IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Torcik Trianon
jswm
post 17 Apr 2008, 15:23
Post #21


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 373
Dołączył: 3-February 07
Użytkownik nr: 3.111



zapomniałam się dopisać, a zrobiłam i był bardzo smaczny.

polecam wszystkim, przepis jest prosty, dośc szybko się to robi, zwłaszcza jeśli ma się już wcześiniej zrobioną pralinę icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pkmk3
post 17 Aug 2009, 21:19
Post #22





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 5
Dołączył: 27-February 09
Użytkownik nr: 14.269



Zrobiłam ten torcik na urodziny dla brata i muszę przyznać, ze jest PRZEPYSZNY!!! Pięknie się prezentuje a w smaku boski. Usłyszałam tyle komplementów.... icon_smile.gif)) dziękuję za przepis.
Nie miałam praliny i dodałam czekoladki z nadzieniem z takch malutkich kuleczek chrupiących. POLECAM TORCIK:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Teresa62
post 10 Jan 2010, 17:13
Post #23





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3
Dołączył: 13-February 09
Użytkownik nr: 13.965



Załączony plik  P1090007.JPG ( 3.12MB ) Suma pobrań: 19
Trochę zmodyfikowałam,całość przepyszna

Załączony plik  P1080002.JPG ( 3.13MB ) Suma pobrań: 11
A tu w całosci
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaxja
post 10 Jan 2010, 19:38
Post #24


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.521
Dołączył: 26-May 06
Skąd: PL
Użytkownik nr: 1.798



Piękny tort! Narobiłaś mi na nie bardzoochoty. Muszę znowu zrobić, bo wg mnie, to jedno z najsmaczniejszych ciast świata icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Teresa62
post 10 Jan 2010, 22:11
Post #25





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 3
Dołączył: 13-February 09
Użytkownik nr: 13.965



Kilka tortów w swym życiu zjadłam i zrobiłam, ale faktycznie ten jest pyszny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alice
post 17 Jan 2010, 11:49
Post #26


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 857
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 17



Mnie niestety ten torcik rozczarował. Pomijając fakt, że roztopiona czekolada wlana do ubitej śmietany (sama czekolada, bo jak próbuje roztopić czekoladę ze śmietaną to warzy mi się) zastygła w drobinkach i wyszło coś na kształt stracatelli, to całość jak dla mnie zbyt słodko-kremowa, zwyczajnie tortowa. Co do samej masy śmietanowo-czekoladowej to znam sposób inny na tego typu krem: należy roztopić czekoladę razem ze śmietaną (całą), schłodzić pare godzin i razem ubić. Jest wówczas czekoladowy krem, którego tu nie udało mi sie uzyskać. Ciekawa jest warstwa z grylażem i nutellą tylko - warta wykorzystania gdzie indziej. Podsumowując, dobre, ale dla wielbicieli czekoladowych, kremowych ciast.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 17 Jan 2010, 13:56
Post #27


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.680
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



CYTAT(alice @ 17 Jan 2010, 11:49 ) *
dobre, ale dla wielbicieli czekoladowych, kremowych ciast.

Właśnie tak sobie ten torcik wyobrażałam, czytając listę składników i sposób wykonania.
A Ty czego oczekiwałaś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 17 Jan 2010, 14:03
Post #28


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



CYTAT(alice @ 17 Jan 2010, 11:49 ) *
Pomijając fakt, że roztopiona czekolada wlana do ubitej śmietany (sama czekolada, bo jak próbuje roztopić czekoladę ze śmietaną to warzy mi się) zastygła w drobinkach i wyszło coś na kształt stracatelli,


W przepisie nie ma mowy o wlewaniu roztopionej czekolady prosto do śmietany. Jest wyraźnie napisane tak:

CYTAT
Stopic czekolade ze śmietaną (smietana nie wiecej niz 1/5 wagi
czekolady, czyli ok. 60 g)). Pozostala smietane ubic na sztywno.
Delikatnie dodac jedna lyzke ubitej śmietany do stopionej czekolady, dodac alkohol.
Mieszac delikatnie, dokladac ubitą śmietanę.


czyli najpierw rozpuszczasz czekoladę z 1/5 całej śmietany, potem ubijasz śmietanę i dodajesz trochę śmietany do masy czekoladowej żeby ją rozrzedzić, następnie dodajesz resztę ubitej smietany do masy czekoladowej.
A jesli śmietana się warzy przy roztapianiu z czekoladą, to używasz albo złej śmietany albo złej czekolady. Byc może śmietana jest po prostu kwasna, ubije się na pewno ale podgrzewana zwarzy.

