IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Karp faszerowany po żydowsku*
BeataSz
post 16 Dec 2008, 19:27
Post #21


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



jakieś tam drobiazgi może i są, ale to jest tak dobrze zmielone, ze jeszcze nigdy w życiu żadnej ości w farszu nie wyczułam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
roggie
post 16 Dec 2008, 20:59
Post #22


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.142
Dołączył: 14-February 06
Użytkownik nr: 1.390



jestem pełna podziwu dla Ciebie Beata! a karp musi być przedni.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaxja
post 16 Dec 2008, 21:09
Post #23


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.521
Dołączył: 26-May 06
Skąd: PL
Użytkownik nr: 1.798



Ja też podziwiam, a odkrajanie ości na pewno wypróbuję. Obym tylko umiała to zrobić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 17 Dec 2008, 19:07
Post #24


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Dziękuje Beatko!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 17 Dec 2008, 19:22
Post #25


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



cała przyjemność po mojej stronie icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 19 Dec 2008, 09:21
Post #26


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.658
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Beato, jesteś bez wątpienia mistrzynią faszerowania, więć pozwolę sobie zadać Ci pytanie, które mnie nurtuje od dawna. Otóż wyczytałam jakiś czas temu, że przed wykorzystaniem rybich łbów do wywaru trzeba z nich usunąć skrzela. Robisz taki zabieg? Jestem właśnie na etapie preparowania pięknego szczupaka i po raz kolejny sobie zadaję pytanie, czy to jest naprawdę konieczne i dlaczego.... gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 19 Dec 2008, 14:18
Post #27


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Wszędzie o tym czytam-o usuwaniu skrzeli i oczu-ja tego nie robię nigdy (chyba raz oczy usunęłam,bo moja córka chciała zajrzeć jak są w środku zbudowane-ale tylko dlatego icon_wink.gif ) ale nie wiem dlaczego "trzeba" to usuwać, podobno że gorzkie? Ja żadnej goryczy nie czuję a robię tak jak kiedyś moja babcia, moja mama.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 19 Dec 2008, 15:35
Post #28


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.658
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Dzięki za odpowiedź. W tym roku spróbuję ze skrzelami i porównam smaki. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 19 Dec 2008, 19:19
Post #29


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



WALCZĘ !!! icon_smile.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 19 Dec 2008, 19:40
Post #30


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Trzymam kciuki!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
preike
post 20 Dec 2008, 15:50
Post #31





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 1
Dołączył: 20-December 08
Użytkownik nr: 13.010



Dziewczyny, no dobrze - mam karpie podzielone w lodówce - w woreczkach. I co dalej. Kiedy to robić - na ile wcześniej? jak rozmrazasz? To znaczy na ile wczesniej? jak sie robie galarete? To znaczy ile zelatyny? Co to znaczy klarowac białkiem? JESTEM nowicjuszem totalnym icon_smile.gif NA forum też icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 20 Dec 2008, 17:20
Post #32


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Preike, serio? pierwszy post i od razu moja ryba??? A Ty jesteś chłopcem czy dziewczynką-bo nie wiem jak się do Ciebie zwracać?

Rybę trzeba zalać galaretą na dzień przed Wigilią, żeby się dobrze zsiadała-w tym roku Wigilia przypada w środę, więc rybę będziemy robić we wtorek, w zw. z tym w poniedziałek wieczorem wyciągnę z zamrażarki wszystkie rzeczy-do rana się powinny rozmrozić.

