Smorodinówka kresowa*

marcychna

Member
Sie 6, 2006
1,050
0
0
Witam,

przepis zaciagnąłem z netu, czyba z rok temu ;)

Smorodinówka kresowa:

1 kg dojrzałych owoców czarnej porzeczki
0,5 l spirytus 95%
0,5 l wódka 40%
0,25 kg cukru + łyżka miodu wielokwiatowego.
Przyprawy: laska wanilii, 1 cm kory cynamonu, 3-4 goździki

Owoce oczyścic, umyc, osączyc na sicie i zalac je całym alkoholem razem z przyprawami. Macerowac w ciepłym miejscu 6 tygodni.
Zlac nalew, a owoce zasypac cukrem, dodac miód. Po uzyskaniu syropu (ok. tygodnia) zmieszac zlany syrop z wcześniejszym nalewem.
Przefiltrowac i rozlac do butelek na pół roku.

Wypróbowałem......Naprawdę warto
icon_smile.gif


PS.
Jeszcze mam antałek w piwnicy.....chyba się nikt do niego nie dobrał ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

witek

Member
Cze 21, 2007
6,114
0
0
oj warto, naprawdę warto
icon_smile.gif
jeszcze dwie butelczyny się uchowały ubiegłoroczne. Czas na latosie
icon_smile.gif
 

Cinka

Member
Maj 5, 2006
30,543
12
38
A gdyby ktoś miał okazję kupić oryginalną Smorodinę u naszych przyjaciół z wschodu - to polecam - pychota!
 

marcychna

Member
Sie 6, 2006
1,050
0
0
Na pewno nie będzie to już to samo...nalewka straci na % ponieważ owoce oddadzą swój naturalny sok, a to spowoduje powstanie innego trunku..słabszego niż zadany 40% alkohol....nalewki z zasady są mocniejsze, ponieważ w wiekszości ich składnikiem jest spirytus...ale także nalewek "nie pije się kieliszkami"
 

matylda

Member
Lip 5, 2006
222
0
16
Chcialam zrobic ta nalewke, tylko ze w innej kolejnosci, niz w przepisie. A mianowicie owoce zasypac cukrem i zostawic tak z dzien, gora dwa az puszcza sok. Nastepnie zalac spirytusem (mysle ze wodka nie bedzie potrzebna, bo jest juz rozcienczenie przez sok, ale moze sie myle ), niech sobie lezy troche (wlasnie, nie wiem ile
gruebel_2.gif
), następnie odcedzic owoce. I pic
cheers.gif

Można tak zrobic, czy lepiej tak jak w przepisie ??
 

marcychna

Member
Sie 6, 2006
1,050
0
0

marcychna

Member
Sie 6, 2006
1,050
0
0
matylda @ 17 Jul 2008 napisał:
index.php?act=findpost&pid=729245Chcialam zrobic ta nalewke, tylko ze w innej kolejnosci, niz w przepisie. A mianowicie owoce zasypac cukrem i zostawic tak z dzien, gora dwa az puszcza sok. Nastepnie zalac spirytusem (mysle ze wodka nie bedzie potrzebna, bo jest juz rozcienczenie przez sok, ale moze sie myle ), niech sobie lezy troche (wlasnie, nie wiem ile
gruebel_2.gif
), następnie odcedzic owoce. I pic
cheers.gif

Można tak zrobic, czy lepiej tak jak w przepisie ??
Generalnie w nalewkah chodzi o wydobycie smaku z owoców lub ziół...myślę, że w twoim wypadku nie przyniesie to zmiany smaku, pod jednym warunkiem....jak zasypiesz owoce cukrem musisz je tak długo trzymać aż się rozpuści ten cukier całkowicie...a następnie musisz ZLAĆ ten sok i wtedy dopiero zalać owoce spirytusem z przyprawami tyle ile "mówi" przepis...po tym czasi połącz oba płyty i odstaw na pół roku....tak ja bym zrobił
icon_smile.gif


Są dwa sposoby na robienie nalewek:
1. owoce+ cukier....potem spirytus
2. owoce+spirytus....potem cukier

Ja generalnie trzymam się 1 wersji,....ale czasami robię inaczej ;)
 

ajaj

Member
Wrz 17, 2008
1,631
0
36
Nastawilam wczoraj a teraz wyjezdzam na urlop. Tylko nie doczytalam i dalam caly kawalek cynamonu. Mam nadzieje, ze nie zepsuje mi to mojej nalewki. Zrobilam z poltorej porcji wiec moze bedzie ok
 

Buka

Well-known member
Contributor
Wrz 19, 2004
24,379
275
83
Smak i zapach z tym cynamonem może być ciekawy, ale nie wiem, czy nalewkę będzie można nazwać smorodinówką.
icon_smile.gif
Może zagłuszyć te porzeczki.
Nie da się wyjąć?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator: