IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> chleb razowy na zakwasie
Nadia
post 8 Mar 2005, 23:59
Post #21


uczeń
****

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 1.057
Dołączył: 28-October 04
Skąd: Podkarpacie
Użytkownik nr: 141



CYTAT(mirabbelka)
jesli to jest Twoj pierwszy chleb na zakwasie to naprawde cudo Ci wyszlo !!!  Ja musialam kilkanascie plaskatych i roznych wulkanow wyhodowac zanim nadawalo sie do pokazywania.  

Z tymi dodatkami roznych mak, to po prostu musisz eksperymentowac i dokladnie sie przygladac jaka jest konsystencja ciasta. Ja juz nie mierze na szklanki, po prostu wiem...  Jak maka z przewaga razowej to nie moze byc zbyt scisle, bo nie urosnie. Jak wiecej maki bialej, oczyszczonej to mozna sie pokusic o robienie bohenka.  Zmieniaj proporcje minimalnie i eksperymentuj. I nie zrazaj sie jak Ci nie wyjdzie. Taki chleb jest bardzo kaprysny, czasami rosnie jak szalony a czasami zupelna klapa. Czesto zalezy to od maki ale rowniez pogoda, i inne warunki maja na to wplyw.


Dziekuję - korzystałam z Twoich rad - pewnie dlatego mi się udało.
To jest w ogóle mój pierwszy chleb - do tej pory piekłam tylko kilka razy bułeczki.
Na pewno spróbuję jeszcze, bo mi się spodobało ciasto. Było takie ...fajne, nawet trudno mi je porównać do czegokolwiek

Ciekawe, jak by się udał na kamieniu - bo w foremkach tez chyba można piec na kamieniu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 9 Mar 2005, 08:33
Post #22


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



no to witaj w gronie "chleborobow" !

Kamien poprawia atmosfere w piekarniku, to na pewno. Ale zeby docenic w pelni jego zalety, to trzeba chleb polozyc bezposrednio. Sprobuj raz a zobaczysz jak wspaniale zachowuje sie chleb na nim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sd_silver
post 21 Mar 2005, 08:19
Post #23


uczeń
****

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 1.464
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 74



Wczoraj piekłam na pszennym zakwasie i zaczyn zostawiłam na noc.
Chleb wyszedł przepyszny, lepszy niz na zytnim zakwasie, bardziej razowy i kwaśny, juz go prawie nie ma icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liska
post 31 Mar 2005, 09:31
Post #24


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.631
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 207



wyszła mi glina buuuuu
tak bardzo się starałam żeby wyszedł.
Wczoraj przygotowałam sobie ten zaczyn, dzisiaj piekłam. Chleb ładnie wyrósł, ale piecze się już godzinę i w środku jest mokra glina.
I pękł z boku:(((( Co może być nie tak?
Ostatnio eksperymentuję i zaliczam wpadkę za wpadką. Chyba wrócę do mojego przepisu, bo ten dla mnie jeszcze za trudny.
Smutno mi bardzo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 31 Mar 2005, 11:59
Post #25


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



ojej tak mi przykro icon_sad.gif
ale to moze byc moja wina

Ja robie ten chleb na oko i wychodzi mi zawsze - tylko na potrzeby forum sprobowalam powazyc skladniki. Moglam cos pokrecic z gramami, wiec w tej chwili skorygowalam ilosci (pozostawilam miarki szklankowe) - te sie na 100% zgadzaja. Ten chleb to pewniak. Chleby z pszennej maki udaja sie prawie zawsze - wymagaja tylko b.dlugiego wyrabiania. Jesli wstawiam go do nagrzanego piekarnik to tez mi czesto peka. Ale ja tego nie uwazam za wade. Wprost przeciwnie - moi domownicy ciesza sie z peknietych chlebow. Wiecej skorki i wygladaja tak rustykalnie.

