Babeczki czekoladowe (brownies) z malinami

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,564
7,415
113
Przepis Doroty ze strony mojewypieki.com i jej słowo wstępne:

Są przepisy, do których wracam kilka razy do roku. W sezonie malinowym nie mogłoby się obejść bez brownies z malinami. Tym razem wypróbowałam nowy przepis, ale zasada jest i tak ta sama: ma być mocno czekoladowo, malinowo, ma być brownies... Połowę babeczek zjedliśmy na gorąco, przełamując chrupiącą słodką skorupkę i wyjadając łyżeczką z foremek. Resztę udało mi się schować do lodówki, choć i tam w końcu je odnaleziono... One naprawdę długo się nie uchowają ;). Przepis z magazynu 'Olive'.

Przepis był na 8 babeczek, ale zmieniłam proporcje tak, aby można było upiec 12 sztuk w foremkach na muffiny.

Składniki na 12 babeczek
150 g gorzkiej czekolady
150 g masła
3 jajka (średniej wielkości)
200 g cukru (dałam zwykły pół na pół z demerarą, który jeszcze bardziej wzmacnia smak),
150 g mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
200 g malin
cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Masło i czekoladę umieścić w garnuszku i mieszając ogrzewać na małej mocy do rozpuszczenia. Lekko przestudzić.
Jajka zmiksować z cukrem, żeby się cukier trochę rozpuścił, potem dodać czekoladę i pozostałe składniki (oprócz malin) i zmiksować na gładką masę, ale krótko, tylko do połączenia składników.
Nałożyć po jednej łyżce masy do foremek z papilotkami. Ułożyć po kilka malin 3-4 sztuki i na wierzch wyporcjować resztę masy.​
Piec w temperaturze 180°C przez około 20-24 minuty - nie pieczemy do tzw. suchego patyczka!
Całkowicie wystudzone dobrze odchodzą od papierków.

Dodam, że są pulchne, delikatne i baaardzo czekoladowe. :lecker:
Babeczki (brownies) z malinami.jpg
 

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
10,190
4,291
113
Jak dla mnie (niecierpliwego leniwca) to za dużo roboty, ale może spróbuję. A powiedz czy takie kilkunastoletnie papilotki się będą nadawać, bo znalazłam trochę tych większych w pudełku z malutkimi?
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,564
7,415
113
Nic im nie jest na pewno. Grunt, żeby kurzem nie przepadły. ;-)
 
  • Haha
Reakcje: hazo

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
36,255
10,602
113
No i zrobiłam je wcześniej, niż myślałam, bo jutro jadę w gości i zabiorę je ze sobą.
Czekoladę z masłem roztopiłam na parze, cukru (demerary) dałam 150 g, ale dorzuciłam łyżeczkę domowego cukru waniliowego i jednego bardzo dojrzałego banana. Mąka jak zwykle u mnie orkiszowa pełnoziarnista. Maliny miałam swoje, drobne i byle jakie, więc je od razu delikatnie wymieszałam z ciastem. Siedzą teraz w piecu.

Hazo, ja też używam kilkunastoletnich papilotek z początków forumowania. Ciężko je było wtedy dostać, więc kupiłam w hurtowni cukierniczej 1000 sztuk. Trochę rozdałam, ale jeszcze trochę mam. :)
EDIT:
Zjadłam jedną, żeby sprawdzić, czy wystarczająco długo piekłam. Przepyszna.
IMG_20260718_074906.jpg
 
  • Like
Reakcje: hazo i Buka

Aniutka

Well-known member
Maj 11, 2008
2,656
3,014
113
Nie mam malin ale mam Borówki amerykańskie. Bardzo mi kusi żeby upiec. Wiem że to nie będzie to samo, ale myślicie że będzie ok? Czy jechać do sklepu?
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,564
7,415
113
Borówki też są bardzo dobre. (y)
 
  • Like
Reakcje: Aniutka

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
36,255
10,602
113
Piecz Aniutko, bo nie dość, że pyszne, to jeszcze mają wspaniałą konsystencję - są jednocześnie puszyste, delikatne i bardzo wilgotne. Na pewno trochę wpłynął na to dodatek banana, ale myślę, że z samą czekoladą też byłyby bardzo dobre. Ja na pewno będę powtarzać, tylko jeszcze zmniejszę ilość cukru, bo dla mnie i dla syna były ciut za słodkie. Dałam 120 g czekolady 72% kakao i resztę 50%, bo takie miałam w domu, ale następnym razem dam samą siedemdziesiątkę. Cyknęłam nawet w pośpiechu fotkę przekroju, ale średnio udana, bo w rzeczywistości były ciemniejsze.
IMG_20260718_144710.jpg
Myślę, że bardzo pasowałyby też do nich wiśnie.
 

Aniutka

Well-known member
Maj 11, 2008
2,656
3,014
113
Zrobiłam z borówkami, są rewelacyjne! Mają fajną czekoladową skorupkę na wierzchu i miękki środek. Z malinami byłyby jeszcze lepsze, bo to jednak klasyczne połączenie. Zrobiłam z oryginalnego przepisu (z którego miało wyjść ich 8), ale wyszło mi 12 sztuk.
Jak już dojdę na dół to zrobię im zdjęcie (zostały dwie sztuki od wczoraj).

Edit: zeszłam ;)
 

Załączniki

  • IMG_7039.jpeg
    IMG_7039.jpeg
    211.3 KB · Wyświetleń: 7
Ostatnia edycja:

hazo

Well-known member
Lis 13, 2005
10,190
4,291
113
I ja się nastawiłam na zrobienie, ale nie udało mi się kupić malin (mój zieleniak ma urlop) a borówki miałam wielkości czereśni i nie doczekały do robienia ciasta i zrezygnowałam z pieczenia. Ale chęć na coś słodkiego była duża i upiekłam z dużymi miękkimi suszonymi żurawinami z mniejszą ilością cukru:

1784477831875.jpg
Z porcji na 8 sztuk wyszły mi 24 mini babeczki. Miałam do nich lepsze papilotki.
I już wiem dlaczego foremka na nie leżała schowana kilkanaście lat - bardzo to żmudna robota wcelować w te malutkie papierki. Chyba nigdy więcej się nie skuszę na takie maluchy.
 

Buka

Well-known member
Wrz 19, 2004
33,564
7,415
113
Ciasta objętościowo nie jest dużo, jak sie je przełoży do worka cukierniczego, to łatwo wcelować do tych małych papilotek. Trudność może być tylko ze zmieszczeniem nadzienia w takich maleństwach, ale można na kleksie czekolady, na wierzchu, położyć po malince. :)
 
 

Automat do kawy

Jeśli podoba Ci się forum i chciałbyś nas wesprzeć, po prostu kup nam kawę.

W ramach podziękowania zmienimy Twoje konto na wolne od reklam.

:coffee:

Do ekspresu do kawy