IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Chleb żytni bardzo razowy z otrębami
mirabbelka
post 2 Apr 2005, 20:22
Post #1


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



Chleb żytni bardzo razowy z otrębami
przepis pochodzi z forum www.der-Sauerteig.de
odrobine zmodyfikowany przeze mnie




Składniki:
500 g zakwaszonego ciasta z mąki żytniej *
150 g mąki żytniej chlebowej
350 g mąki żytniej razowej
150 g otrąb mieszanych
100 g ziaren słonecznika
60 g płatków owsianych
1 łyżka soli morskiej
1 łyżka ziół dowolnie
parę łyżeczek zimnej kawy do posmarowania skórki
letnia woda niechlorowana

Przygotowanie:
W wieczór poprzedzający dzień wypieku zalać otręby taką ilością gorącej wody, aby je przykryła.
Następnego dnia wymieszać w misce ciasto zakwaszone z mąką, otrębami i ziarnami słonecznika. Dodać tyle letniej wody, aby posługując się ręcznym mikserem mógł on swobodnie pracować (?), czyli konsystencja raczej dość rzadka.. Dobrze wymieszać, ale nie za długo!
W odrobinie wody rozpuścić sól i zioła, dodać do ciasta, na to płatki owsiane i lekko wymieszać całość.
Napełnić ciastem formę prostokątną max. do połowy jej wysokości, wygładzić, posmarować rozpuszczoną kawą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 50 st C, grzałkę wyłączyć, zostawić tylko zapaloną żarówkę, Pozwolić wyrosnąć do podwojenia objętości (u mnie to trwało ok. 4 godzin), po wyrośnięciu jeszcze raz posmarować kawą.



Pieczenie:
Temperatura piekarnika 250 st C. Piec w tej temperaturze 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć do 200 st C i jeszcze 30 min już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do 180 st C i dopiec ok. 25 minut.

Po upieczeniu wyjąć z foremki (uwaga chleb jest b.elastyczny !) odwrócić i wystudzić. Chleb nadaje się do jedzenia dopiero następnego dnia.
___________________________

Skórka musi być mocno spieczona, ciemno brązowa - a chleb po rozkrojeniu jest wilgotny, pachnący i pyszny !!! Bardzo polecam !


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Linn
post 18 May 2005, 12:49
Post #2


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.842
Dołączył: 17-September 04
Skąd: Italia
Użytkownik nr: 52



A to ciasto zakwaszone to konkretnie co?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 18 May 2005, 14:26
Post #3


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



CYTAT(Linn)
A to ciasto zakwaszone to konkretnie co?


to ciasto zakwaszone to jest ciasto chlebowe ktore mozemy inaczej nazwac zaczynem i ktore otrzymujemy nalepiej metoda 3-etapowa dodajac do zakwasu make i wode w okreslonych ilosciach i okreslonej temperaturze,

patrz ponizej :

"Metoda 3-fazowa – prosta, bo zmodyfikowana przez autora, posiadająca zalety obydwu w/w, ale łatwiejsza do prowadzenia dla początkujących.

Oto ona:

1. etap – PRZEDKWAS – 50 do 100g naszego zakwasu zwanego „zaczątkiem” mieszamy ze 100g maki i 100ml letniej wody. Odstawiamy na 6-8godz. Temp. 26 do 28st.C.

2. etap – PÓŁKWAS – dodajemy dalsze 100g maki i 100ml letniej wody, mieszamy, odstawiamy ponownie na 6 - 8 godz. w temp. niższej tj. 22 do 26 st.C (normalna temp. pokojowa)

3. etap – KWAS – znowu 100g maki i 100 ml letniej wody rozmieszać na gładkie ciasto – odstawić na 3-4 godz. W temp. jeszcze niższej tj. 18 do 22st.C.


Czasami nie jest możliwe zapewnienie naszemu ciastu dokładnie podanych temperatur i czasu przetrzymywania. To prowadzenie umożliwia jednak niewielkie odchylenia temperatury i czasu. Najważniejsze jest zachowanie kolejności etapów i zmian temperatury. To znaczy temperatura zmniejsza się z etapu na etap.

