IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> Kourabiedes, greckie ciasteczka swiateczne
hazo
post 19 Nov 2010, 13:13
Post #21


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.374
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



CYTAT(Izolda @ 18 Nov 2010, 17:52 ) *
...ja robiłam z wodą pomarańczową i moim zdaniem nie warto ich robić z ekstraktem migdałowym, bo na tym bardzo stracą, z wodą pomarańczową to jest po prostu inny wymiar smaku.

Izoldo, a robiłaś i takie i takie? Masz porównanie?
Ja robiłam z ekstraktem migdałowym (nie sztucznym olejkiem) i bardzo wszystkim smakowały. Dziś kupiłam wodę z kwiatów pomarańczy i pewnie niebawem powtórzę. Wtedy sama stwierdzę, czy z ekstraktem migdałowym faktycznie dużo straciły. icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
skanna
post 19 Nov 2010, 15:28
Post #22


szef kuchni
*******

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 3.896
Dołączył: 21-March 06
Użytkownik nr: 1.535



CYTAT(Izolda @ 18 Nov 2010, 17:52 ) *
Były i jakoś tak zniknęły nawet nie wiadomo kiedy, a piekłam je dziś rano, zapach z piekarnika nieziemski po prostu, ja nie jestem jakimś wielkim potworem ciasteczkowym ale te kourabiedes są po prostu wyjątkowe, ja robiłam z wodą pomarańczową i moim zdaniem nie warto ich robić z ekstraktem migdałowym, bo na tym bardzo stracą, z wodą pomarańczową to jest po prostu inny wymiar smaku. Zdjęć nie będzie bo... zniknęły no icon_lol.gif.



Za to ja wiem, kiedy zniknęły icon_smile.gif A ponieważ, jak sama piszesz, nie jesteś potworem ciasteczkowym, to ja się poczuwam do tego tytułu icon_smile.gif

Ale ciasteczka wyśmienite - smak bardzo oryginalny, wyjątkowy (uwielbiam gałkę, choć używam li i jedynie do jednej potrawy).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 19 Nov 2010, 17:12
Post #23


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



CYTAT(hazo @ 19 Nov 2010, 13:13 ) *
Izoldo, a robiłaś i takie i takie? Masz porównanie?
Ja robiłam z ekstraktem migdałowym (nie sztucznym olejkiem) i bardzo wszystkim smakowały. Dziś kupiłam wodę z kwiatów pomarańczy i pewnie niebawem powtórzę. Wtedy sama stwierdzę, czy z ekstraktem migdałowym faktycznie dużo straciły. icon_mrgreen.gif

Hazo nie robiłam, ale ja mam bujną wyobraźnię zahnlos.gif i wiem po prostu jakby to smakowało - żeby nie było, też mam ten naturalny ekstrakt migdałowy, moim zdaniem to już nie będzie to, jak się za nie zabierałam, a wodę z pomarańczy używałam pierwszy raz, to nie wiedziałam, że to będzie aż takie dobre, to trzeba spróbować po prostu, bo tego nie da się opisać fiesgrins.gif.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ushii
post 29 Nov 2010, 11:02
Post #24


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 411
Dołączył: 21-March 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 1.531



CYTAT(Izolda @ 19 Nov 2010, 11:39 ) *
Ja się chętnie dowiem co to Christopsomos fiesgrins.gif.


o ja też icon_smile.gif

a te ciasteczka właśnie rozwiazały mój problem - co by tu teraz wypróbować, zaraz tez je będę piec icon_smile.gif tylko przepis pewnie zapamiętam jako pokraczki, bo oryginalna nazwa coś mi do głowy wejść nie chce rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Margot
post 29 Nov 2010, 12:10
Post #25


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.485
Dołączył: 24-June 05
Skąd: z Pomorza
Użytkownik nr: 592



toć ładnie pokraczki , no co , ładnie icon_mrgreen.gif
Są rewelacyjne , bardzo rewelacyjne
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 30 Nov 2010, 14:20
Post #26


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Christopsomos to grecki chleb swiateczny na zakwasie, super aromatyczny i niezwykle ozdobny. Szczegoly juz wkrotce.

A "pokraczki" to piekna nazwa i na pewno latwiej wpada w ucho od Kourabiedes...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 6 Dec 2012, 22:19
Post #27


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.374
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Czy ktoś może wie jak długo te ciastka będą świeże? Chodzi mi o to kiedy najwcześniej je upiec na święta? Piekłam je 2 lata temu i nie pamiętam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 6 Dec 2012, 22:36
Post #28


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Haniu, przechowuja sie swietnie - tak donosili nasi klienci, u nas w domu nigdy nie mialy szansy dluzej polezec.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 7 Dec 2012, 07:54
Post #29


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.374
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



Bardzo Ci dziękuję, to już wiem, że nie muszę czekać do ostatniej chwili.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 13 Dec 2013, 16:55
Post #30


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



Wyciągam, bo nie może ich zabraknąć w czasie świąt tak jak i orzechowych ślimaczków, są wyjątkowe icon_smile.gif, ja na pewno zrobię wersję z wodą z kwiatów pomarańczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 18 Nov 2014, 21:55
Post #31


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Wlasnie sporzadzam liste zakupow na swiateczne wypieki, wsrod ktorych sa oczywiscie kourabiedes. Po prostu sa niezbedne na swiatecznym stole, obok pierniczkow, Cranberry Noel Dziuni, choinek Bei i orzechowych slimaczkow Izoldy.

