Podejrzewam, że wpadło Ci w oczy jakieś inne, dlatego nie ma zdjęć i komentarza.
Moje siedzi w piekarniku. Robię na wynos, więc mam nadzieję, że się uda.
EDIT:
Jeszcze ciepłe, ale wygląda dobrze:
Ciasto zrobiłam z białej mąki orkiszowej pół na pół z krupczatką. Dalam do niego tylko łyżkę cukru...