Kasza jaglana z suszonymi pomidorami

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Kasza jaglana z suszonymi pomidorami

Źródło przepisu: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy...rtosciowy_.html

Składniki:

1 szkl. kaszy jaglanej, 3 cebule, 3/4 szkl. suszonych pomidorów w oliwie, 2 łyżki węgierskiej pasty ze słodkiej papryki (np. Anna, Edes Piros), łyżka drobnych kaparów, 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, sól, pieprz, oliwa

Wykonanie:
Kaszę wsypać do garnka i prażyć na sucho na średnim ogniu, mieszając. Gdy zacznie pachnieć i cała będzie gorąca, zalać wrzątkiem - ok. 1,5 cm powyżej powierzchni kaszy. Zmniejszyć ogień i gotować do miękkości pod przykryciem. Uważać w czasie zalewania wrzątkiem, bo kasza pryska, trzeba mieć przykrywkę do pomocy. Cebulę pokroić w kostkę i dobrze zrumienić na oliwie. Pomidory pokroić w paseczki. Ostudzoną kaszę wymieszać z cebulą, pastą paprykową, pomidorami, kaparami i natką. Doprawić solą i pieprzem.

Moje uwagi:
Bardzo smaczna, oczywiście dla wielbicieli suszonych pomidorów i kaparów.
Prażyłam ją w stalowym garnku o grubym dnie. Podczas zalewania wrzątkiem faktycznie pryskało i intensywnie parowało, ale na szczęście wysokie ścianki garnka ochroniły mnie przed poparzeniem. Gotowałam piętnaście minut, by była jędrna.
Cebuli nie rumieniłam, tylko udusiłam na szklisto.

kasza_jaglana_z_kaparami_i_suszonymi_pomidorami.jpg
 

Załączniki

  • kasza_jaglana_z_kaparami_i_suszonymi_pomidorami.jpg
    kasza_jaglana_z_kaparami_i_suszonymi_pomidorami.jpg
    95.3 KB · Wyświetleń: 79
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Moim chłopakom podałam na obiad do mielonych kotletów, sama zjadłam z przyjemnością jako pełny posiłek.
Dopiero po niewczasie zauważyłam, że kaszę trzeba ostudzić. Na ciepło też była bardzo smaczna.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

yazmat

Member
Sty 7, 2009
835
0
0
z kaszą jęczmienną/pęczakiem też dobre
icon_biggrin.gif
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Zrobiłam dziś swoją wersję tego dania ze szpinakiem. Bardzo smaczna wyszła, więc zapisuję ku pamięci:
Ugotowałam podprażoną kaszę, a na patelni udusiłam cebulę z czosnkiem i dodałam do niej zblanszowany, posiekany szpinak, podlałam śmietanką (bo mi zalegała w lodówce), doprawiłam solą, pieprzem i świeżo zmiażdzonym czosnkiem, a następnie wymieszałam z kaszą.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Dziś znów zrobiłam, tylko bez pasty paprykowej, bo wyszła.
Dałam za to świeżą papryczkę chilii i dwa ząbki czosnku, a na koniec wymieszałam z posiekanym szczypiorkiem.
Pycha.
 

.agatka.

Member
Lis 7, 2008
14,687
1
0
Zrobiłam, pyszne!
Będę miała na jutro do pracy, a Maciuś trochę na obiad
icon_smile.gif
Mam nadziję, że i jemu posmakuje
icon_smile.gif

Pomidorów w oliwie miałam raptem 5 sztuk, ale posiekałam suszone i wrzuciłam do zalewy, trochę zmiękły
icon_smile.gif

 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Cieszę się bardzo. I ja mam nadzieję, że małemu smakoszowi podpasuje.
icon_smile.gif



Mnie bardzo tak przygotowywana kasza smakuje. Już inaczej jaglanej nie gotuję; taka prażona wychodzi świetna.
Dodam, że tej potrawy wystarcza na cztery solidne porcje.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Ilona

Moderator
Paź 10, 2004
37,718
1
0
Odkryłam ostatnio jaglaną. Będę modyfikować
anbetung.gif


Joanno a powiedz nie jest gorzka taka prażona kasza? Bo się naczytałam, ze najlepiej ją przepłukać przed gotowaniem
gruebel_2.gif
 

.agatka.

Member
Lis 7, 2008
14,687
1
0
Ja nie płuczę, ale nie jest gorzka.
Pachnie cudownie taka podprażona. Też już inaczej nie będę robć.
 

Ilona

Moderator
Paź 10, 2004
37,718
1
0
To może to prażenie już swoje robi
gruebel_2.gif


OK następnym razem tak spróbuje
daumen.gif
 

.agatka.

Member
Lis 7, 2008
14,687
1
0
Jem właśnie!
Jakie to pyszne!
Pomidory suszone zmiękły, są idealne.
Następnym razem dam dużo więcej natki pietruszki.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
32,740
4,162
113
Ilona @ 28 May 2013 napisał:
index.php?act=findpost&pid=1436394Joanno a powiedz nie jest gorzka taka prażona kasza? Bo się naczytałam, ze najlepiej ją przepłukać przed gotowaniem
gruebel_2.gif
No właśnie nie jest.
Ja to nawet nie tylko płukałam, ale sparzałam wrzątkiem.
A tutaj prażenie załatwia cały problem. Nie tylko nie jest gorzka, ale go ugotowaniu niepozlepiana.
Ja używam do tego stalowego garnka o grubym dnie. Najpierw go podgrzewam na sucho, a potem wrzucam kaszę.
Prażę dobrych kilka minut na średnim ogniu, aż mi się woda w czajniku zagotuje.
Gotowanie też trwa szybciej niż tradycyjnie - jak wchłonie wodę, jest już dobra.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Ilona

Moderator
Paź 10, 2004
37,718
1
0
anbetung.gif

To następnym razem tak spóbuje.