IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Ozorki w sosie chrzanowym*, +instruktaż(kto wrażliwy niech nie wchodzi)
BeataSz
post 5 Oct 2008, 12:59
Post #1


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Jak już ktoś tu zajrzał, mimo ostrzeżenia, to może zdecyduje się na spróbowanie tego niezwykle delikatnego mięsa i nie odstraszy go widok ozorków, zanim wylądowały na talerzu...

Ozory wieprzowe (ja zwykle kupuję 3 sztuki-śmiało dla 4 osób powinno wystarczyć)umyć i ugotować do miękkości. Ja zagotowuję, wodę z szumowinami odlewam, zalewam ozorki czystą i tak powtarzam 2 lub 3 razy. Do ostatniej wody dodaję sól albo kostkę bulionową (można dodać do wody jakieś warzywa). Jak mięso jest już wystarczająco miękkie odstawić w wodzie/bulionie, aż przestygnie na tyle aby można było śmiało wziąć ozorek do ręki i się nie poparzyć. Teraz trzeba je obrać ze skóry.
przed obraniem wyglądają tak:
Załączony plik  ozorki_001a.jpg ( 149.5K ) Suma pobrań: 93

Załączony plik  ozorki_002a.jpg ( 127.93K ) Suma pobrań: 39


niektóre obierają się bardzo ładnie, skórka sama z nich schodzi:
Załączony plik  ozorki_003a.jpg ( 127.62K ) Suma pobrań: 22


i potem ozorek jest gładziutki:
Załączony plik  ozorki_004a.jpg ( 127.88K ) Suma pobrań: 11


a nad niektórymi trzeba się trochę pomęczyć i potem wyglądają nieco "kostrobate" jak to ja mówię:
Załączony plik  ozorki_005a.jpg ( 130.64K ) Suma pobrań: 13


dobrze jest wyciągać do obierania pojedynczo, aby nie wyschły bez wody czekając na swoją kolej, bo będą się gorzej obierały. Po obraniu wszystkich...
Załączony plik  ozorki_006a.jpg ( 159.57K ) Suma pobrań: 10

... należy je pokroić w miarę ładne plastry:
Załączony plik  ozorki_008a.jpg ( 148.96K ) Suma pobrań: 10

Załączony plik  ozorki_011a.jpg ( 150.65K ) Suma pobrań: 10

Załączony plik  ozorki_010a.jpg ( 144.9K ) Suma pobrań: 9


Po pokrojeniu wkładam je z powrotem do bulionu, bo tak będzie łatwiej je podgrzać przed podaniem (ale można od razu włożyć do sosu, i potem razem z sosem odgrzać i podawać).
Załączony plik  ozorki_012a.jpg ( 139.92K ) Suma pobrań: 15


Teraz sos chrzanowy:
rozpuścić w rondelku masło i dokładnie wymieszać z mąką, lekko podsmażając jak do sosu beszamelowego ( proporcje: 1 łyżka masła 1 łyżka mąki);
Rozprowadzić bulionem ( ja używam tego z ozorków), dolewam płyn stopniowo aby uzyskać odpowiadającą mi gęstość, dodaję chrzan ze słoika 2-3 łyżki( lub więcej jak ktoś chce mocny), oraz dobrej śmietany też 1 lub 2 łyżki, całość cały czas mieszam ( używam trzepaczki) aby nie było grudek i całość wyszła aksamitna. (oczywiście do smaku doprawić jak kto chce, ja dodaję tylko trochę soli, czasami nieco cukru).

Przed podaniem ozory dobrze odgrzać w bulionie, podawać polane sosem chrzanowym.
Ja najbardziej lubię z ziemniakami tłuczonymi i delikatną surówką z marchewki z sosem vinaigrette:
Załączony plik  ozorek_i_sur_wka_003a.jpg ( 129.69K ) Suma pobrań: 17

Załączony plik  ozorek_i_sur_wka_002a.jpg ( 135.63K ) Suma pobrań: 11
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek
post 5 Oct 2008, 13:25
Post #2


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.114
Dołączył: 21-June 07
Skąd: Okolice Wawy
Użytkownik nr: 4.411



Ozorki często goszczą na moim stole z tym, że raczej wołowe. Wymagają trochę więcej cierpliwości w przygotowywaniu, ale za to na talerzu ... niebo w gębie icon_smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 5 Oct 2008, 13:58
Post #3


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Ja na ogół wolę wołowinę od wieprzowiny, ale przyznam, ze ozór wołowy przyrządzam tylko od czasu do czasu, peklowany lub nie, w galarecie-na zimno, na obiad zawsze robię te wieprzowe. A jak Ty Witku robisz ten wołowy, bo domyślam się, że na ciepło jako danie obiadowe? Może się skuszę kiedyś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sinistra
post 5 Oct 2008, 14:51
Post #4


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.699
Dołączył: 21-February 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 344



