chleb na zakwasie ze słonecznikiem (krok po kroku)

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Gru 22, 2004
4,814
142
63
Chleb pszenno-zytni na zakwasie ze slonecznikiem
(zrobilam chleb dosyc prosty, dokumentujac kazdy krok, zeby pokazac jak wyglada ciasto chlebowe na kazdym etapie - moze to cos pomoze poczatkujacym z zakwasem)

zeslon18.jpg

zaczyn - 12 godz (8.oo wieczorem - 8.oo rano)
I rosniecie - 4 do 5 godz. - rośnie w całości - raz wyrobić ok 13.oo podzielić na dwa bochenki, 20 min - odpoczynek
II wyrastanie w bochenkach - 3 godziny
ok. 16.oo pieczemy

skladniki
Zaczyn
2-3 lyzki zakwasu
45 g letniej wody
75 g mąki pszennej typ 550 do 750

ciasto chlebowe
600 g mąki pszennej 550 do 750
50 g mąki żytniej 720
50 g mąki pszennej razowej
455 g letniej wody
1 do 1,5 lyzki soli
120 g ziaren słonecznika lekko uprażonych

Mi: zmienilam troche proporcje maki dodajac 100g zytniej i 100 g pszennej razowej ujmujac pszennej 550, dodalam tez jedna lyzke zakwasu wiecej, zeby zakwasic te zwiekszona ilosc zytniej. reszta bez zmian

Sporządzanie zaczynu:
Zakwas wymieszać z mąką i letnią wodą i wyrabiać aż do uzyskania miękkiego ciasta. Pozostawić do przefermentowania w lekko przykrytym naczyniu na ok. 12 godzin, aż podwoi swoją objętość.

Następnego dnia wymieszać mąkę z letnią wodą. Wyrabiać mikserem lub maszyną na najniższych obrotach, tak żeby ciasto utworzyło kulę.
Przykryć, odstawić na 10 do 30 minut.
Dodać sól i zaczyn i wyrabiać ok. 5 minut aż do uzyskania elastycznego ciasta. Można dodać 1 do 2 łyżek wody jeśli ciasto wyda nam się zbyt zbite. Wyjąć ciasto z miski i ręcznie wgnieść ziarna słonecznika, tak aby były równomiernie rozłożone. Ciasto powinno być dość ścisłe, gładkie i elastyczne.
Mi: ja zostawilam w maszynie a przedtem po prostu dodalam ziarno slonecznika i kazalam jej wymieszac.





Całość włożyć do miski wysmarowanej oliwą i przykryć szczelnie folią. Pozostawić na 4 do 5 godzin w spokoju, aż przyrośnie ok. 45% objętości. W międzyczasie należy ciasto po ok. 2 godz. wyjąć, raz rozpłaszczyć na blacie, zawinąć wszystkie brzegi dookoła i jeszcze raz utworzyć kulę.

Mi: u mnie ciasto przyroslo juz po ok. 2 godzinach. w miedzyczasie go nie wyjmowalam tylko raz w polowie kazalam maszynie krotko zamieszac, zeby usunac nadmiar gazow.



Po upływie wspomnianych 4 godzin( u mnie to bylo troche ponad 2 godz) położyć ciasto na blat oprószony mąką, przepołowić na pół, powinny ważyć po ok. 710g. Uformować dwa okrągłe bochenki i dać im odpocząć ok. 20 minut. Bochenki odwrócić gładką stroną do dołu i ułożyć w formach lub oprószonych mąką koszykach do wyrastania. Posypać mąką i przykryć szczelnie folią.

Mi. ja zrobilam dwa podluzne bochenki, bo takie mam koszyki. Nie odpoczywaly, tylko od razu powedorwaly do koszykow. jeden eksperymentalnie nie wykladalam scierka tylko posypalam maka, drugi tradycyjnie ze scierka umaczona.











Pozostawić do wyrośnięcia znowu na ok. 3 godziny, ciasto powinno być wyrośnięte ale jeszcze na tyle elastyczne, aby po zrobieniu palcem zagłębienie powoli się wypełniało.

Mi. u mnie to trwalo ok 3,5 godziny








Nagrzać w międzyczasie piekarnik do 220 st C, jeśli z kamieniem to min. 45 minut. Koszyczki energicznie odwrócić na łopatę oprószoną mąką bądź wyłożoną papierem, naciąć na chlebach za pomocą żyletki bądź brzytwy głębokie x, a potem płyciej jeszcze jedno nacięcie pomiędzy nimi, do uzyskania regularnej gwiazdki o ramionach różnej długości.

