Pasztet (pasztetowa) w wekach lub słoikach

europa112

Member
Paź 28, 2004
1,551
0
0
25 dkg wieprzowiny
30 dkg cielęciny,
20 dkg podgardla lub surowego boczku,
10 dkg cebuli,
sól,
3 ziarna ziela angielskiego,
1 listek laurowy,
25 dkg wątroby wieprzowej,
10 dkg czerstwej bułki,
3 jajka,
mielony pieprz
gałka musztardowa

1.Umyte mięso, podgardle lub surowy boczek włożyć do rondla, dodać oczyszczoną i opłukaną cebulę, sól, ziele angielskie, liść laurowy, dodać trochę wody i udusić.
2. Gdy mięso jest miękkie, włożyć umytą i pokrojoną na kawałki wątrobę, dusić jeszcze ok. 5 minut.
3. Wszystko wyjąć z sosu i przestudzić.
4.Bułkę namoczyć w sosie.
5.Mięso, podgardle, wątrobę i bułkę zemleć dwukrotnie w maszynce o gęstym sitku. Do masy mięsnej dodać jaja,mielony pieprz, utartą gałkę musztardową i sól do smaku; bardzo dokładnie wymieszać.
6.Pasztet ściśle nakładać do weków o pojemnoćci 1/2 l, pozostawiając ok 4 cm wolnej przestrzeni od górnej krawędzi.
5.Pasteryzować trzykrotnie w odstępach 24 godzin ; za każdym razem 1 godzinę.(Kuchnia polska 1990)

Uwagi:
- Mięso zmieliłem w robocie kuchennym. Mieliłem oddzielnie najpierw karczek i boczek, a następnie samą wątrobę. W zależności jak drobno zmielicie wątrobę taka będzie struktura pasztetowej.
- Podczas mielenia dodawałem jajka i bułkę.
- Należy dodać tak uczciwie pieprzu i raszej uważać na gałkę musztardową.
- Z tych składników miałem 5 słoiczków po dzemie.
 

europa112

Member
Paź 28, 2004
1,551
0
0
W słoiczkach zostawiłem 3 centymetry. To tyle musi być by to "wypompowane" powietrze jakoś trzymało wieczko. Słoiki robiłem jakieś trzy dni temu. Narazie trzymają się bardzo dobrze, ale jak one za połowę roku będą wyglądały to niestety trudno mi powiedzieć.

Gałka musztardowa to przyprawa. Znajdziesz ją w każdym sklepie koło papryki.pieprzu i tymianku.W proszku jest tania. Oczywiście każdy przepis ,żeby nie wypaść blado podaje ,że gałkę musztardową należy świeżą utrzeć. W takim wypadku należy się wybrać do delikatesów lub specjalnego sklepu z przyprawami. Ale ja wiem, czy warto tyle zachodu?
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
2
0
to jest to, co w Polsce sie nazywa muszkat ;)
 

duende

Member
Cze 25, 2008
3,857
0
0
wprawdzie minęło już sporo czasu od ostatniego tu wpisu ale może pamiętacie jak zachowywał się Wasz pasztet po miesiącu - dwóch od zrobienia? Przymierzam się do zrobienia i nie wiem na co się nastawić.
 

laki001

Member
Kwi 27, 2011
2
0
0
duende @ 6 Dec 2008 napisał:
index.php?act=findpost&pid=785689wprawdzie minęło już sporo czasu od ostatniego tu wpisu ale może pamiętacie jak zachowywał się Wasz pasztet po miesiącu - dwóch od zrobienia? Przymierzam się do zrobienia i nie wiem na co się nastawić.
Kochani ,robiłem takie pasztety za czasów komuny jeszcze ,jak w domu było świniobicie , i wekowałem do słoików typu weck takich z gumką i sprężyną , po dwukrotnym pasteryzowaniu potrafiły stać w chłodnej piwnicy nawet 2 lata i były super , na długie przechowywanie należy dawac mało cebuli , albo wcale , tylko do gotowania mięs dawać cebulę by zostawiła smak , ale po ugotowaniu odrzucić ją , w taki sam sposób , robiło się kiełbasy , czy mielonki do wecków i też stały spokojnie nawet 2 lata , raczej rzadko , bo żarłoki szybciej ją skonsumowały:)