Beatko, ja tego obierania boję się najbardziej. A tu wygląda na to, ze nie jest wcale takie trudne.
Czym różni się w smaku wołowy od wieprzowego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
witek
post 5 Oct 2008, 18:08
Post #5


kucharz-zawodowiec
**********

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 6.114
Dołączył: 21-June 07
Skąd: Okolice Wawy
Użytkownik nr: 4.411



CYTAT(BeataSz @ 5 Oct 2008, 14:58 ) *
Ja na ogół wolę wołowinę od wieprzowiny, ale przyznam, ze ozór wołowy przyrządzam tylko od czasu do czasu, peklowany lub nie, w galarecie-na zimno, na obiad zawsze robię te wieprzowe. A jak Ty Witku robisz ten wołowy, bo domyślam się, że na ciepło jako danie obiadowe? Może się skuszę kiedyś.


Beatko, ponieważ jestem leniuchem icon_mrgreen.gif załatwiam to w sposób jak najprostszy a przy tym jest bardzo smaczny - w sosie własnym.
Obgotowuję, obieram, kroję w plastry, obtaczam w mące i smażę na złoty kolor. Następnie przekładam do rondla, zalewam wodą i dodaję zeszkloną cebulę, sól, pieprz, listek laurowy. Duszę na wolnym ogniu do miękkości. Podaję z ziemniakami lub kaszą, a do tego ogórek kwaszony.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 5 Oct 2008, 20:51
Post #6


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



Aha, czyli dokładnie tak, jak ja przyrządzam cynaderki, serca albo żołądki i nawet dokładnie tak samo podaję, najczęściej z kaszą i ogórkiem kiszonym icon_mrgreen.gif a o języku nie pomyślałam nigdy, że też go tak mogę zrobić dump.gif

Sini, ja nie wiem jak Ci powiedzieć czym się różni w smaku ozór wieprzowy od wołowego, ten wołowy jest na pewno większy, dłużej się gotuje, no a smak? pewnie taki sam mają albo bardzo podobny, no i na pewno zależy od przyrządzenia, bo na pewno mój w sosie chrzanowym, tylko gotowany i nie podsmażany będzie inny nieco niż ten witkowy, który na pewno już wkrótce wypróbuję.
Dużo też daje sam sos, nadaje tego "charakteru", bo np. ja nie zjadłabym ozorka (ani żadnego innego mięsa) w sosie musztardowym, niestety raz miałam okazję tak spróbować i no_shakinghead.gif
(nienawidzę musztardy)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
patisonx40
post 29 Mar 2009, 11:58
Post #7





Grupa: Brązowy użytkownik
Postów: 2
Dołączył: 29-March 09
Użytkownik nr: 14.882



Witam,lubię sobie popichcic jak to się mówi potocznie,więc skusiły mnie owe ozorki w sosie chrzanowym.Kiedyś dawno temu miałem okazję gościć u pewnego proboszcza na obiedzie,gdzie ten rarytas był podany.Wyszły mi znakomicie a sos wprost rewelacyjny daumen.gif lecz mam pewien niesmak który lekko zniechęcił mnie do tego dania,chodzi o swoisty intensywny i bardzo wyrazisty smak samego mięsa,który powiem szczerze nieco mnie odrzucał.Tak jak ryba nie którym śmierdzi tak mi z lekka zalatywało za przeproszeniem kozią dupą z owych ozorków cielęcych cheers.gif Zaznaczam,że były one świeżutkie.Obgotowałem je i dwukrotnie odlewałem wodę,być może trzeba je jeszcze moczyć przez co najmniej dobę w jakiś ziołach i skropić cytryną? Będę próbował jeszcze raz,bo mięsko samo w sobie jest naprawdę bardzo delikatne,wręcz samo rozpływa się w ustach.Tym razem przyrządzę ozorki wieprzowe i mam nadzieję,że nie będą już waliły"kozim odbytem" icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 31 Mar 2009, 16:56
Post #8


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



No to szkoda, że Ci samo mięso nie smakowało zbytnio icon_frown.gif Ja chyba ozorków cielęcych nigdy nie robiłam ( wieprzowe zawsze lub rzadziej wołowy) ale nie sądzę, żeby aż tak zapach odbiegał od tych wieprzowych. Poza tym dupy koziej też nigdy nie wąchałam więc nie potrafię się ustosunkować icon_confused.gif Ale może po prostu rzeczywiście jesteś jakoś szczególnie wrażliwy za zapachy ( ja z tych, którym ryba nie śmierdzi).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kermidt
post 31 Mar 2009, 17:42
Post #9


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 41.992
Dołączył: 17-September 04
Skąd: ottawa
Użytkownik nr: 59



Klasyka chyba jest konina?
Uwielbiam ozorki, ale sama nie robilam nigdy. Mama wiem, ze robila wolowe - przypuszczam, ze konine trudno kupic. Dlugo trzeba wolowe gotowac? Moz ebym sie odwazyla gruebel_2.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cynamon
post 31 Mar 2009, 19:33
Post #10


uczeń
***

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 779
Dołączył: 5-February 09
Skąd: Mosina
Użytkownik nr: 13.811