Mi: ja jeden nacielam tak jak bagietke a drugi dookola


Chleby wsunąć do zaparowanego piekarnika, w ciągu następnych 5 minut jeszcze dwa razy psiknąć krótko wodą. Chleby piec ok. 45 minut aż będą równomiernie brązowe, a po wyjęciu postukane wydają głuchy dźwięk. Wystudzić na kratce.

Mi: tak wygladaly moje po upieczeniu

zeslon16.jpg
zeslon17.jpg






 

Załączniki

  • zeslon16.jpg
    zeslon16.jpg
    71.6 KB · Wyświetleń: 2
  • zeslon17.jpg
    zeslon17.jpg
    86.9 KB · Wyświetleń: 2
  • zeslon18.jpg
    zeslon18.jpg
    58.2 KB · Wyświetleń: 4
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Malgosimi

Member
Gru 22, 2004
22,404
0
0
:eek:

zaniemówiłam!
 

Malgosimi

Member
Gru 22, 2004
22,404
0
0
no to teraz mam zagwozdkę... codzienny, czy ten...
 

Małgoś.dz.

Member
Paź 25, 2004
4,687
0
0
Mirabbelko, czy oba bochenki piekłaś razem? czy jednak każdy osobno?
A jeśli razem - to czy oba na jednym poziomie, czy każdy na innym?

Przepraszam za tak głupio - lapidarne pytania, ale serio - przy wypieku chleba mlecznego na zakwasie - miałam dylemat powyższej natury, a że rozwiązania nie znalazłam, więc sprawę zakończyłam piekąc jeden olbrzymi bochen. :dump: :mrgreen:
 

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Gru 22, 2004
4,814
142
63
ten chleb smakuje jak chleb pszenno-zytni ze sklepu. No moze troche przesadzilam - jest oczywiscie duzo lepszy :oops: :oops:

Nie jest kwaskowaty, ale za to pulchny i jak dasz troche wiecej zytniej tak jak ja - to jest bardziej wyrazisty. Aha, zapomnialam napisac ze ja jak zwykle dalam troche maslanki pomieszanej z woda. Sprobuj z kefirem lub z maslanka - ma wtedy troche inny smak.
 

Malgosimi

Member
Gru 22, 2004
22,404
0
0
mirabbelka piecze na kamieniu, wiec chyba musiala osobno piec...
 

Małgoś.dz.

Member
Paź 25, 2004
4,687
0
0

Aniks

Member
Paź 31, 2004
1,828
0
0
wooooow! :eek: i :anbetung:

no to znaczy się że dla takiego laika jak ja ten chlebek powinien iść na pierwszy ogień? czy jakiś inny?
Mirabbelko doradź i może podaj mi choć krótką listę chlebków dla początkujących
icon_smile.gif
coby się za bardzo nie zrazić :mrgreen: bo jakoś moje pierwsze próby z chlebem nie były udane i przystopowałam. Ale jak widzę zdjęcia i jak wam pięknie wychodzą chlebki to znowu mnie nachodzi chęć :lol:

acha, Mirabbelko masz maszynę bez podgrzewania? Bo ja mam z podgrzewaniem więc to chyba będzie problematyczne przy 2 wyrabianiu
icon_sad.gif
bo żeby włączyć samo wyrabianie to maszyna najpierw ok. 20 min podgrzewa i nie pracuje :evil: Co w takim wypadku? Bo nie za dobrze jeśli podgrzeje, nie? (no chyba że będzie na tyle ciepło w pomieszczeniu to grzałka się nie włączy ale i tak maszyna nie pracuje przez ten czas, musi swoje "odczekać")
 

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Gru 22, 2004
4,814
142
63
nie jestem specem od maszyn, ale wydaje mi sie za kazda powinna miec program tylko do wyrabiania ciasta.

