Udało mi się kupić odpowiednią (czyli kwaskowatą)* kiszoną kapustę, więc jutro będzie na obiad. Z wędzonymi żeberkami, kawałkiem suchej żywieckiej i kawałkiem chudego boczku.
* W moim zieleniaku jest dostępna bardzo smaczna kapusta od dwóch lokalnych producentów, delikatnie ukwaszona, idealna...