Przyznam, że weszłam tylko dlatego, że było ostrzeżenie. icon_razz.gif
Generalnie nie przepadam za mięsem wołowym czy też wieprzowym, a co dopiero ozorki miałabym jeść. ;p
Mam też nigdy takich specjałów nie przyrządzała, a więc nie miałam skąd wynieść tego rodzaju tradycji icon_razz.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gosi@
post 31 Mar 2009, 20:56
Post #11


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 276
Dołączył: 26-February 09
Skąd: Niemcy
Użytkownik nr: 14.248



ja podobnie,jak kermidt jadlam,bardzo lubie,ale sama nie robilam,widok mnie nie przeraza,jak do tej pory ,to odrazajacy widok sprawia na mnie na miejscu pierwszym mozdzek icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif

Ten post został edytowany przez Gosi@: 31 Mar 2009, 20:56
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 1 Apr 2009, 07:48
Post #12


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



CYTAT(Gosi@ @ 31 Mar 2009, 21:56 ) *
ja podobnie,jak kermidt jadlam,bardzo lubie,ale sama nie robilam,widok mnie nie przeraza,jak do tej pory ,to odrazajacy widok sprawia na mnie na miejscu pierwszym mozdzek icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif


żebym tylko mogła dostać móżdżek, od razu zrobiłabym fotorelację z przyrządzania icon_wink.gif Uwielbiam lecker.gif niestety już chyba ze dwa lata nie jadłam, nawet specjalne zamówienie w zaprzyjaźnionym mięsnym nie pomaga, nie ma i już ! (pewnie ktoś tam zabronił do sprzedaży dawać icon_rolleyes.gif )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ilona
post 1 Apr 2009, 08:06
Post #13


kucharz 3 gwiazdek
******************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 37.713
Dołączył: 10-October 04
Skąd: Piła
Użytkownik nr: 116



CYTAT(BeataSz @ 31 Mar 2009, 15:56 ) *
Poza tym dupy koziej też nigdy nie wąchałam więc nie potrafię się ustosunkować icon_confused.gif

rofl.gif rofl.gif rofl.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 1 Apr 2009, 13:24
Post #14


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



Móżdżki są źle widziane ze względu na BSE.

Tez weszłam tylko dlatego, ze było ostrzeżenie zahnlos.gif
Ozorków nie jadałam nigdy, nie robiłam i raczej nie będę icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gosi@
post 1 Apr 2009, 13:43
Post #15


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 276
Dołączył: 26-February 09
Skąd: Niemcy
Użytkownik nr: 14.248



CYTAT(Mała_Mi @ 1 Apr 2009, 13:24 ) *
Móżdżki są źle widziane ze względu na BSE.



dokladnie,ale ja sie ciesze w sumie,bo inaczej maz meczylby mnie,zebym zjadla,kiedys zrobil,sprobowalam i stwierdzilam,ze bez tego moge zyc icon_wink.gif icon_lol.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 1 Apr 2009, 14:04
Post #16


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



może i źle widziane, ale móżdżki które były kiedyś w sprzedaży były świńskie a nie bydlęce.
A ja i tak nie będę ustawać w poszukiwaniach, może kiedyś, gdzieś uda mi się upolować, a tymczasem zadowolę się odkrytym właśnie substytutem icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mała_Mi
post 1 Apr 2009, 14:17
Post #17


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 15.028
Dołączył: 21-November 06
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 2.721



roflmao_2.gif To ja się bardzo i to szczerze cieszę! icon_mrgreen.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BeataSz
post 1 Apr 2009, 14:31
Post #18


kucharz 3 gwiazdek
************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 10.235
Dołączył: 23-September 04
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 90



zahnlos.gif cała przyjemność po mojej stronie icon_biggrin.gif
P.S. Założę się, że większość osób nie będzie wiedziała o co chodzi icon_wink.gif

No ale czas wrócić do ozorków, może bym tak zrobiła na Wielkanoc w galarecie gruebel_2.gif

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sinistra
post 1 Apr 2009, 14:56
Post #19


kucharz 3 gwiazdek
**************

Grupa: Złoty użytkownik
Postów: 16.699
Dołączył: 21-February 05
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 344



A ja się zawzięłam i w tym roku zrobię na pewno. Tylko z innym sosem, bo na chrzanowy nie ma amatorów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gosi@
post 1 Apr 2009, 14:58
Post #20


pomoc kuchenna
**

Grupa: Srebrny użytkownik
Postów: 276
Dołączył: 26-February 09
Skąd: Niemcy
Użytkownik nr: 14.248



drozdze????????? denknach.gif denknach.gif icon_rolleyes.gif icon_rolleyes.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 



Wersja Lo-Fi Datenschutzerklärung |  Impressum |  Aktualny czas: 17th July 2019 - 20:05