3.3.Przechowywanie zakwasu

Kiedy udało się nam już wyprodukować zakwaszone ciasto chlebowe, ważne jest, aby odłożyć z niego 50 do 100g, jako zaczątek kultur kwasowych do zakwaszania nowego ciasta. W ten sposób mamy szansę na przedłużenie mu życia."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Linn
post 18 May 2005, 19:14
Post #4


kucharz-zawodowiec
***********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 8.842
Dołączył: 17-September 04
Skąd: Italia
Użytkownik nr: 52



Dzieki. Wlasnie przejrzalam dzial chlebowy, a tam tyle informacji... Chyba wstyd czegos nie zrobic...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liska
post 18 May 2005, 20:41
Post #5


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.631
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 207



Biorę się dziś za te półkwasy icon_wink.gif zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Mirabelko, chyba powinnam dostac od Ciebie order za najbardziej wytrwałe testowanie Twoich przepisów. Mimo tylu wpadek, ciągle się nie poddaję. Czeka mnie tylko mistrzostwo icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 19 May 2005, 10:29
Post #6


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



dostaniesz order icon_razz.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
syso
post 19 Sep 2005, 08:52
Post #7


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



Chlebek zrobilam wczoraj, ale nie dodawalam otrebow, po prostu zapomnialam je wczesniej namoczyc, wiec byc be nich, ale za to dodalam siemienia. Pyszny!!! Mirabbelko, prosze o wiecej takich przepisow icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 19 Sep 2005, 08:55
Post #8


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



mam jeszcze pare w takim stylu (ciemnych, wilgotnych i bardzo zdrowych) ale z powodu niklego zainteresowania (jako podobno pracochlonnych) przestalam je wklejac.
Ciesze sie, ze Ci sie podobaja i zaczne juz wieczorem nad nimi pracowac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
syso
post 19 Sep 2005, 09:01
Post #9


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



Jeju, Mirabbelko, to wspaniale! Odkad zrobilam zakwas na bazie Twojego suszonego, to mi sie chleby po nocy snia. Wlasnie napisalam do Ciebie maila z prosba o wiecej. To ciasto zakwaszone jest wspaniale, a ja rowniez myslalam, ze jest pracochlonne. Nic bardzioej blednego, jak sie wpadnie w rytm pieczenia to leci jak z platka. Pieke codziennie i jeszcze nie mam dosc. Kupilam nawet w mlynie caly worek (50kg) maki zytniej, nie oplaca nam sie jezdzic juz po 3 kilo do piekarni icon_biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 19 Sep 2005, 09:05
Post #10


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



to lubie, mam to samo....
myslalam, ze to tylko ja tak mam i juz sie balam o siebie. Jaki mi cos wpadnie do glowy, to wstaje w nocy i probuje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nadia
post 19 Sep 2005, 09:07
Post #11


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.057
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Podkarpacie
Użytkownik nr: 141



Mirabbelko, przyłączam się do prośby syso. Też uwielbiam (rodzina również) ciemne, ciężkie chleby i baaardzo proszę o więcej przepisów na takowe icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 19 Sep 2005, 09:11
Post #12


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



o. k.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
syso
post 19 Sep 2005, 22:03
Post #13


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



Mirabbelko, mam pytanie odnosnie tego chlebka. Jak juz chyba pisalam zrobilam go raz, ale bez otrab, teraz chcialam zrobic z nimi, niestety mam tylko owsiane. Namoczylam w goracej wodzie (pachna cudnie), one tej wody dosyc sporo wchlonely i teraz sie zastanawiam czy rano dodac je cale z ta woda, jesli jakas zostanie? Nie moge sie doczekac jutrzejszego pieczenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hiena
post 19 Sep 2005, 22:14
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.646
Dołączył: 6-May 05
Skąd: znikąd
Użytkownik nr: 506



CYTAT(syso)
Kupilam nawet w mlynie caly worek (50kg) maki zytniej, nie oplaca nam sie jezdzic juz po 3 kilo do piekarni


Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 19 Sep 2005, 22:14
Post #15


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



powinnas je byla zalac taka iloscia wody, zeby je dokladnie przykryla i niewiele ponadto. Trzeba je dobrze wymieszac, zeby zadna drobinka otrab nie zostala sucha. Jesli nie dalas tej wody duzo ponad powierzchnie otrab, to ona sie do jutra calkiem wchlonie. gdyby jednak ta nie bylo, to ja po prostu odlejesz.
Konsystencja tego chleba jest naprawde bardzo rzadka, taka paciaja wkladana lyzka do foremki. Dlatego tez ilosc wody dodawanej do chelba nie jest sprecyzowana. sama bedziesz widziala ile jej dodac. Im rzadsze ciasto, tym lepiej wyrosnie. Z otrebami to jest naprawde pyszny chleb. Sama jestem ciekawa jaki bedzie z owsianymi, one maja taki lekko egzotyczny zapach. ja dodaje zwykle mieszane zytnie z pszennymi lub z orkiszowymi.

