IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Duszonka słoikowa*, domowa konserwa mięsna
Buka
post 19 Apr 2010, 12:08
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Pachnie i smakuje jak dawne, dobre konserwy.
Pyszne do chleba, idealne na wycieczki i jako "żelazna racja " domowa. icon_smile.gif

1 kg tłuściejszego mięsa z karku lub łopatki
100 ml wody
1łyżeczka soli
0,5 łyżeczki cukru
0,5 łyżeczki żelatyny (opcjonalnie)
po 0,5 łyżeczki pieprzu mielonego czarnego i ziołowego, papryki mielonej,
większa szczypta startej gałki muszkatołowej
2-3 łyżki prażonej cebulki (takiej ze sklepu) - opcjonalnie

Mięso mielę w maszynce z sitkiem o trochę większych niż na zwyczajne mielone oczkach. Dodaję pozostałe składniki. Mieszam i wyrabiam parę minut, aż woda się wchłonie i masa zrobi się kleista. Nakładam (łyżką maczaną w wodzie) do czystych słoiczków zostawiając od góry ok. 2-3 cm wolnej przestrzeni. Wycieram brzegi słoików do czysta, zakręcam mocno i wstawiam do szybkowara na uprzednio położnej na dnie ściereczce. Wlewam ciepłą wodę do wysokości nakrętek, zamykam gar i ogrzewam do zagotowania. Reguluję gaz na tyle, aby zawór tylko lekko syczał i od tego momentu liczę czas 1,5 godziny. Wyciągam, chłodzę w temperaturze pokojowej, a potem do lodówki.
Wychodzi 5 mniejszych słoiczków po dżemie.

Uwagi: Kto chce mieć konserwę różową może dodać pół łyżeczki peklosoli, zmniejszając o tyle ilość soli.
Dodatek żelatyny pomaga zestalić się sokom w przetworze, ale nie jest konieczny.
Ilość i rodzaj przypraw można zmieniać wg własnego smaku. Mnie ten zestaw odpowiada.
Kto nie ma szybkowara powinien powtarzać gotowanie słoików o w/w pojemności: pierwszego dnia ok. 60
minut, drugiego i trzeciego po 30 minut - w odstepach dobowych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Monsai
post 19 Apr 2010, 12:21
Post #2


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.932
Dołączył: 1-February 08
Użytkownik nr: 7.416



Buczko, cudnie, że wkleiłaś ten przepis !!! anbetung.gif Ja od dawna szukałam takiegon dobrego na własne mięsko icon_smile.gif Musze wypróbować !!!!!
(taka ciekawostka: po wprowadzeniu sie do obecnego mieszkania i rozparcelowaniu wszystkiego zeszlismy do piwnicy, która okazała się skarbnica pozostawionych przed poprzednich lokatorów (dziadkowie męża przyjaciela) zapasów. Słoiczki z różnymi dżemikami, soczkami, ogórkami itd itp. Między innymi znaleźliśmy tez słoiki z .... mięskiem ! icon_smile.gif
Może nic w tym by nie było nadzwyczajnego, gdyby nie data ich wyprodukowania (domowego oczywiście). Mięsko było z przed 20 lat !!!! Od razu chcieliśmy to wyrzucić, ale postanowiliśmy zadzwonić najpierw do rodziców kolegi i zapytać, czy nie zapomnieli o tym i może zapasy chcą zabrać po dziadkach, ale powiedzieli, że możemy je sobie zatrzymać. Zapytaliśmy tez o to mięso i otrzymaliśmy informację, że jak najbardziej jest jadalne i jeśli możemy to jeden słoiczek tego mięsa jednak by chcieli, bo lepszego nigdy nie jedli. Długo jeszcze stało zanim przekonalismy sie by je spróbować i... cudoooo!!!!! rzeczywiście w życiu nie jadłam czegoś tak pysznego!!! nie zepsuło się nic a nic !!! żałuje tylko, ze nie zachował sie przepis jak tego dokonali icon_sad.gif )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 19 Apr 2010, 12:51
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



No mięso sprzed 20 lat to jednak zbyt duże ryzyko jak dla mnie. Nie ruszyłabym.
Ale Buko bardzo ci jestem wdzięczna za ten przepis bo mój mąż do dawna pojękuje że kiedyś to się takie mięska słoikowe robiło co to miały smak mięsa a nie tylko chemicznych przypraw.
A czy ktoś może wie jak zrobic takie duże kawałki mięsa zapieczone w słoikach? Nie jestem pewna czy dobrze to mi siostra mówiła że mięso najpierw należy normalni upiec a potem zawekować i tyle. W tych słoikach oprócz kawałka albo kilku mniejszych kawałków mięsa było trochę smalcu czy w ogóle tłuszczu i to było pyszne.
Chyba ze 40 lat tego nie jadłam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Monsai
post 19 Apr 2010, 13:53
Post #4


