Płatki róży konfiturowej w cukrze

miszka52

Member
Paź 29, 2006
1,307
0
0
Łeee, a u nas po akacjach już tylko miód został...
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
570
113
miszka52 @ 2 Jun 2007 napisał:
index.php?act=findpost&pid=515735Łeee, a u nas po akacjach już tylko miód został...
też dobrze...
mniam.gif
icon_smile.gif
 

tatter

Moderator
Gru 21, 2005
7,253
1
0
A ja robie z rosy rugosy (bo mam z 10 krzewow)...i pyszna jest bardzo! Niemniej zaczelam juz kombinowac jakby tu wygodspodarowac w ogrodzie miejsce na roze cukrowa...
icon_wink.gif
Maz moj sie krzywi, a ja mowie, ze to wszystko przez Joanne...hihihihihi

Rzeczywiscie platki wszelakich roz z uprawy organicznej nadaja sie na konfiture, do lodow, ozdob etc.
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
570
113
I ja też będę mieć rosę rugosę!
banana.gif

Kupiłam kilka krzaczków i jutro je jadę zasadzić!
icon_smile.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

oliweczka

Member
Maj 27, 2006
1,609
0
0
narobilyscie mi takiej ochoty , ze tez sobie posadze roze cukrowe na dzialce- zaraz po tym, jak sie moj szanowny malzonek upora z chwastami...
A na razie wybiore sie na poszukiwania za miasto- sezon na platki w pelni...
 

Margarete

Member
Cze 23, 2007
1,969
0
0
Mnie tez narobilyscie smaku. Z pewnoscia zasadze w jesieni cukrowa roze, tylko skad wziac makutre i walek?

Jak pamietam, moja babcia tez tarla roze w makutrze i ja taka sama chce. Ciekawa jestem bardzo, czy szybko rosnie, i kieeeedy zakwitnie...
 

Joanna

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Lis 28, 2005
29,984
570
113
Ostatnią edycję dokonał moderator:

JotHa

Moderator
Członek ekipy
Wrz 20, 2004
22,942
0
36
Nie doczytalam w watku, czy mozna z platkow innych roz ? A... jesli tak, to czy kolor ma znaczenie ?
 

JotHa

Moderator
Członek ekipy
Wrz 20, 2004
22,942
0
36
Szczegoly, Mirabbelko, szczegoly !
Jak z platkami ? Od kazdej rozy sa ok ?
 

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Gru 22, 2004
4,814
142
63
szczegoly
icon_question.gif

platek rozy, w miejscu gdzie jest przymocowany do kwiatka, ma biala koncowke. ona jest dosc gorzka, wiec wg starych receptur nalezy kazdy taki czubeczek obciac nozyczkami, mniej wiecej 2-3 mm. jest to dosc uciazliwa praca, bo zeby otrzymac maly sloiczek konfitury trzeba przerobic gore platkow. zazwyczaj zajmowalo mi to kilka godzin. ale z czasem wypracowalam metode przyspieszona: ukladalam platki jeden na drugim, ile sie dalo i ciachalam cala kupke za jednym zamachem.

teraz sie zastanawim czy to w ogole bylo konieczne
icon_question.gif
jesli nikt o tym nie slyszal....
 

JotHa

Moderator
Członek ekipy
Wrz 20, 2004
22,942
0
36
Oj, to sie nie dogadalysmy ze szczegolami, bo ja myslalam caly czas o tych platkach, jakie z jakich odmian itp, nie o wyciananie.
icon_mrgreen.gif
 

żyrafka

Member
Maj 25, 2007
275
0
0
Zrobiłam - płatki zmieliłam w maszynce. Nie odcinałam białych końcówek, ale niestety czuć LEKKI posmak goryczy. Myślę, że jak się wymiesza z innym dżemem bedzie OK. A moze to nie gorycz tylko intensywność olejków, nie wiem, bo alergia mnie wykańcza.Pachniało w całej kuchni.
 

oliweczka

Member
Maj 27, 2006
1,609
0
0
znalazlam chyba hektar kwitnacych dzikich roz w " dzikim plenerze". Przez godzinke uzbieralam siate platkow i tez je zmielilam w maszynce.
Na obcinanie tych bialych koncowek juz mi nie starczylo entuzjazmu.
No i niestety to dzika roza a nie cukrowa.
Ale pachnie przecudnie i zamierzam jakies ciastka z nia upiec.
Marza mi sie takie okragle pierniczki z dzemem z rozy- jak z Jutrzenki...Musze sie wpisac w "szukam przepisu
icon_biggrin.gif