Wlasnie znalazlam podobny chleb, ale jeszcze bardziej wyrazisty w smaku, wklepie go jak przetlumacze, ale chyba jutro, bo sie juz przewracam a rano musze do pracy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bancha
post 20 Sep 2005, 08:43
Post #16





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 66
Dołączył: 5-September 05
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 720



pieklam ostatnio ten chlebek, jak dla mnie rewelacja!! malo z nim roboty, prawie sie nie zagniata.
smak jest cudowny, moze to wlasnie zasluga otrab...? najbardziej wilgotny chleb jaki jadlam i taki mieciutki....ja dodalam otrab pszennych i fajnie wyszedl.
dzisiaj bede piekla ten razoweic zytni z kminkiem, ciekawe ktory mi bardziej zasmakuje... ;)
tak na marginesie przypinam sie do prosby o przpisy na takie ciemne, porzadne razowce, jesli tylko mirabbelko znajdziesz chwilke czasu....
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
syso
post 20 Sep 2005, 19:55
Post #17


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



Buu, a u mnie wpadka wprawdzie w smaku chlebek jest fantastyczny, ale miekisz sie oddzielil od gornej skorki i jest strasznie lepki. Wyglada mi to na niedopieczenie. Dalam otreby owsiane, ale jakies modyfikowane i z nich sie taka miekka papka zrobila, moze to dlatego. Macie jakies pomysl, co bylo nie tak, bo ja sie nie chce poddac, ten chlebek musi byc pyszny, raz zrobilam go bez otrab i byl wspanialy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bancha
post 20 Sep 2005, 20:13
Post #18





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 66
Dołączył: 5-September 05
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 720



chlebek bez dwoch zdan jest rewelacyjny. jak na razie to moj numer 1
moj tez byl niezle wilgotny, ale absolutnie nie niedopieczony. moze to faktycznie kwestia otrab, bo to one chyba sprawiaja, ze sie az tak lepi. ja uzylam pszennych i wyszedl okej, chociaz tez jakies stabilizowane i oczyszczone byly...fakt, ze zwlaszcza zytnie, takie zwykle ciezko jest dostac. moze w sklepie ze zdrowa zywnoscia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 20 Sep 2005, 20:56
Post #19


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.996
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



to na pewno wina otrab. te modyfikowane do chlebow sie widac nie bardzo nadaja. najlepsze sa takie najzwyklejsze.
Jesli chleby sa zbyt wilgotne mozna je jeszcze godzine, dwie potrzymac w stygnacym piekarniku, zeby troche podeschly. Poza tym bezwzglednie nie nalezy kroic tego chleba zaraz po ujpieczeniu. 24 godziny to jest idealny czas, zeby sie wydobyl caly aromat i chleb dojrzal.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
syso
post 20 Sep 2005, 21:58
Post #20


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.156
Dołączył: 22-December 04
Użytkownik nr: 233



CYTAT(mirabbelka)
to na pewno wina otrab. te modyfikowane do chlebow sie widac nie bardzo nadaja. najlepsze sa takie najzwyklejsze.  
Jesli chleby sa zbyt wilgotne mozna je jeszcze godzine, dwie potrzymac w stygnacym piekarniku, zeby troche podeschly. Poza tym bezwzglednie nie nalezy kroic tego chleba zaraz po ujpieczeniu. 24 godziny to jest idealny czas, zeby sie wydobyl caly aromat i chleb dojrzal.


No wlasnie. Ale takich najzwyklejszych po prostu nie dostalam, dzisiaj maz kupil w Tesco granulowane Dokonal wyboru pomiedzy nimi a jakimis ze sliwka. Jutro sie rozejrze, moze dostane zwykle.
Chleb wydawal sie dobry po upieczeniu, maz wyjal z piekarnika, bo ja musialam isc po dzieci, skorka ma bardzo chrupiaca i pyszna, tylko ten miekisz sie jakby zapadl tworzac szczeline pod skorka.
Powtorze ten chlebek jak dostane normalne otreby.
Do czego to doszlo, zeby zwykle otreby bylu luksusem
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 22nd October 2019 - 02:20