A poza tym ja po prostu wyrabiam, potem wylaczam kiedy konsystencja mi sie juz podoba i potem znowu od nowa.
Nie wiem czy to dobrze dla maszyny, ale dla mnie tak :mrgreen:
 

yenulka

Member
Lis 16, 2004
4,354
1
0
ja mam AFK maszyne, i ona ma program do wyrabiania ciasta - ale to wyglada tak ze najpierw podgrzewa, potem wyrabia, potem wyrasta.

jak potrzebuje tylko "zakrecic" ciastem to uzywam programu do szybkiego pieczenia - on ma tylko 5 minutowy okres podgrzewania skladnikow... i to jest jedyny program w ktorym to trwa tak krotko, we wszystkich innych jest dluzej.

i jak sie wezme za chleby na zakwasie to pewnie z neigo bede korzystac, bo innej opcji nie ma

pzdr
yenn
 

Małgoś.dz.

Member
Paź 25, 2004
4,687
0
0
jak potrzebuje tylko "zakrecic" ciastem to uzywam programu do szybkiego pieczenia - on ma tylko 5 minutowy okres podgrzewania skladnikow... i to jest jedyny program w ktorym to trwa tak krotko, we wszystkich innych jest dluzej.

i jak sie wezme za chleby na zakwasie to pewnie z neigo bede korzystac, bo innej opcji nie ma
I ja dokładnie tak robię. Hogwh!
icon_smile.gif
 

mirabbelka

Moderator
Członek ekipy
Contributor
Gru 22, 2004
4,814
142
63
wooooow! :eek: i :anbetung:

no to znaczy się że dla takiego laika jak ja ten chlebek powinien iść na pierwszy ogień? czy jakiś inny?
Mirabbelko doradź i może podaj mi choć krótką listę chlebków dla początkujących
icon_smile.gif
coby się za bardzo nie zrazić :mrgreen: bo jakoś moje pierwsze próby z chlebem nie były udane i przystopowałam. Ale jak widzę zdjęcia i jak wam pięknie wychodzą chlebki to znowu mnie nachodzi chęć :lol:
nie ma chyba chlebow latwych i trudnych i takich ktore moznaby polecic na pierwszy ogien. Niektore latwe dla mnie, nikomu nie wychodza, a mnie z kolei tak prosty podobno chlebek Liski na piwie ciage nie wychodzi tak jakbym chciala.

na pewno dobrze jest zaczac od chleba w foremce i na poczatek dodac odrobinke drozdzy, nawet jesli ich w przepisie nie ma. Potem stopniowo mozna z nich rezygnowac
 

Aniks

Member
Paź 31, 2004
1,828
0
0
no właśnie, w tym AFK wszystkie programy są z podgrzewaniem

yenulka, dzięki serdeczne jak ja na to nie wpadłam? :dump: no to od razu lepiej
icon_smile.gif
5 min to nie 20
 

kermidt

Moderator
Członek ekipy
Wrz 17, 2004
44,979
2
0
Wyrabianie ciasta drozdzowego jest chyba funkcja dodatkowa.
Opcja bez dlugiego podgrzewania jest program do robienia i pieczenia ciast z proszkiem do pieczenia czy soda. (u mnie rapid)

zdjecia wszystkie mi sie nie otworzyly, ale i tak szczeka opada :shock:

Mirrabelko, napisalas, ze nie dalas ciastu odpoczac.
Ja kiedys zonglowalam emigrantem z maszyny do miski i potem na blache, ale w misce bardzo czesto sie przyklejal, potem byl porwany, poszarpany, a wraz z nim moje nerwy. Teraz prosto z maszyny wedruje na blache i po wyrosnieciu do pieca. Nie widze zadnej roznicy, a sie nie szarpiemy.
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
0
36
Ja niedługo zwariuję :roll: ;) Już nie wiem który chleb mam zrobić jako pierwszy, bo jak dotąd to tylko emigranta sobie upodobałam . Teraz muszę skusić się na jakąś odmianę, tylko jeszcze zakwas nastawić, bo mój stary zdechł sobie, opuszczony przeze mnie
icon_sad.gif
No i gdzie nie zajrzę, tam piękny smakowity przepis ze zdjęciem na pokuszenie :roll: :mrgreen:
 

Malgosimi

Member
Gru 22, 2004
22,404
0
0
Beata :bat: a ziemniaczany mi obiecalas ze zrobisz, a teraz sie zastanawiasz!
 

BeataSz

Member
Wrz 23, 2004
10,244
0
36
A no widzisz, bo ja już całkiem zwariowałam jednak i zapominam się :oops: :dump: :mrgreen:
Ale dobrze, że mi przypomniałaś. Lej ile wlezie :bat: :mrgreen: