IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > »   
Reply to this topicStart new topic
> chleb razowy na zakwasie
BeataSz
post 21 May 2006, 14:45
Post #61


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Acha i jeszcze zapomniałam włożyć do zimnego piekarnika, może byłby jeszcze lepszy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 21 May 2006, 14:46
Post #62


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



piekny chlebek

ten przepis ma to do siebie, ze mozna dowolnie komponowac ilosc maki zytniej i pszennej - tylko nie ma co liczyc ze urosnie Ci z kopulka.
Czysty razowiec zawsze bedzie plaski, ale za to jaki smak !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
frigg
post 5 Jun 2006, 21:31
Post #63


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 774
Dołączył: 23-March 06
Skąd: stąd
Użytkownik nr: 1.559



Ostatnio nie piszę , bo pieke i piekę. Razowce. Wykompilowałam (słowo "matka"= kompilacja) przepis z mirabbelkowego i mojej kochanej koleżanki zza miedzy . Wychodzi boski razowiec, który smakuje nawet nienawidzącym kminku, a jest ci go w chlebku, oj jest...
Fakt, o kopułkach nie ma co marzyć, ale to nic.
Acha, moje pękają na wierzchu zawsze. Dziś robiłam z trzystopniowego zaczynu - chyba lepiej wyszedł, niż z takiego dzbankowego, co to stoi na słonecznym parapecie i jest codziennie dokarmiany. Chociaż sama nie wiem, każdy pyszniutki. I znów dzięki za inspirację M. <!--emoid:wink:--><!--endemo-->
Go to the top of the page
 
+Quote Post
markoto
post 7 Jun 2006, 10:09
Post #64





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 68
Dołączył: 9-August 05
Skąd: Gliwice
Użytkownik nr: 643



Czy ciasto powinno byc lejace? Czy raczej zwarte o ile razowe ciasto moze byc zwarte? Bo mam w foremce i przy przechyleniu ciasto jest na tyle rzadkie ze sie przemieszcza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 7 Jun 2006, 10:47
Post #65


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



ono ma być dość luźne czyli jak się przemieszcza w foremce ale wolno to jest ok,płynne raczej być nie powinno
pilnuj tylko żeby chleb nie przerósł bo taki luźny łatwiej opada
Go to the top of the page
 
+Quote Post
markoto
post 7 Jun 2006, 10:56
Post #66





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 68
Dołączył: 9-August 05
Skąd: Gliwice
Użytkownik nr: 643



Dziekuje za odpowiedz, moj zakwas troche leniwy wiec raczej nie grozi mi przerosniecie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
markoto
post 8 Jun 2006, 08:02
Post #67





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 68
Dołączył: 9-August 05
Skąd: Gliwice
Użytkownik nr: 643



Chleb wyszedl przepyszny, najlepszy razowiec jaki kiedykolwiek robilam. Na pewno na stale wejdzie do repertualu wypiekow icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aga9999
post 30 Aug 2006, 12:42
Post #68


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 974
Dołączył: 22-August 06
Skąd: stąd
Użytkownik nr: 2.169



Mój pierwszy chlebek na zakwasie bez drożdży..zrobiony! Użyłam mąki pszennej razowej (1500) oraz żytniej chlebowej (700 cośtam). Może nie wyrósł tak jak inne które oglądałam na zdjęciach, jest dość kwaśny ale w sam raz do wiejskiej kiełbasy icon_smile.gif
Skórka chrupiąca, w środku miękki i trochę mokry, ale zakalca brak. Jestem naprawdę zadowolona.
Drugi już się szykuje do piekarnika icon_biggrin.gif. Mania domowego wypieku chleba powoli się zakorzenia hehehe
Ściskam mocno.
Aga

Go to the top of the page
 
+Quote Post
iwona44
post 10 Sep 2007, 08:46
Post #69


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.226
Dołączył: 13-June 07
Skąd: wrocław
Użytkownik nr: 4.326



A garnek gliniany do pieczenia chleba nada się,żeby upiec ten chlebek icon_question.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 10 Sep 2007, 08:59
Post #70


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



oczywiscie !
kiedy wymieszasz wszystkie skladniki, odstaw calosc przykryte na ok 40 minut do godziny ( nie dluzej) przeloz mase do garnka, dobrze wysmarowanego tluszczem i wysypanego otrebami - zostaw do wyrosniecia przykryte pokrywka. mozna mu jeszcze zrobic kapturek z torebki foliowej, jesli nie jestes pewna szczelnosci garnka.
w temperaturze pokojowej taki chleb bedzie wyrastal od 3-6 godzin, w zimnie (np. w lodowce) ok 12 g.
garnek z wyrosnietym chlebem wkladamy do zimnego piekarnika, nastawiamy temperature (ok 230 st) i gdy ja osiagnie, odczekujemy jeszcze chwile, zeby zdjac pokrywe z garnka. Mozemy temperature obnizyc o jakies 10 -15 st i piec dalej od 30 do 45 minut do pelnego zbrazowienia skorki.
daumen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iwona44
post 10 Sep 2007, 09:04
Post #71


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.226
Dołączył: 13-June 07
Skąd: wrocław
Użytkownik nr: 4.326



CYTAT(mirabbelka @ 10 Sep 2007, 09:59 ) *
oczywiscie !
kiedy wymieszasz wszystkie skladniki odstaw calosc przykryte na ok 40 minut do godziny ( nie dluzej) przeloz mase do garnka, dobrze wysmarowanego tluszczem i wysypanego otrebami - zostaw do wyrosniecia przykryte pokrywka. mozna mu jeszcze zrobic kapturek z torebki foliowej, jesli nie jestes pewna szczelnosci garnka.
w temperaturze pokojowej taki chleb bedzie wyrstal od 3-6 godzin, w zimnie (np. w lodowce) ok 12 g.
garnek z wyrosnietym chlebem wkladamy do zimnego piekarnika, nastawiamy temperature (ok 230 st) i gdy ja nosiagnie, odczekujemy jeszcze chwile, zeby zdjac pokrywe z garnka. Mozemy tempeture obnizyc o jakies 10 -1 5 st i piec dalej od 30 do 45 minut do pelnego zbrazowienia skorki.
daumen.gif

Dzięki za odpowiedż,zaczyn już zrobiłam więc dzisiaj znowu dzień spędzę w kuchni,ale co tam fajnie jest sama radość,bo lubię pieczenie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kacze
post 10 Sep 2007, 14:01
Post #72





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 86
Dołączył: 13-May 07
Użytkownik nr: 4.029



Mirabbelko
Właśnie się zabieram za twój chlebek (kolejny, kolejny)
Poradź mi proszę, czy do zaczynu to zakwas może być wyjęty z lodówki i ocieplony, czy dokarmiony metodą 3-fazową?
jeszcze w sprawie keksówek silikonowych, pisałaś, że masz dobre, czy zdradzisz jakiej są firmy, bo na zdjęciu nie znalazam.
Kupiłam też sobie koszyczek do wyrastania chlebka i kamień, ale kompletnie nie wiem, jak chlebki przerzucić do pieca, wysunąć kamień i siup z koszyczka??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 10 Sep 2007, 20:50
Post #73


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



to jest chleb z czasow (4 lata temu), kiedy jeszcze nie robilam zaczynu 3-stopniowego. biore do niego zakwas plynny z lodowki lekko ocieplony.
kiedys pieklam go rzeczywiscie w keksowkach silikonowych - mam je do dzisiaj. t
ciemnobrazowe z grubego silikonu, chyba hiszpanskie. jeszcze takie bywaja w Auchan.

to juz masz pelne wyposazenie icon_eek.gif

chleb, ktory da sie jako tako uformowac, wyrasta w koszyku wysypanym maka.
po wyrosnieciu trzeba go przykryc czyms co bedzie imitowalo lopate do chleba. moze to byc duza deska do krojenia, taca etc. trzeba ja troche wysypac maka, zeby byl poslizg.
- koszyk z chlebem odwracamy szybko na deske,
- piekarnik z kamieniem w miedzyczasie rozgrzany na maxa,
- w drodze do piekarnika pewnym ruchem nacinamy bochenek
- i ostroznie zsuwamy na rozgrzany kamien.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iwona44
post 11 Sep 2007, 09:43
Post #74


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.226
Dołączył: 13-June 07
Skąd: wrocław
Użytkownik nr: 4.326



To moje ostatnie dzieło
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iwona44
post 11 Sep 2007, 09:51
Post #75


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.226
Dołączył: 13-June 07
Skąd: wrocław
Użytkownik nr: 4.326



No cóż, coś nie mogę zdjęcia wkleić wogóle to mam coś z internetem,może póżniej się uda
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 11 Sep 2007, 11:25
Post #76


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



jestem bardzo ciekawa jak Ci wyszedl

co prawda, od dawna jestem zdania, ze prawdziwy razowiec na zakwasie potrzebuje ciasta zakwaszonego wykonanego metoda co najmniej 3-stopniowa, pamietam ze zaczynalam wlasnie od tego chleba i wychodzil mi swietnie.
dzisiaj udalam sie w podroz sentymentalna i zrobilam znowu zaczyn wg tego przepisu.
zmielilam nawet zyto w mlynku, zeby otrzymac make z pelnego przemialu. moj zaczyn pol na pol z maki pszennej i zytniej razowej fermentuje...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iwona44
post 11 Sep 2007, 15:19
Post #77


