Upiekłam zużywając resztki wszystkiego, co miałam - zrobiłam podwójną porcję częściowo pełnoziarnistą, łaciatą, bo miałam też trochę kakao, zamiast maślanki miałam 1,5 szkl jogurtu naturalnego i 1/2 szkl domowego ajerkoniaku na wierzch wrzuciłam maliny, borówki, truskawki i rozmrożoną...