Sam torcik jest z założenia czekoladowy i kremowy, widać to po przepisie i na zdjęciach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alice
post 18 Jan 2010, 08:51
Post #29


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 857
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 17



CYTAT(dziunia @ 17 Jan 2010, 15:03 ) *
A jesli śmietana się warzy przy roztapianiu z czekoladą, to używasz albo złej śmietany albo złej czekolady. Byc może śmietana jest po prostu kwasna, ubije się na pewno ale podgrzewana zwarzy.


Ale to nie smietana się warzy tylko czekolada roztapiana w kapieli wodnej ze śmietaną (płynną z kartonika np Łaciata 30%, nie dodałabym w ten sposób kwaśnej, o ile w ogóle 30 czy 36% takie może być gruebel_2.gif ). Sama czekolada roztapiana w kąpieli wodnej przybiera postać gestej czekoladowej, lejącej sie masy a roztapiana ze śmietaną zamienia sie w gęstą, zwarzoną, zgestniałą masę. Stąd dla mnie ten sposób odpada. A czekolade mam najczęściej deserową z Wedla.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alice
post 18 Jan 2010, 08:54
Post #30


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 857
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 17



CYTAT(Joanna @ 17 Jan 2010, 14:56 ) *
Właśnie tak sobie ten torcik wyobrażałam, czytając listę składników i sposób wykonania.
A Ty czego oczekiwałaś?


Joanno, myślałam że mimo wszystko całośc mniej tort przypomina. Co nie oznacza że jest złe, bo jest bardzo dobre, ale dla wielbicieli kremowych ciast i czekoladowego smaku. Ja wracam do wypróbowywania kolejnych serników lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna
post 18 Jan 2010, 09:33
Post #31


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 26.680
Dołączył: 28-November 05
Skąd: Loca Deserta
Użytkownik nr: 1.024



Serniki, wiadomo - the best!, ale i ten torcik chodzi za mną od pewnego czasu. Muszę wymyślić, na jaką okazję będzie najbardziej odpowiedni. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 18 Jan 2010, 10:21
Post #32


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



CYTAT(alice @ 18 Jan 2010, 08:51 ) *
Ale to nie smietana się warzy tylko czekolada roztapiana w kapieli wodnej ze śmietaną (płynną z kartonika np Łaciata 30%, nie dodałabym w ten sposób kwaśnej, o ile w ogóle 30 czy 36% takie może być gruebel_2.gif ). Sama czekolada roztapiana w kąpieli wodnej przybiera postać gestej czekoladowej, lejącej sie masy a roztapiana ze śmietaną zamienia sie w gęstą, zwarzoną, zgestniałą masę. Stąd dla mnie ten sposób odpada. A czekolade mam najczęściej deserową z Wedla.


Czy ja dobrze zrozumialam, że roztapiasz najpierw czekoladę na parze, a potem do niej dodajesz śmietanę? Jeśli tak, to zawsze tak będzie, czekolada bardzo źle łączy się z wodą/mlekiem/śmietaną w ten sposób. Tu trzeba najpierw podgrzać śmietanę i dopiero dodać połamaną na kostki czekoladę mieszając do rozpuszczenia, wtedy nie ma prawa się nic zwarzyć. Aha, trzeba tę masę potem schłodzić, lepiej się ubije czy tez połączy z już ubitą smietaną.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
alice
post 18 Jan 2010, 13:15
Post #33


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 857
Dołączył: 13-September 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 17



CYTAT(dziunia @ 18 Jan 2010, 12:21 ) *
Czy ja dobrze zrozumialam, że roztapiasz najpierw czekoladę na parze, a potem do niej dodajesz śmietanę? Jeśli tak, to zawsze tak będzie, czekolada bardzo źle łączy się z wodą/mlekiem/śmietaną w ten sposób. Tu trzeba najpierw podgrzać śmietanę i dopiero dodać połamaną na kostki czekoladę mieszając do rozpuszczenia, wtedy nie ma prawa się nic zwarzyć. Aha, trzeba tę masę potem schłodzić, lepiej się ubije czy tez połączy z już ubitą smietaną.