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.226
Dołączył: 13-June 07
Skąd: wrocław
Użytkownik nr: 4.326



CYTAT(mirabbelka @ 11 Sep 2007, 12:25 ) *
jestem bardzo ciekawa jak Ci wyszedl

co prawda, od dawna jestem zdania, ze prawdziwy razowiec na zakwasie potrzebuje ciasta zakwaszonego wykonanego metoda co najmniej 3-stopniowa, pamietam ze zaczynalam wlasnie od tego chleba i wychodzil mi swietnie.
dzisiaj udalam sie w podroz sentymentalna i zrobilam znowu zaczyn wg tego przepisu.
zmielilam nawet zyto w mlynku, zeby otrzymac make z pelnego przemialu. moj zaczyn pol na pol z maki pszennej i zytniej razowej fermentuje...

Wyszedł,wyszedł i to bardzo dobrze jest taki ładniutki,smaczniutki ,ale mój fachowiec od komputerów orzekł,że przynajmniej narazie zdjęć nie będzie,więc nie mogę się nim pochwalić a troche szkoda bo faktycznie chlebek dobrze sie prezentuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kacze
post 11 Sep 2007, 20:01
Post #78





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 86
Dołączył: 13-May 07
Użytkownik nr: 4.029



Mirabbelko ten chlebek jest boski
Co prawda odkąd zaczęłam piec chleb na zakwasie moja dieta leży, bo żywię się wyłącznie tym chlebem z masłem. Ale pocieszam się, że on przecie taki zdrowy
To nacinanie chlebka w locie do piekarnika brzmi jak jakieś chlebkowe kamikaze lecker.gif
No mam już wsio nawet garnek rzymski, a wszystko przez ciebie i te piękne chlebki, hi, hi...
Chciałabym się nauczyć takie śliczne robić, gdzie mogłabym podpatrzeć, jak to zrobić. Pamiętam, że chyba ty albo Liska pisałyście coś o nacinaniu nożyczkami. Czy może znajdę to w książce Reinharta - znalazłam ją ostatnio do kupienia w Empiku i się przymierzam.
Piekłam wczoraj jeszcze liskowy z San Francisko i tattera prosty na mące razowej. Ten liskowy z zaczynu i drożdży szybko wyrósł i podczas pieczenia powstało wzdłuż całej kopułki pęknięcie, tak że myślałam, że cały wierzch odleci, jak będę go z foremki wyjmować (dzięki Bogu tego nie zrobił, łobuziak). Czy przyczyną tego było przerośnięcie ciasta. A tatterkowy z kolei mało urósł - całą noc w lodówce i cztery godziny w cieple, ale się udał. Obserwuję sobie ostatnio konsystencję ciasta i mam zagwostkę przy chlebkach pieczonych prawie w całości z mąki razowej (takie lubię najbardziej). Czy ciasto przy nich ma być podobnie kleiste i luźne jak przy mąkach 720 żytniej i chlebowej białej. Jak dodaję do mąk razowych wodę przeznaczoną w przepisie do mąk "białych' to mogę z niego utworzyć bochenek, dolewam więc więcej. Na razie gniota nie popełniłam, ale mało te razowce rosną.
Idę obczytywać twoje inne przepisy i uczyć się, uczyć...
Bardzo serdecznie pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 11 Sep 2007, 20:09
Post #79


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



CYTAT(kacze @ 11 Sep 2007, 21:01 ) *
Obserwuję sobie ostatnio konsystencję ciasta i mam zagwostkę przy chlebkach pieczonych prawie w całości z mąki razowej (takie lubię najbardziej). Czy ciasto przy nich ma być podobnie kleiste i luźne jak przy mąkach 720 żytniej i chlebowej białej. Jak dodaję do mąk razowych wodę przeznaczoną w przepisie do mąk "białych' to mogę z niego utworzyć bochenek, dolewam więc więcej. Na razie gniota nie popełniłam, ale mało te razowce rosną.


im wiecej maki razowej w przepisie, tym konsytencja ciasta luzniejsza. chleby razowe na zakwasie rosna wolno, wiec po prostu musisz dac im wiecej czasu.
nakladasz ciasto do foremki tylko d polowy jej wysokosci i czekasz az urosnie po brzegi. to moze trwac i 6 godzin a w zimnie oczywiscie jeszcze dluzej. z czasem nabedziesz wiekszego wyczucia, bo to jest akurat punkt, ktory trzeba wycwiczyc na "wlasnej skorze".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kacze
post 11 Sep 2007, 20:39
Post #80





Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 86
Dołączył: 13-May 07
Użytkownik nr: 4.029



Bardzo dziękuję, jutro pędzę do kuchni icon_smile.gif
A wiesz może czemu mi kopułka w chlebie "odpękłą" od reszty. Co mogłam zrobić źle?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 19th October 2019 - 18:30