Swego czasu dostałąm od jednej cinki pęczek pieknych tłustych strączków wanilii. Strąki w całości zalałam alkoholem 70% i odstawiłam. Co pewien czas zużywałam łyżeczkę - dwie do aromatyzowania. Mniej więcej po roku zlałam nastojkę, i używałam w postaci płynnej. Strączki zaś drobno posiekałam i...