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.932
Dołączył: 1-February 08
Użytkownik nr: 7.416



CYTAT(samanta @ 19 Apr 2010, 13:51 ) *
No mięso sprzed 20 lat to jednak zbyt duże ryzyko jak dla mnie. Nie ruszyłabym.
Ale Buko bardzo ci jestem wdzięczna za ten przepis bo mój mąż do dawna pojękuje że kiedyś to się takie mięska słoikowe robiło co to miały smak mięsa a nie tylko chemicznych przypraw.
A czy ktoś może wie jak zrobic takie duże kawałki mięsa zapieczone w słoikach? Nie jestem pewna czy dobrze to mi siostra mówiła że mięso najpierw należy normalni upiec a potem zawekować i tyle. W tych słoikach oprócz kawałka albo kilku mniejszych kawałków mięsa było trochę smalcu czy w ogóle tłuszczu i to było pyszne.
Chyba ze 40 lat tego nie jadłam.

ja własnie o takich kawałkach mięsa w słoiczku mówię, że po tych dziadkach zostały icon_smile.gif I uwierz, ja równiez z wielka obawą, ale tez i dopiero po mężu fiesgrins.gif , spróbowałam tego mięsa. Okazuje się, że nasze babcie miały sposoby na długie przechowywanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 19 Apr 2010, 15:14
Post #5


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Dziewczyny, strona www.wedlinydomowe.pl to skarbnica takich przepisów! Po zalogowaniu możecie sobie pobrać ze strony http://wedlinydomowe.pl/download.php?id=001 m.in zbiór przepisów w pdf "WĘDLINY DOMOWE
RECEPTURY I SPOSOBY WYTWARZANIA" , gdzie znajdziecie wszystko o domowym przetwórstwie.

Samanto
, dobrze mówisz. Takie mięso w wiekszych kawałkach dusi sie najpierw, a dopiero potem przekłada do słojów i pasteryzuje. W tym zbiorze, tez znajdziesz na nie przepis. Czytajcie ich forum, mnóstwo wiadomości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Monsai
post 19 Apr 2010, 15:51
Post #6


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.932
Dołączył: 1-February 08
Użytkownik nr: 7.416



CYTAT(Buka @ 19 Apr 2010, 16:14 ) *
Dziewczyny, strona www.wedlinydomowe.pl to skarbnica takich przepisów! Po zalogowaniu możecie sobie pobrać ze strony http://wedlinydomowe.pl/download.php?id=001 m.in zbiór przepisów w pdf "WĘDLINY DOMOWE
RECEPTURY I SPOSOBY WYTWARZANIA" , gdzie znajdziecie wszystko o domowym przetwórstwie.

Samanto
, dobrze mówisz. Takie mięso w wiekszych kawałkach dusi sie najpierw, a dopiero potem przekłada do słojów i pasteryzuje. W tym zbiorze, tez znajdziesz na nie przepis. Czytajcie tez forum, mnóstwo wiadomości.

juz lecę icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
samanta
post 19 Apr 2010, 18:44
Post #7


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.183
Dołączył: 19-August 07
Skąd: środek Polski
Użytkownik nr: 5.092



Znam tę stronę od dawna i często korzystam. Dużo tam tego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
letti
post 23 Apr 2010, 20:57
Post #8


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.369
Dołączył: 4-April 06
Użytkownik nr: 1.603



Robiłam mięsko,o którym wspominacie.Wyglądało to tak,że pokrojone w kawałki mięso wieprzowe przyprawiałam do smaku i zostawiłam na noc,czy dobę.Po tym wkładałam surowe wraz z sokiem,który puściły, do słoików i wekowałam piekąc w piekarniku "na czuja",czyli czasu nie pamiętam.Można też gotować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
europa112
post 5 Dec 2012, 18:48
Post #9


czeladnik
*****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.522
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Dortmund
Użytkownik nr: 140



Dodałem tylko jeszcze listek laurowy . A co najważniejsze to wiem co jem.

