Pieczony boczek Doroty*

AnnaB.

Member
Mar 13, 2008
362
0
0
Najwyższa pora odkurzyć ten wątek.

Po raz pierwszy korzystałam z tego przepisu, ale od razu rzuciłam się na głeboką wodę.
Najpierw nabyłam po pół kilo mielonej łopatki i indyka. Potem jeszcze prawie kilo łopatki do zmielenia plus odrobina podgardla, żeby było równo kilo.
Wersja wieprzowo-indycza (przyprawiona według podpowiedzi chyba z forum gazety): cała przyprawa do mięsa mielonego Kamisa + jeszcze trochę Warzywka + pieprz mielony
Podzieliłam to na pół i jedną połowę wrzuciłam do foremki już bez dalszych kombinacji, a drugą połowę przekładałam kukurydzą konserwową (takie małe kolby) i marchewką (surową pokrojoną w długie słupki).
Wersja wieprzowa (łopatka i podgardle): łyżka Warzywka, 4 ząbki czosnku, zmielona razem z mięsem cebula i dwie marchewki. To znowu podzieliłam na pół i do jednej połowy dodałam łyżeczkę zielonego pieprzu z zalewy, a do drugiej połowy jeszcze czosnku i sporo majeranku.

W ten sposób uzyskałam cztery różne wersje smakowe. Wszystkie porcje piekłam w jednorazowych foremkach aluminiowych, 180 stopni, półtorej godziny. Od razu po wyjęciu z piekarnika zlewałam wytopiony tłuszcz (oczywiście zdecydowanie więcej z wersji wieprzowej). Pewnie zużyję go do czegoś.

Uwagi: wszystkie pyszne. Wolę wersuję z indykiem (delikatniejsza - co było oczywiste). Troche przesadziłam z czosnkiem w wersji czosnkowo-majerankowej, ale to kwestia do dopracowania. Fajnie z zielonym pieprzem. W wersji warzywnej kukurydza fajnie chrupie, a marchewka słodka. Wersja bez udziwnień rewelacyjna.
Będą powtórki, tym razem będzie z tymiankiem, a druga z ziołami prowansalskimi. Ale na pewno znowu w wersji hurtowej (chyba wezme 2,5 kg to będzie na pięć foremek). Oczywiście część zamrożę.



 

AnnaB.

Member
Mar 13, 2008
362
0
0
O, nikt sie nie skusił?
Nagabywana przez rodzinę, robię następną porcję. Kilo udźca z indyka, kilo łopatki wieprzowej.
Zmielone z dwoma marchewkami, do tego pół litra mleka 3,2 procent, dwie przyprawy (jakie tam znalazłam w szafce - jedna do mięsa mielonego, jedna ziołowa do kurczaka). Podzieliłam na cztery porcje:
- z marynowanym zielonym pieprzem,
- z warzywami (jak poprzednio),
- z czosnkiem, rozmarynem i pieprzem ziołowym,
- pikantna: pieprz, chili, papryka słodka, kumin.
I się pieką. A dla oszczędności jednocześnie pieką się na obiad ziemnaiki z rozmarynem, więc aromaty ziołowe snują sie po całym domu, aż soki żołądkowe wydzielają się w ilościach ponadstandardowych.
 

jaka

Member
Wrz 15, 2004
1,653
0
0
cebulinka @ 28 Oct 2009 napisał:
index.php?act=findpost&pid=905377Mój już zjedzony, ale jak na mój gust to za dużo czosnku.
Cebulinko, może zamiast dwóch ząbków czosnku troszkę cebulinki
icon_smile.gif


Mój zaraz ląduje w piecu. Do jednej części dodałam pieprz (AnnuśkoB. dziękuję za inspirację)
Pachnie, że ho ho...

MOże ktoś na święta się skusi...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

h-elen

Well-known member
Contributor
Lut 16, 2008
8,183
392
83
ojojojoj ... ;) nieświadoma, że tu taki cudny przepis upichciłam boczek inną metodą
icon_sad.gif
No nic, za parę dni kupię następny...
 

jaka

Member
Wrz 15, 2004
1,653
0
0
Podrzucam, bo za chwilę się "za niego biorę". Znów piękne zapachy w Wielki Piątek...
 

eved

Member
Paź 14, 2012
2
0
0
jaka @ 26 Nov 2004 napisał:
index.php?act=findpost&pid=283021 kg boczku surowego zmielić
1/2 szklanki tłustego mleka
łyżka wegety
pęczek zielonej pietruszki (posiekac
4-5 ząbków czosnku ( zmiażdżyć)
pieprz

Wszystko wymieszać, zawinąć w folię aluminiowa i piec 1 godzinę w piekarniku ok 200 st.C.
A jeżeli ktos nie chce dodawać vegety? Ile soli wtedy należy dać?
Pozdrawiam
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
1
0
na kilo miesa 2 lyzeczki powinny wystarczyc
 

Kasiandru

Member
Sie 16, 2011
41
0
0
Przeczytałam cały wątek i aż mi ślinka zaczeła ciec!
Na święta taki boczuś to będzie super sprawa!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Paź 30, 2004
27,446
3
38
Robił ktoś może ten boczek z gorczycą? Pomyślałam, że skoro musztarda do boczku pasuje, to ziarna gorczycy też się sprawdzą, tylko nie mam pojęcia, czy jak dodam je w całości, to nie będą twarde po upieczeniu
gruebel_2.gif
W sumie w wędlinach nieraz są całe ziarna ale może trzeba je wcześniej namoczyć?
 

Boshka

Member
Sie 23, 2006
6,400
0
0
Dziuniu, do wedlin nie moczy sie gorczycy
icon_biggrin.gif
No chyba, ze mnie pamiec zawodzi
icon_biggrin.gif
Ale imho ona w tym bpczku w calosci nie bedzie miala szans zaromatyzowac miesa. Ja bym utlukla w mozdzierzu, tak niezbyt dokladnie
icon_biggrin.gif


 

dziunia

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Paź 30, 2004
27,446
3
38
Tak podejrzewałam, że się nie moczy ale wolałam się upewnić
icon_wink.gif
W sumie chyba bardziej zależy mi na tych ziarnach w całości, w Pradze czeskiej jadłam taką ciemną kiełbasę z kawałkami podrobów i sporą ilością gorczycy właśnie w całości i była pyszna, gorczycę było czuć delikatnie ale jednak było. No cóż, kto nie ryzykuje, ten nie jedzie
icon_mrgreen.gif
Jak uda mi się kupić dzisiaj boczek, to wieczorem pewnie będę piekła i dam znać co wyszło
icon_smile.gif
 

.agatka.

Member
Lis 7, 2008
14,687
0
0
Podobny boczek piekę
icon_smile.gif

I uważam, że lepiej smakuje jak doprawione mięso postoim przez noc w lodówce
icon_smile.gif
 

renia2001

Member
Maj 10, 2012
966
0
0
Przepyszne! Zrobiłam z kilo boczku i pól kilo łopatki, dodałam więcej przypraw i całej reszty, pieklam w folii alu w keksówce i pod koniec pieczenia odkryłam wierzch, dzięki temu skórka chrupiąca i rumiana. Dzięki za przepis!
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
24,728
420
83
O, jaki dawno nie używany przepis, a ja dziś będę piekła.
icon_smile.gif
Boczek z łopatką, razem 1,30 kg,
Jak kupowałam mięso na gołąbki zobaczyłam tak ładny boczek, że nie mogłam się oprzeć.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator: