Bułeczki półrazowe

nutinka

Member
Wrz 29, 2004
866
1
0
Bułeczki półrazowe

300 ml mleka
1 łyżeczka cukru
2,5 dag drożdży
45 dag mąki (po połowie krupczatki i dowolnej mąki razowej)
1 łyżeczka soli
4 dag miękkiego smalcu
1-2 łyżki mąki pszennej do podsypania blatu
łyżeczka oleju

W letnim mleku rozpuścić drożdże i cukier, odstawić na kilkanaście minut.
Wymieszać mąkę, sól, smalec i rozczyn, zagnieść ciasto. Przełożyć na posypany mąką blat, wyrabiać kilka minut. Uformować kulę, posmarować lekko olejem, włożyć do miski, przykryć ściereczką, odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
Gdy ciasto podwoi objętość, ponownie chwilę zagniatać. Podzielić na 8 części, uformować owalne bułeczki, obtoczyć w mące. Ułożyć na papierze do pieczenia, nagnieść wzdłuż omączonym patyczkiem albo tępą stroną noża, starając się nie przecinać powierzchni, odstawić do wyrośnięcia.
Piec około 20 minut w temperaturze 200°C.

n2410.jpg
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
1
38
Zapomniałam napisać wcześniej, że je robiłam. Ciasto rosło bardzo ładnie, ale później już w piekarniku jakoś tak jakby przestały rosnąć a nawet zmalały. Bułeczki wyszły mi płaskie ale w smaku bardzo dobre. Nie miałam mąki krupczatki i dałam bułeczkową, może to był błąd, choć nie sądzę. Zamroziłam sobie i teraz wyciągam po jednej i biorę na kanapkę do pracy. Na pewno jeszcze je zrobię, tylko zastanawiam się dlaczego mi takie płaskie wyszły?
 

nutinka

Member
Wrz 29, 2004
866
1
0
Może jednak ta krupczatka ma znaczenie, bo u mnie zawsze są wysokie. Nawet staram się bardzo mocno naciskać patyczkiem, żeby je nieco spłaszczyć.
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
1
38
Dodam następnym razem krupczatkę. Ale może miałam za wysoką temperaturę w piekarniku. Bo ja wtedy piekłam dużo różnych ciasteczek i piekarnik był już mocno rozgrzany. Ale nie martw się nutinko, są pyszne, włanie zjadłam jedną przed chwilą na śniadanie w pracy. Miałam z masełkiem, szyneczką i sałatką z pieczarkowo-jajeczną. Żałuję nawet, że nie wzięłam dziś sobie dwóch, bo jeszcze bym zjadła
 

nutinka

Member
Wrz 29, 2004
866
1
0
Bardzo się cieszę, że smakowały.

Czas pieczenia to tak jak zwykle jest różny w różnych piekarnikach, natomiast przedziałek trzeba bardzo mocno przyciskać. U mnie też czasem podniesie się, tak że z efektu nici, ale smak to wynagradza.
 

Malinna

Member
Paź 22, 2004
1,819
0
0
Właśnie zajadam gorącą, chrupiącą buleczkę. Pycha!
Nie mialam smalcu więc dałam roztopione masło. Nie zaszkodzilo.
icon_biggrin.gif
 

Malinna

Member
Paź 22, 2004
1,819
0
0
Wiesz Alka, że mnie to też zastanawia?
Liska, poooowiedz, nie bądź taka.
icon_biggrin.gif


A bułeczki zrobiłam znowu wczoraj i są przepyszne.
 

Liska

Member
Lis 27, 2004
3,631
0
0
Wiecie, ze ja tez nad tym mysle od kilku dni... :gruebel: :gruebel:
Mam dwa typy:
1. albo to sa dzieciece nozki i matczyna reka
2. albo reka ugniatajaca chleb

Raczej to pierwsze bo Liska chyba ma maszyne do chleba :mrgreen:
:lol: :lol: :lol:
to zdjęcie wykonane chwilę po porodzie - moja ręka trzyma rączkę mojej córeczki
icon_smile.gif
taka była miniaturowa...
 

Malinna

Member
Paź 22, 2004
1,819
0
0
A ja myślalam, że to dziecęca ręka i lalczyne nóżki. Blisko byłam. :mrgreen:
 

borgia

Member
Wrz 22, 2004
368
0
0
Dostałam od Mamy 10 kilogramów krupczatki... I już przestałam się zastanawiać na jej przerobem. Zrobiłam bułeczki, wyrosły pięknie mimo mocnego naciskania nożem. I to co chyba najważniejsze w tym wszystkim - są po prostu przepyszne. Nie zdążę ich zamrozić... Dzięki. Polecam.