Zapomnialam wspomniec o kandyzowanej skorce pomaranczowej w gorzkiej czekoladzie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hazo
post 18 Nov 2014, 22:17
Post #32


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.374
Dołączył: 13-November 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 956



U mnie też Kourabiedes obok pierników Bakerlady i od zeszłego roku fefernusków muszą być obowiązkowo.
A dla mojej córki wystarczyłyby tylko Kourabiedes.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 18 Nov 2014, 22:31
Post #33


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Uklony dla corki zatem, wie dziewczyna co dobre icon_wink.gif

Moj syn uwielbia wrecz choinki Bei i w tym roku mam zrobic ich duzo wiecej niz w zeszlym roku icon_rolleyes.gif Mojej duzej corce wystarczylyby cranberry noel, a najmodszej pierniki. Ja sama lubie wszystkie wymione wyzej ciasteczka, moj maz rowniez - ale to nic dziwnego bo jemu wszystko smakuje, zwyczajnie wszystko.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 18 Nov 2014, 22:54
Post #34


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



Kourabiedes są wyjątkowe, u nas też będą, czasem robię je na "babskie" impresy, znikają w oka mgnieniu i chyba się nie zdarzyło, żeby komuś nie smakowały icon_smile.gif. Za to dla wymagających konsumentów icon_wink.gif (a jednego takiego mam na stanie i on generalnie mógłby żyć bez słodyczy, a już zwłaszcza tych o piernikowych aromatach) obowiązkowo musi być Panforte z Twojego przepisu Pusiu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tatter
post 18 Nov 2014, 23:13
Post #35


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.253
Dołączył: 21-December 05
Użytkownik nr: 1.142



Wow, nawet nie wiedzialam, ze sa takie popularne. Mowisz babskie imprezy - mam taka jutro i wlasnie dynie na puree upieklam i zaraz tiramisu dyniowe bede skladac. Na zyczenie tychze bab. Juz chyba 5 raz w sezonie. I na dodatek sa to baby, ktore dynie znaly do niedawna jako dekoracje halloweenowa jedynie! icon_eek.gif

Panforte rzeczywiscie pyszne jest ( i ten twoj "wymagajacy konsument na stanie" wie dobrze co najlepsze icon_wink.gif) i moze tez zrobie w tym roku, jesli wystaczy mi czasu bo moja lista rosnie z dnia na dzien gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Izolda
post 18 Nov 2014, 23:20
Post #36


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.620
Dołączył: 28-February 06
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 1.443



To ja się przyznam, że i mi się udało w tym roku poszerzyć grono dyniożerców, dzięki temu, że Hokkaido staje się coraz łatwiej dostępna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
małgośka79
post 19 Nov 2014, 10:44
Post #37


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 947
Dołączył: 4-May 07
Skąd: BXL
Użytkownik nr: 3.920



Tak zachwalacie, to i ja zrobie te ciasteczka. Moze nawet jutro, bo w piatek przychodzi w odwiedziny moja przyszla synowa (moj syn ma 6 lat icon_smile.gif ).
Mi nie podeszly ani choinki Bei ani Cranberry Noel.
Pierniczki uwielbiamy.
A dyniowe ciasta tez odkrylam w tym roku dopiero icon_smile.gif Wspaniale sa!
I sliczaczki orzechowe tez mam na liscie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jean
post 19 Nov 2014, 12:52
Post #38


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 7.138
Dołączył: 12-April 06
Skąd: Rzeszów
Użytkownik nr: 1.639



A zamiast wody pomarańczowej można dać aromat pomarańczowy?
Nie wiem jak woda pomarańczowa, ale różana, której używałam jakiś czas temu do przemywania twarzy zbyt intensywnie nie pachniała gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
qd
post 19 Nov 2014, 14:28
Post #39


szef kuchni
********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 4.635
Dołączył: 28-August 05
Skąd: Szczecin
Użytkownik nr: 692



CYTAT(jean @ 19 Nov 2014, 13:52 ) *
A zamiast wody pomarańczowej można dać aromat pomarańczowy?
Nie wiem jak woda pomarańczowa, ale różana, której używałam jakiś czas temu do przemywania twarzy zbyt intensywnie nie pachniała gruebel_2.gif



Rzecz właśnie w inności zapachu aromatu pomarańczowego ( skórka) i wody pomarańczowej , a dokladnie z kwiatu pomarańczy.
We Francji jest po prostu gotowy aromat " Fleur d'oranger".
Wedlug moich znalezisk na polskim rynku mozna nabyc wode pomaranczowa ( z kwiatu pomaranczy) w sklepach z zywnościa orientalna, arabską.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
małgośka79
post 19 Nov 2014, 15:20
Post #40


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 947
Dołączył: 4-May 07
Skąd: BXL
Użytkownik nr: 3.920



CYTAT(qd @ 19 Nov 2014, 14:28 ) *
We Francji jest po prostu gotowy aromat " Fleur d'oranger".


Dzieki qd. Jak napisalas, to mi sie wlasmie przypomnialo, ze widzialam w sklepach cos takiego. A juz sie martwilam ze bedzie niedostepne. Lece kupic i jutro robie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 19th January 2020 - 08:23