najpierw robię kruszonkę wkładam do lodówki. Potem robię ciasto, odstawiam, w tym czasie kroję owoce, ukladam i dopiero wykmuję. Za pierwszy, razem bajaderkowa totalnie popłynęla w ciasto, bo za mało mąki dałam. W niedzielę zrobiła się w lodówce twarda naprawdę, więc iałam nadzieje że...