Ja jednoczesnie podgrzewałam śmietanę i czekoladę. Ale może faktycznie najpierw powinnam śmietanę..... gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.agatka.
post 18 Jan 2010, 15:20
Post #34


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 14.687
Dołączył: 7-November 08
Skąd: Civitas Kielcensis
Użytkownik nr: 12.156



CYTAT(dziunia @ 18 Jan 2010, 10:21 ) *
Czy ja dobrze zrozumialam, że roztapiasz najpierw czekoladę na parze, a potem do niej dodajesz śmietanę? Jeśli tak, to zawsze tak będzie, czekolada bardzo źle łączy się z wodą/mlekiem/śmietaną w ten sposób. Tu trzeba najpierw podgrzać śmietanę i dopiero dodać połamaną na kostki czekoladę mieszając do rozpuszczenia, wtedy nie ma prawa się nic zwarzyć. Aha, trzeba tę masę potem schłodzić, lepiej się ubije czy tez połączy z już ubitą smietaną.


Nie wiem czy to dzieło przypadku, ale roztapiam czekoladę na różne sposoby.
Najpierw smietanka, dodaję czekoladę i ew. masło, albo najpierw czekolada, później śmietanka i/lub masło. Mieszam trzepaczka rózgową. Nic nigdy się nie zwarzyło.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dziunia
post 18 Jan 2010, 15:33
Post #35


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 27.418
Dołączył: 30-October 04
Skąd: z Nienacka
Użytkownik nr: 151



CYTAT(alice @ 18 Jan 2010, 13:15 ) *
Ja jednoczesnie podgrzewałam śmietanę i czekoladę. Ale może faktycznie najpierw powinnam śmietanę..... gruebel_2.gif


Najbezpieczniej podgrzać najpierw śmietanę i dopiero wtedy dodać czekoladę.

CYTAT(.agatka. @ 18 Jan 2010, 15:20 ) *
Nie wiem czy to dzieło przypadku, ale roztapiam czekoladę na różne sposoby.
Najpierw smietanka, dodaję czekoladę i ew. masło, albo najpierw czekolada, później śmietanka i/lub masło. Mieszam trzepaczka rózgową. Nic nigdy się nie zwarzyło.


Przypadek albo bardzo szybko mieszasz, zazwyczaj czekolada warzy się po dodaniu płynu, chyba że dodajemy do niej tłuszcz lub cukier inwertowany czyli np. glukozę. Ale ogólnie nie powinno się do rozpuszczonej czekolady wlewać płynów, a szczególnie tych "wodnistych", lepiej nie ryzykować, w fabrykach czekolady woda w przewodach jakimi płynie czekolada to istna katastrofa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jaxja
post 21 Oct 2012, 12:33
Post #36


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.521
Dołączył: 26-May 06
Skąd: PL
Użytkownik nr: 1.798



Ostatnio robiłam trianon dwukrotnie i znowu stwierdziłam, że jest to jedno z najlepszych ciast na świecie. Polecam - zróbcie koniecznie!
Jeden raz chciałam sobie uprościć pracę i zamiast pieczonego spodu zrobiłam spó z herbatników degestice, taki jak sie robi do serników. Jednak był to błąd, spód trochę zmienił smak ciasta, nie była przy nim wyczuwalna chrupkość warstwy z pokruszonymi rurkami. Następnym razem będę się znowu ściśle trzymała przepisu Dziuni, za który bardzo dziękuję.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
janie
post 28 Dec 2018, 23:28
Post #37


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 886
Dołączył: 23-October 04
Skąd: Wroclaw
Użytkownik nr: 131



CYTAT(jaxja @ 21 Oct 2012, 14:33 ) *
Ostatnio robiłam trianon dwukrotnie i znowu stwierdziłam, że jest to jedno z najlepszych ciast na świecie. Polecam - zróbcie koniecznie!
Jeden raz chciałam sobie uprościć pracę i zamiast pieczonego spodu zrobiłam spó z herbatników degestice, taki jak sie robi do serników. Jednak był to błąd, spód trochę zmienił smak ciasta, nie była przy nim wyczuwalna chrupkość warstwy z pokruszonymi rurkami. Następnym razem będę się znowu ściśle trzymała przepisu Dziuni, za który bardzo dziękuję.


Dziuniu lecker.gif też się będę trzymać przepisu rofl.gif kurczowo i zdjęcie zamieszczę, hmmm, cokolwiek by nie wyszło icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 23rd October 2019 - 19:28