A moze to po prostu nie byl jego dzien :
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liska
post 31 Mar 2005, 12:36
Post #26


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.631
Dołączył: 27-November 04
Użytkownik nr: 207



Mirabbelko, tak łatwo się nie poddam
To chyba rzeczywiście nie był jego dzień, ani mój dzień na pieczenie chleba w ogóle, bo po gniocie wstawiłam inny chleb i też nie wyszedł!
Cholera, już kiedyś miałam taki ciąg nieudaczników.
Spróbuję za kilka dni znowu.
icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
keribo
post 20 May 2005, 19:05
Post #27





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 10
Dołączył: 1-May 05
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Użytkownik nr: 494



CYTAT(kasha)
CYTAT(Johasia)
CYTAT(kasha)
Podnoszę wątek, chcąc by wył na wierzchu, bo bedę robić ten chlebek, a nie jestem u siebie na kompie i nie chcę go zapodziać, więc jak upiekę chlebek to zmienię wpis, proszę nie krzyczeć

Zmień, zmień, bo uszy bolą od tego wycia!


Śpieszałam się, dlatego zaczęłam tak wyć

Już zmianiam


Chlebek wg. tego przepisu piekę już od 3 tygodni. Dzięki Mirabelko !!.
Smakuje wspaniale i robi furorę wśród przjaciół.
Dzięki znajomemu piekarzowi mam dostęp do wspaniałych razowych mąk : żytniej , graham.
Jeszce tylko jeden problem. Przywieranie chleba do foremki ( piekę w metalowych). Czy silikonowe o których wspominasz Mirabelko eliminują ten problem ?
jeżeli tak tak , to gdzie w takie foremki się zaopatrzyłaś.
Pozdrawiam.
Keribo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Iguana
post 20 May 2005, 21:30
Post #28


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.631
Dołączył: 13-September 04
Skąd: prawie Opole
Użytkownik nr: 11



A czym smarujesz foremki? ja na szbko pociągam oliwka (nawet niezbyt starannie i nigdy sie nie przykleił.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 21 May 2005, 19:55
Post #29


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



Pisalam juz o tym wielokrotnie, ale widac nie zaszkodzi jeszcze raz. Ten rodzaj chleba pieke tylko w foremkach silikonowych. Nawet widac je na zdjeciu. Mam je juz od 2 lat i sprawuja sie znakomicie. Sa dosyc grube i bardziej stabilne od tych co widzialam na Allegro i wytrzymuja wysoka temperature. Z poczatku myslam ze one tak samo jak inne tylko do 230 st. ale niedawno doczytalam sie na odwrocie mojej drobnym druczkiem, ze mozna je nagrzewac az do 260 st. Sa do kupienia ciagle jeszcze w Geant´ie. Nie trzeba ich smarowac niczym no i mycie potem jest prawie niepotrzebne.
A najwazniejsze to to, ze chleb nie "poci sie" w nich tak jak w formach metalowych i skorka jest spieczona na calej powierzchni nie tylko od gory. Niebagatelna sprawa jest oszczednosc energii, bo po
pierwsze) czas pieczenia jest krotszy
drugie) temperature piekarnika mozna nastawic spokojnie tez nizsza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sd_silver
post 5 Jul 2005, 11:36
Post #30


uczeń
****

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 1.464
Dołączył: 20-September 04
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 74



Miałam przerwe w pieczeniu chleba bo kaloryfery juz nie grzały i dla zakwasu było za zimno.

Teraz w domu mam ciepło, az za icon_smile.gif i zakwas wyszesł śliczny. Chleb rósł jak szalony i w smaku jak zwykle rewelacyjny.

Pieczcie teraz chleb na zakwasie, jak jest cieplo, zakwas wychodzi super
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 6 Jul 2005, 07:42
Post #31


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



potwierdzam !
zakwas rosnie jak szalony a na wyrastanie chleba tez nie trzeba czekac godzinami. To informacja dla wszystkich, ktorzy podejmowali proby i zrazali sie, bo nic sie nie dzialo...