Jeśli chodzi o galaretę, to polecam postępować tak jak w "Kuchni Polskiej":
Ugotowany wywar z warzyw, łbów, ości i przypraw na którym gotowane były też krążki ryby z farszem należy przecedzić. Żelatynę rozpuścić w ok. 1 szklance wywaru ( ilość żelatyny zależy od ilości i rodzaju użytych ryb, karpie mają dość sporo substancji kleistych i jeśli dużo łbów ugotujemy, można obejść się zupełnie bez żelatyny, ale ja jednak daję) Myślę, że najlepiej przyrządzić ją zgodnie z opisem na opakowaniu, no może dać trochę więcej płynu niż podano na opakowaniu.
Klarowanie-ja do tej ryby wolę galaretę nieklarowaną, chyba przez sentyment-mama nie klarowała nigdy. We wspomnianej "kuchni Polskiej" jest dobry opis:
Należy do przestudzonego wywaru rybnego dodać trochę octu (1-2 łyżki), lekko ubite białko i rozpuszczoną żelatynę. Wszystko razem ubić rózgą albo po prostu energicznie wymieszać i podgrzewać stopniowo aż do zagotowania. Następnie odstawić-kiedy czysta galareta zacznie oddzielać się od szumowin przecedzić całość przez gęste sito, gazę czy jakieś płótno. I tyle. Ja nie jestem specjalistką w klarowaniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 29 Dec 2008, 14:16
Post #33


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



I znów nie mam wszystkich zdjęć, zapomniałam zrobić relacji z gotowania... ale z napełniania skórek mam :
Załączony plik  ryba_001.jpg ( 101.12K ) Suma pobrań: 0


Załączony plik  ryba_002.jpg ( 100.93K ) Suma pobrań: 0


Załączony plik  ryba_003.jpg ( 103.59K ) Suma pobrań: 0


Załączony plik  ryba_004.jpg ( 105.06K ) Suma pobrań: 0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 29 Dec 2008, 14:20
Post #34


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



no i jeszcze ostatnie "wygładzanie" już na deseczce:

Załączony plik  ryba_005.jpg ( 107.47K ) Suma pobrań: 0


i tak jedna po drugiej, aż się nazbiera 15 sztuk icon_biggrin.gif

Załączony plik  ryba_006.jpg ( 107.69K ) Suma pobrań: 0
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 30 Dec 2008, 10:01
Post #35


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



Beato, karp jest rewelacyjny!!!!!

bardzo nam smakował. na pewno powtórzę, zostały mi jeszcze dwa kawałki, ale już sie chyba nie nadają co?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 30 Dec 2008, 12:04
Post #36


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Bardzo się cieszę, że smakował, bo przyznam że trochę się obawiałam, nie wszystkim smakuje słodkawa ryba. A może farsz zrobiłaś po swojemu? No a jak Ci poszło patroszenie i nadziewanie skórek?

Jeśli chodzi o nadawanie się do jedzenia po tygodniu, to powiem Ci, że zawsze przetrzymuję kilka kawałków na Sylwestra i Nowy Rok. Tym razem 5 porcji czeka na balkonie, są lekko zamrożone( wiadomo, że lekki mrozek był)W Sylwestra przyniosę do domu, samo pomalutku się rozmrozi i będzie super ( nie raz tak już robiłam). Bywało też, że przetrzymywałam po prostu w lodówce, ale różnie się zachowywała ryba, często była OK ale zdarzało się, że się niestety nie nadawała do jedzenia. Tak, że spróbuj jak ma nie zamieniony smak to się nada.

Kiedyś też odświeżałam ją rozpuszczając galaretę i zagotowywałam razem z rybą, potem odstawiałam do ponownego zastygnięcia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kornasia
post 23 Dec 2009, 22:56
Post #37


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.037
Dołączył: 17-May 08
Skąd: München
Użytkownik nr: 9.163



Beatko, wlasnie sie gotuje, ale w formie galek, bo tak zawsze dziadkowie robili, wiec i ja icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Doruśka
post 26 Dec 2009, 09:30
Post #38


szef kuchni
*********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 5.233
Dołączył: 28-March 06
Użytkownik nr: 1.578



u mnie juz tradycyjnie był karp Beaty, pycha!!, a gałki robię trochę inaczej, tez były icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iva
post 16 Dec 2011, 08:57
Post #39


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 9.270
Dołączył: 13-September 04
Skąd: 44 wyspy
Użytkownik nr: 10



przymierzam się do zrobienia go w tym roku fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 29 Dec 2011, 23:08
Post #40


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



no i jak Iva, na przymierzaniu się skończyło? icon_wink.gif

U mnie w tym roku udała się wyjątkowo, 6 porcji zamroziłam z całym półmiskiem wraz z galaretą- będzie na Sylwestra lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 13th October 2019 - 21:38