nieszkliwione i jeden szkliwiony. roznice np. w pieczeniu chleba widzialam tylko na poczatku. z tych niepolewanych, zanim sie porzadnie wypala w piekarniku, troche ciezko wydobyc chleb, bo przywiera.
Ale po 100-tnym bochenku mozna prawie zrezygnowac ze smarowania olejem. ja smaruje leciutko, bardzo obficie wysypuje otrebami (otreby latwo przylegaja bo garnek uprzednio namoczony) a po upieczeniu otrzepuje chleb z otrab razem z resztkami oleju.

do duszenia potraw raczej sa przystosowane te szkliwione.

w szkliwionym robilam i miesa i ryby i nie pozostaly zadne obce zapachy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

7 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 20th November 2019 - 13:30