Z drugiej strony wlaczony piekarnik przy tej temperaturze ... no i chleba je sie troche mniej przy obfitosci warzyw i owocow
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nicolina
post 31 Jul 2005, 16:24
Post #32


pomoc kuchenna
*

Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 181
Dołączył: 23-November 04
Skąd: Dublin
Użytkownik nr: 197



Chlebek jest BARDZO smaczny, piekę tylko z tego przepisu więc znam go już na pamięć icon_smile.gif do zaczynu daję 2 szkl mąki żytniej a potem 4 pszennej. Czasem wychodzi mi na dole trochę zakalca ;) ale i tak go zjadamy.

Acha i ja robię w maszynie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Paulinka
post 3 Sep 2005, 08:19
Post #33


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.774
Dołączył: 18-September 04
Użytkownik nr: 65



Mirabbelko powiedz mi czy mam rację, bo chcąc zrobić ten chleb z Twojego suchego zakwasiku to rozumiem że:

- muszę dolać do proszku wody
- potem go dokarmić raz
- odlać pół szklanki (po odpowiednim czasie oczywiście)
- dodać szkl wody i 2 szkl mąki
- i potem postępować dalej zgodnie z przepisem.

:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hiena
post 3 Sep 2005, 08:27
Post #34


kucharz 3 gwiazdek
*************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 13.646
Dołączył: 6-May 05
Skąd: znikąd
Użytkownik nr: 506



Paulinko,
Mirabbelka wysylala z zakwasem instrukcje postepowania z zakwasem. Tam bardzo ładnie było wszystko opisane.
A jesli nie dostalas to w podforum chleb jest kilka czesci zakwasu na wesolo poczytaj. Calkiem przyjemnie sie czyta icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Paulinka
post 3 Sep 2005, 11:56
Post #35


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.774
Dołączył: 18-September 04
Użytkownik nr: 65



ale mi nie chodzi o instrukcje obsługi suchego zakwasu tylko konkretnie jak postępować w przypadku tego chlebka

a o zakwasie, ciesćie zakwaszonym itd to ja sie gubie narazie i musze pare chlebków upiec najpierw żeby sie zorientować w praktyce a potem zrozumieć teorię icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bancha
post 9 Sep 2005, 18:38
Post #36





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 66
Dołączył: 5-September 05
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 720



wlasnie mi sie ten chlebek piecze to moj 3 w zyciu i pierwszy tylko na zakwasie.
wyrosl superowo a teraz w piekarniku to juz zaczyna wylazic z foremki mam nadzieje ze nie eksploduje.
jak na zakwasowy debiut wszystko idzie zgodnie z planem.
to glownie wasza zasluga, bo od paru dni ciagle tylko przegladam to forum i czerpie inspiracje
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 9 Sep 2005, 18:48
Post #37


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



ciesze sie bardzo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yenulka
post 10 Sep 2005, 19:50
Post #38


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.354
Dołączył: 16-November 04
Skąd: zielonka k. w-wy
Użytkownik nr: 189



mam zamiar sie zmierzyc jutro z tym chlebkiem, proszem trzymac kciuki... czy maka zytnia razowa a maka zytnia 720 to jest to samo? bo mam w domu tylko ta druga.

pzdr
yenn
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirabbelka
post 10 Sep 2005, 21:08
Post #39


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.017
Dołączył: 22-December 04
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 232



maka zytnia razowa to typ 2000, ale polecam Ci zrobienie tego chleba z tej co masz.( Ty masz tak zwana zytnia chlebowa). Bedzie to chleb troche mnie razowy, ale na pewno lepiej urosnie i bedzie mial lepsza strukture niz z razowej. Trzymam kciuki

a ja jutro robie Twoje ogorki, bo aktualnie siedze w przetworach, chociaz sie zarzekalam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
yenulka
post 11 Sep 2005, 10:40
Post #40


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.354
Dołączył: 16-November 04
Skąd: zielonka k. w-wy
Użytkownik nr: 189



dzieki mirabbelko za odpowiedz - tak mi sie wydawalo ze ta zytnia to nie ta co mam, ale poniewaz innej nie mam to nie mam wyjscia

powodzenia z ogorkami - trzymam kciuki

pzdr
yenn
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 21st November 2019 - 03:42