Palony sernik baskijski San Sebastian

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Lis 28, 2005
35,505
9,299
113
W końcu dojrzałam do upieczenia tego sernika. Próbowałam go na Wigilii w wykonaniu gospodyni (z przepisu Rozkosznego) i był pyszny. Nie wiem, jak przeżyję przypalony wierzch, ale wiem, że musi taki być. :lol:
EDIT:
Wystudzony, przed wstawieniem do lodówki:
IMG_20260102_190216.jpg
Bardziej wg Rozkosznego, niż wg Elki, bo po sprzątaniu lodówki w ramach postanowienia noworocznego miałam do utylizacji serek typu Philadelphia, grecki jogurt, mascarpone i pół kilograma twarogu "Mój ulubiony". Nie robiłam spodu. Piekłam trochę po swojemu, trochę zgodnie z przepisem, bo nie chciałam, żeby był bardzo przypalony i zapadnięty w środku. Aromatyzowałam domowym cukrem waniliowym, świeżo zmielonym.
EDIT:
Po nocy w lodówce:
IMG_20260103_101136.jpg
Opadł, ale przynajmniej jest równy.
Zastanawiam się, czy nie zrobić do niego sosu z owoców.
EDIT:
Zrobiłam, z mrożonych wiśni, z wanilią, amarette i odrobiną syropu spod amarene.
 
  • Like
Reakcje: Eweralda
 

Automat do kawy

Jeśli podoba Ci się forum i chciałbyś nas wesprzeć, po prostu kup nam kawę.

W ramach podziękowania zmienimy Twoje konto na wolne od reklam.

:coffee:

Do ekspresu do kawy