Załączony plik  Domowa_konserwa_miesna.JPG ( 239.09K ) Suma pobrań: 4
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 5 Dec 2012, 19:26
Post #10


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.242
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



pięknie wygląda! żywność bez konserwantów icon_smile.gif
bardzo apetyczne i zachęcające zdjęcie lecker.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 5 Dec 2012, 20:55
Post #11


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



CYTAT(europa112 @ 5 Dec 2012, 18:48 ) *
Dodałem tylko jeszcze listek laurowy . A co najważniejsze to wiem co jem.

Ale smakowitość. Nawet na nakrętce masz napisane, że bez konserwantów. fiesgrins.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jolan
post 7 Dec 2012, 14:29
Post #12


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.391
Dołączył: 23-November 09
Użytkownik nr: 18.664



Wyszło sześć słoiczków - celowałam w niższe, ale z szerokie u góry, degustacja za tydzień. Bez szybke podoba mi się. Buko dzięki. bussi.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 7 Dec 2012, 18:15
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Prą Cie bardzo. icon_smile.gif Przepis skądś odgapiony (może nawet z tych wędlin domowych?), tyle że przetestowany.
Ciesze się, że są chętni. icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aniq
post 15 Jan 2013, 18:28
Post #14


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.734
Dołączył: 5-May 07
Użytkownik nr: 3.931



A jeśli ktoś nie ma szybkowaru, ale chce sobie to mięsiwo zrobić do zjedzenia od razu, tak w ciągu 2-3 dni, a nie na potem. To jak z czasem gotowania? Też na dwa dni rozkładać? czy jeden wystarczy, skoro nie pasteryzujemy tego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
seniorka
post 15 Jan 2013, 18:54
Post #15


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.443
Dołączył: 13-August 08
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 10.341



Mam podobne pytanie. Nie chcę zjeść w ciągu 2 - 3 dni, tylko zostawić na póżniej. Nie mam szybkowara. Jak, w czym i jak długo pasteryzować icon_question.gif

Edit: już doczytałam, było w przepisie. Gapa ze mnie. Już wszystko jasne. icon_exclaim.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 15 Jan 2013, 20:33
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Moj podręcznik zaleca na dłuższe przechowywanie 3-krotną pasteryzację (zaraz poprawie w przepisie). Pierwsza 1 godzinę, następne (w odstępach dobowych) po 30 minut. Woda ma tylko delikatnie wrzeć.
Garnek powinien mieć wkładkę na dno, można też użyć ściereczki kilkakrotnie złozonej. Zalać ciepła wodą aż po brzegi słoja, albo nawet wyżej. Czasem gotowałam weki w dwóch warstwach, całkiem przykryte.
Po każdym gotowaniu słoje wyjąc, po ostudzeniu sprawdzić, czy się zassały. Jesli nie, zmienić pokrywy, a całą operacją pasteryzowania zacząć od początku.
Gotowy wyrób przechowywać w miejscu przede wszystkim ciemnym i w miare możliwości chłodnym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aniq
post 16 Jan 2013, 16:36
Post #17


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.734
Dołączył: 5-May 07
Użytkownik nr: 3.931



To ja powtórzę mój post rofl.gif
Chcę (prawie) od razu zjeść - to ile razy gotować?

CYTAT(Aniq @ 15 Jan 2013, 18:28 ) *
A jeśli ktoś nie ma szybkowaru, ale chce sobie to mięsiwo zrobić do zjedzenia od razu, tak w ciągu 2-3 dni, a nie na potem. To jak z czasem gotowania? Też na dwa dni rozkładać? czy jeden wystarczy, skoro nie pasteryzujemy tego?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Buka
post 16 Jan 2013, 21:16
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
***************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 19.346
Dołączył: 19-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 67



Aniq, sorry. icon_smile.gif Wystarczy 1 godzina, mięso powinno się ugotować.
Te następne pasteryzacje mają na celu tylko zniszczenie form przetrwalnikowych bakterii.

( Mój podany czas gotowania w szybkowarze, to do przechowywania na dłużej).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aniq
post 16 Jan 2013, 23:53
Post #19


czeladnik
******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 2.734
Dołączył: 5-May 07
Użytkownik nr: 3.931



Super Buko- o taką właśnie odpowiedź mi chodziło. knuddelz.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iza22
post 24 Jan 2013, 19:39
Post #20


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 921
Dołączył: 21-June 12
Skąd: Jaworzno
Użytkownik nr: 38.510



Mięcho już w słoiku dla narzycza, ciekawa jestem smaku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 12th November 2019 - 06:25